Współpraca Zara Home z Vincentem Van Duysenem od 2022 roku konsekwentnie buduje rozpoznawalny język rzeczy prostych, szlachetnych i cichych w wyrazie. Czwarta odsłona – „Kolekcja_04”, dostępna od 12 czerwca 2025 – nie zmienia tego kursu, ale delikatnie go pogłębia: łagodzi linie, wzmacnia faktury i jeszcze mocniej opiera się na relacji między materiałem a dotykiem. To nadal minimalizm, jednak bardziej organiczny, miękki w odbiorze i nastawiony na codzienny komfort, nie na jednorazowy efekt.
Minimalizm, który dojrzewa w stronę zmysłów
Opis kolekcji mówi o „nowoczesnej i organicznej wizji” – i faktycznie, w nowych projektach widać przesunięcie akcentu z samej formy na doświadczenie. Van Duysen działa tu jak architekt nastroju: pozwala, by materiał prowadził przestrzeń, a nie odwrotnie. Tekstury są wyraźniejsze, powierzchnie bardziej „do czytania dłonią”, a gesty projektowe mniej rygorystyczne niż wcześniej. W efekcie powstaje domowa scenografia, która nie narzuca stylu, tylko go uspokaja.

Sofa, leżanka i fotel: moduły odpoczynku
W centrum „Kolekcji_04” znalazła się Sofa 02 – modułowy system wypoczynkowy o modernistycznym szkielecie z dębu i skórzanych siedziskach. Jej siła tkwi w elastyczności: można ją konfigurować jak układ przestrzenny, dopasowując do różnych rytmów mieszkania – od salonu otwartego na życie towarzyskie po bardziej intymny kąt wyciszenia.


Obok niej pojawia się Daybed 02, leżanka o rzeźbiarskiej, ale powściągliwej sylwecie. Nie jest meblem „do podziwiania z daleka” – raczej spokojnym zaproszeniem do zatrzymania się na chwilę, do czytania, drzemki, obserwowania światła na ścianie. Z leżanką koresponduje Lounge Chair 03: miękko skonstruowany, z wyraźnym akcentem na wygodę i otulenie pleców. Te trzy elementy tworzą wspólnie mapę odpoczynku bez przesady i bez hałasu.

Stolik, lampa i dywan: architektura detalu
W kontrze do miękkich brył wypoczynkowych stoi Coffee Table 02 – stolik z polerowanej, chromowanej stali, prosty jak industrialna belka. To detal, który odbija otoczenie i wprowadza do kompozycji chłodny błysk, ale nie burzy spokoju całości – raczej go dopełnia, jak precyzyjny znak interpunkcyjny.

Światło w kolekcji nie gra roli głównej, a jednak jest uważne. Lamp 03 to mała oprawa, pomyślana jako światło akcentujące: ustawione przy ścianie czy w regale może wydobywać fakturę tynku, drewna, tkanin. Z kolei Rug 04 – wełniany dywan o mocnej strukturze przypominającej spękaną ziemię – wprowadza pod stopy krajobrazowość, charakterystyczną dla tego rozdziału współpracy: naturę, ale przetworzoną w dyskretny, domowy znak.

Uzupełnieniem są Accessories 04 – drobne obiekty codziennego użytku inspirowane prywatnymi odniesieniami projektanta, w tym motywami związanymi z jego psami. To najmniejsza skala kolekcji, ale ważna, bo dodaje jej ludzkiej czułości i lekko osobistego tonu.


„Kolekcja_04” Zara Home i Vincenta Van Duysena to nie rewolucja, tylko spokojne przesunięcie akcentów: z czystego minimalizmu w stronę bardziej miękkiego, dotykowego komfortu. Wartość tej serii kryje się w wyważeniu – między modernistyczną dyscypliną a organiczną swobodą, między chłodem stali a ciepłem dębu, między formą a codziennym użyciem. Kolekcja jest już dostępna online i w wybranych sklepach stacjonarnych Zara Home, i wygląda na taką, która zostanie w domach na dłużej niż jeden sezon.