Francuska tradycja, słomiane intarsje i nawiązania do twórczości Wyspiańskiego – Zofia Sobolewska Ursic udowadnia, że współczesny design może czerpać z przeszłości, redefiniując rzemiosło w nowoczesnej formie. Jej unikatowa serwantka, wyróżniona pierwszym miejscem w II edycji konkursu Kunszt, to dowód na to, że w projektowaniu liczy się nie tylko nowość, ale także twórczy dialog z historią.
Tradycja intarsji w nowoczesnym wydaniu
Zwycięski mebel Sobolewskiej Ursic przyciąga uwagę nie tylko kunsztem wykonania, ale także materiałem, jakim został ozdobiony. Słomiana intarsja, choć wywodzi się z ludowego rękodzieła, już w baroku stała się elementem wyrafinowanych wnętrz. Jej popularność wzrosła w okresie art déco, dzięki takim twórcom jak Jean-Michel Frank czy André Groult. Dziś ta technika znów powraca, wpisując się w nowoczesne trendy ekologiczne i neoludowe.
Bardzo lubię uczyć się nowych technik rzemieślniczych i poznawać materiały, z którymi pracuję. Efekt intarsji słomą zachwycił mnie dawno, dlatego przez dwa lata czekałam na możliwość nauki tej techniki w atelier w Paryżu. Najpierw zanużyłam się w technice, a dopiero później pojawił się mój pomysł projektowy, który idealnie złożył się w czasie. O Programie Kunszt dowiedziałam się przypadkiem, właśnie podczas pobytu w Paryżu, gdzie uczyłam się intarsji słomą. W związku z tym ubiegłoroczny temat konkursu idealnie wpasował się w moją duszę i działalność – opowiada Zofia Sobolewska, laureatka II edycji Programu Kunszt.
Kunszt wykonania i ukryte znaczenia
Serwantka Sobolewskiej Ursic to więcej niż mebel – to opowieść o historii, naturze i emocjach. Jej powierzchnia mieni się w świetle, a intarsja przywołuje na myśl egzotyczne drewno, choć w rzeczywistości jest to ręcznie cięta i układana słoma. Wzór nawiązuje do twórczości Stanisława Wyspiańskiego, którego secesyjne motywy roślinne projektantka przekształciła w surrealistyczną interpretację nowej ludowości. Wśród kwiatów ukryła detale – oczy spoglądające ze środka bratków, dłonie ukryte w postrzępionych liściach.
Mebel osadzony jest na nieregularnej, czarnej nodze – to fragment powalonego dębowego pnia, który projektantka znalazła w lesie. Całość uzupełniają słomiane frędzle oraz listwy wykonane ze stuletniego drewna, pochodzącego z balustrady krakowskiej kamienicy.

Nowoczesność spotyka rzemiosło
W swojej twórczości Zofia Sobolewska Ursic łączy tradycyjne rzemiosło z nowoczesnym podejściem do designu. Elementem współczesnym w jej projekcie są nieregularne uchwyty z lanego aluminium, które celowo odchodzą od precyzyjnej geometrii reszty mebla. Ich organiczne formy przypominają cebule roślin lub biżuterię techno goth.
Serwantka została wykonana z niezwykłą dbałością o szczegóły, a jej produkcja trwała aż dziesięć miesięcy. Efekt? Mebel, który nie tylko przechowuje przedmioty, ale sam w sobie stanowi dzieło sztuki użytkowej.
Przyszłość rzemiosła i designu
Nagrodzona praca to dopiero początek serii obiektów, nad którymi pracuje projektantka. Jej twórczość łączy w sobie wątki ludowe i mieszczańskie, tworząc nową jakość w świecie designu kolekcjonerskiego. Zwycięska serwantka zostanie zaprezentowana na prestiżowej wystawie Nomad w St. Moritz, gdzie będzie reprezentowana przez galerię Craftica.
Program Kunszt, w ramach którego powstał projekt, promuje artystów działających na styku designu i rzemiosła artystycznego.
Zachęcamy artystów do eksplorowania niejednoznaczności granic pomiędzy tym, co ukryte, a tym, co widoczne. Obiekty mogą kreować atmosferę wnętrza, nadając mu intymności, ciepła lub dynamiki. Liczymy na projekty, które wprowadzą zmianę nie tylko poprzez fakturę, kształt czy kolor, ale także poprzez to, co zasłaniają i odsłaniają. Twórcy mają pełną dowolność w zakresie materiałów i technik, co pozwala na zastosowanie zarówno tradycyjnych metod rzemieślniczych, jak i nowoczesnych rozwiązań – tłumaczy Ewa Klekot, antropolożka kultury, wykładowczyni i członkini Kapituły Programowej.
Zofia Sobolewska Ursic – artystka z pasją do historii i rzemiosła
Projektantka studiowała architekturę na Universität für angewandte Kunst w Wiedniu, gdzie uczyła się pod okiem takich twórców jak Wolf D. Prix, Zaha Hadid i Hernan Diaz Alonso. Dziś w swojej pracowni eksperymentuje z różnymi materiałami – drewnem, szkłem, metalem, kamieniem, a także słomą, którą uczyniła swoim znakiem rozpoznawczym. Jej kolekcje obejmują zarówno meble, jak i rzeźbiarskie obiekty artystyczne.
Wszystko co tworzę, postrzegam jako przestrzeń do rozmowy. Do projektowania, kreowania podchodzę bardzo osobiście. Lubię tworzyć przedmioty własnymi rękami, bo wtedy mogę przekazać im nie tylko swoją opowieść, ale i emocje – podkreśla Sobolewska Ursic.
W 2024 roku projektantka została wyróżniona w prestiżowym rankingu AD100, a jej prace zdobywają uznanie na międzynarodowych wystawach. Obecnie rozwija dwa nowe projekty: kolekcję obiektów inspirowanych ludowością oraz serię rzeźbiarskich piór i kałamarzy „Pensée Folle”, docenioną przez kuratorów „COLLECT Design” w Nowym Jorku.
Zofia Sobolewska Ursic udowadnia, że rzemiosło ma przyszłość, a jego twórcza interpretacja może prowadzić do powstania ponadczasowego designu, który zachwyca zarówno precyzją wykonania, jak i głębią koncepcyjną.