W samym centrum Łodzi, w modernistycznej kamienicy przy ulicy Gdańskiej, mieści się apartament, który zaskakuje spokojem, elegancją i atmosferą dalekowschodniego wyciszenia. Zaprojektowany i zrealizowany przez Małgorzatę Wojdal, założycielkę pracowni Lilla Home, apartament „Zen in Japan” powstał z myślą o przyszłym mieszkańcu – kimś, kto od razu poczuje się tu jak u siebie. Jak mówi autorka projektu: Lilla Home tworzy wnętrza z duszą, gotowe do zamieszkania, zaprojektowane dla kogoś, kto dopiero się pojawi – ale będzie miał z tym miejscem wspólny kod genetyczny.
Wnętrze zajmuje 89 metrów kwadratowych i znajduje się na pierwszym piętrze tylnej części zabytkowej kamienicy – z dala od zgiełku ulicy, z widokiem na zielone, zadbane patio. Kamienica, której historia sięga lat 30. XX wieku, ma wyjątkową atmosferę: piękny prześwit bramowy, mozaikową posadzkę, wysokie okna na klatce schodowej. To miejsce, które zasługuje na równie wyjątkowe wnętrze.
Spokój i balans: zen jako punkt wyjścia
Stylistyka apartamentu inspirowana jest japońskim minimalizmem i stylem japandi – połączeniem nordyckiej prostoty z japońską filozofią harmonii i umiaru. Całe mieszkanie zostało zaprojektowane tak, by wywoływać poczucie spokoju, równowagi i przytulności. Użyto tu naturalnych materiałów: drewna, rattanu, surowych tkanin. Paleta barw jest stonowana – dominują beże, czernie, delikatna szarość i złamane biele.
Ważnym punktem odniesienia był obraz Roberta Przybysza, który znajduje się w salonie – czarna, spękana forma w centralnym punkcie kompozycji stała się symboliczną inspiracją dla całej koncepcji. To właśnie on zdefiniował kolorystyczny i emocjonalny ton mieszkania. Jak przyznaje projektantka, w tej pracy zawarta jest esencja – spokój i skupienie, które miały znaleźć odzwierciedlenie w przestrzeni.
Autorskie rozwiązania: gdy detal staje się bohaterem
W apartamencie każdy element został przemyślany i dopasowany do stylistyki wnętrza – wiele z nich powstało na indywidualne zamówienie. W salonie regał wsparty na półkolistych nogach przypomina kamienne płyty i wprowadza organiczny rytm. W gabinecie – który może pełnić też funkcję pokoju dziecka lub gościnnego – centralne miejsce zajmuje biurko z ryflowaną tubą jako podstawą oraz regał z rattanowym oknem.
W kuchni, podobnie jak w pozostałych częściach mieszkania, wszystkie meble wykonano na wymiar. Uchwyty zintegrowano z frontami, by zachować wizualną lekkość. Półki mają miękko zaokrąglone formy – nawiązujące do balkonów budynku, a także do formy obrazu Przybysza. Blaty z płyty HPL o strukturze kamienia podkreślają surową elegancję tej przestrzeni. Kuchnia posiada także własny balkon – wspólny z gabinetem – co dodaje jej uroku i funkcjonalności.
W sypialni uwagę przykuwa minimalistyczna ławka z drewna egzotycznego ze skórzanym siedziskiem – eleganckie wykończenie przestrzeni nocnej, która również kryje ogromną, ponadtrzymetrową szafę zaprojektowaną na wymiar. Przemyślana ergonomia łączy się tu z estetyką prostoty.
Światło, faktura, natura
Oświetlenie w apartamencie pełni nie tylko funkcję użytkową, ale jest istotnym elementem budującym nastrój. Znajdziemy tu lampy naśladujące origami, lekkie lampiony z papieru ryżowego, a także minimalistyczne formy świetlne – jak „świetlne miecze” w łazience kąpielowej. Każdy element został dobrany tak, by podkreślić fakturę materiałów, stworzyć miękkie przejścia światła i wprowadzić atmosferę wyciszenia.
W łazienkach – jednej z wanną i prysznicem, drugiej oddzielnej toalecie – króluje oszczędność formy i piękno detalu. Listwy inspirowane ekranami shoji, bambusowe dodatki, pióra do kaligrafii czy wzorzyste zasłony z tkanin przypominających sieci rybackie – to wszystko sprawia, że mamy wrażenie, jakbyśmy przenieśli się do małego japońskiego ryokanu.
Funkcjonalność na pierwszym planie
Mimo silnego nacisku na estetykę, projekt nie zapomina o codziennym użytkowaniu. W apartamencie znajduje się oddzielna pralnia, schowek-spiżarnia, garderoba i mnóstwo ukrytych przestrzeni do przechowywania – od szaf po pojemne łóżko. Projektantka zadbała, by komfort życia szedł w parze z wizualną jakością – stąd decyzje o meblach robionych na wymiar i szlachetnych materiałach.
Apartament „Zen in Japan” to nie tylko przemyślany projekt wnętrzarski – to opowieść o poszukiwaniu równowagi, o inspirowaniu się miejscem, historią i sztuką. To przestrzeń, która została zaprojektowana z myślą o osobie, która dopiero się pojawi. Małgorzata Wojdal stworzyła miejsce, które nie narzuca się, ale zaprasza do bycia. To hołd dla przeszłości kamienicy, dla harmonii codzienności i dla piękna zamkniętego w detalach.





















Projekt: Małgorzata Wojdal Lilla Home.
Zdjęcia: Follow The Flow Studio.