Zieleń i błękit od wieków towarzyszą człowiekowi jako barwy przyrody, spokoju i równowagi. Współcześnie wracają do wnętrz w roli nie tylko dekoracyjnej, ale i terapeutycznej – to kolory, które wpływają na ciało i umysł, łagodząc napięcie, obniżając ciśnienie krwi, wprowadzając w stan odprężenia. Niosą ze sobą historię pełną znaczeń i symboli, a ich umiejętne zastosowanie potrafi nadać przestrzeni charakter i harmonię.
Zieleń – natura, harmonia i niezwykła historia
Zieleń to kolor natury – kojarzy się ze świeżością, równowagą i spokojem, a jednocześnie kryje w sobie energię. We wnętrzach sprawdza się w wielu odsłonach: od delikatnych, pastelowych tonów, po intensywne, trawiaste barwy. Chętnie wykorzystywana jest w sypialniach i salonach, gdzie wspiera regenerację, a także w przestrzeniach do pracy – szczególnie twórczej.

Galeria Wnetrz DOMAR salon MAGIC-HOME mural INKIOSTRIO BIANCO CALCUTTA
Zieleń obniża ciśnienie krwi i działa terapeutycznie. W jadalni warto jednak stosować ją z umiarem – jako kolor uspokajający może także zmniejszać apetyt – wyjaśnia Aldona Mioduszewska, wykładowczyni historii designu oraz Dyrektor Marketingu Galerii Wnętrz DOMAR.
Kolor ten ma także bogatą i pełną kontrastów historię. W średniowieczu symbolizował zdradę, w XVIII i XIX wieku tworzony był z toksycznych pigmentów, które potrafiły szkodzić zdrowiu. Dopiero epoka wiktoriańska wyniosła go na salony – szmaragdowe tapety stały się wówczas synonimem luksusu. Dziś powraca w bardziej wyrafinowanej postaci – szałwiowe i zgniłe odcienie przywołują pierwotny kontakt z naturą, a we wnętrzach podkreślają spokój i elegancję.
Błękit – kolor światła i oddechu
Błękit to barwa, która otwiera przestrzeń i wprowadza do niej wrażenie lekkości. Oddziałuje na organizm podobnie jak zieleń – uspokaja, obniża tętno i pomaga odzyskać równowagę. Kojarzy się z niebem, wodą i oddechem, dlatego we wnętrzach często stosowany jest tam, gdzie liczy się wyciszenie i harmonia.

Galeria Wnetrz DOMAR salon KOMANDOR pokoj dzieciecy RO2
Choć dziś niebieski jest barwą powszechną, dawniej był luksusem. W starożytnym Egipcie powstawał z lapis lazuli, a do europejskich wnętrz wszedł dopiero w epoce rokoko. Ulubionym odcieniem był Royal Blue – lekki i wyrafinowany, często wybierany przez Marię Antoninę – mówi Aldona Mioduszewska.
Historia błękitu obfituje w ciekawostki. Do XVII wieku uchodził za barwę kobiecą, symboliczną i maryjną, podczas gdy mężczyźni nosili czerwienie. W XIX wieku pojawiły się sztuczne pigmenty, takie jak błękit pruski czy ultramaryna, które ugruntowały jego pozycję w designie. W Polsce w XIX i XX wieku błękitem malowano wiejskie chaty – nie ze względów estetycznych, lecz praktycznych, ponieważ odstraszał owady. Dopiero XXI wiek w pełni przywrócił mu należne miejsce, czyniąc z niego jedną z najważniejszych barw współczesnego projektowania.
Kolory, które oddychają z przestrzenią
Zieleń i błękit tworzą razem duet idealny – naturalny, harmonijny i ponadczasowy. Wprowadzają do wnętrz świeżość i równowagę, nie dominując przestrzeni, lecz współgrając z nią. Łagodzą emocje, inspirują, a jednocześnie dodają światła i oddechu.
Galeria Wnętrz DOMAR oferuje szeroki wybór mebli, dodatków i materiałów wykończeniowych w tych odcieniach. Na ponad 20 000 m² przestrzeni wystawienniczej można znaleźć dziesiątki salonów, które pozwolą stworzyć wnętrze naprawdę oddychające – kolorami, stylem i osobistym rytmem życia.