Na warszawskiej Pradze, w otoczeniu starych kamienic i uliczek nasyconych historią, powstało mieszkanie, które odzwierciedla nie tylko estetyczne wybory swoich właścicieli, ale też ich styl życia. Zaprojektowane przez duet Joanna Wierzbicka-Engelking i Dorota Kałamucka we współpracy z Mileną Adamczewską-Stachurą i Przemysławem Stachurą, to wnętrze staje się zapisem indywidualnych potrzeb i emocji – subtelnym połączeniem funkcjonalności, pasji do designu oraz kolekcjonowania pięknych przedmiotów.
Na 68 metrach kwadratowych udało się stworzyć przemyślaną i spójną przestrzeń – z wyraźnie zarysowaną narracją i pełną uważnych decyzji. W mieszkaniu znalazły się m.in. hol, salon połączony z kuchnią i jadalnią, pokój relaksu i pracy, dwie łazienki oraz sypialnia z prywatnym holem. Całość to coś więcej niż funkcjonalny układ – to wnętrze zbudowane wokół codziennych rytuałów i zmysłowej palety barw.
Estetyka w zgodzie z codziennością
Od samego początku projektantki wiedziały, że ich zadaniem nie będzie wyłącznie nadanie estetycznej formy przestrzeni. Współpraca rozpoczęła się od prezentacji, jaką przygotowali właściciele – zawarli w niej nie tylko ulubione kolory i stylistykę, ale również inspiracje płynące z ich zaproszeń ślubnych czy przedmiotów codziennego użytku. Kluczowym punktem odniesienia stała się… pieprzniczka duńskiej marki HAY – to od niej zaczęła się kolorystyczna opowieść, która płynnie przechodzi przez wszystkie pomieszczenia.
Dominującymi kolorami w części dziennej są ceglana czerwień i szałwiowa zieleń – śmiałe, lecz doskonale wyważone zestawienie, które odbija się w lustrzanej ścianie holu, potęgując efekt głębi i światła. Główna zabudowa stolarska, wykonana z lakierowanego MDF-u, prowadzi wzrokiem od wejścia aż do pokoju dziennego. Jej obłe kształty, a także sposób, w jaki wtapia się w architekturę wnętrza, nadają ton całemu mieszkaniu. Każdy element został zaprojektowany z myślą o codziennym użytkowaniu – tu nie ma miejsca na przypadkowość.
Dwie łazienki, dwie opowieści
Projekt zakładał stworzenie dwóch łazienek o zupełnie różnych charakterach – każda z nich odpowiada innemu aspektowi życia mieszkańców. Ta przy sypialni inspirowana została estetyką japońskiego baru – jest intymna, nastrojowa i zaskakująca kolorystycznie. Z kolei druga łazienka, dostępna z części wspólnej, została ukryta za lustrzaną ścianą i utrzymana w stylistyce marokańskiej łaźni. To miejsce z detalem, teksturą i odważnym wzornictwem.
W obu łazienkach zastosowano ceramikę od marek takich jak Marazzi i WOW – projektantki świadomie wybierały płytki nie tylko ze względu na estetykę, ale również kolor, format i strukturę, tworząc bogatą i zmysłową przestrzeń. Uwagę przykuwają także armatura i lustra – proste w formie, ale wciągające swoją funkcją i spójnym wpisaniem w całość projektu.
Meble, które budują przestrzeń
Jednym z największych wyzwań projektowych była organizacja przestrzeni dziennej – zaledwie 22 m² musiały pomieścić salon, kuchnię i jadalnię. Ostatecznie właściciele zdecydowali się zrezygnować z telewizora, co pozwoliło umieścić w salonie duży stół i optycznie otworzyć przestrzeń. Kuchnia została wyraźnie oddzielona półwyspem, tworząc funkcjonalną, ale i estetyczną granicę między strefami.
Zabudowy stolarskie pełnią tu podwójną rolę – są zarówno praktyczne, jak i dekoracyjne. W projekcie nie brakuje miejsca na przechowywanie, ale też na ekspozycję – właściciele są kolekcjonerami przedmiotów, które tworzą ich codzienną estetykę. Jednym z najciekawszych mebli w mieszkaniu jest zabudowa między holem a salonem – zbudowana z cienkich, nieregularnie rozłożonych desek tworzy delikatny, ażurowy ekran, który subtelnie oddziela przestrzenie i wprowadza światło.
Projekt Joanny Wierzbickiej-Engelking i Doroty Kałamuckiej to opowieść o uważności – zarówno w słuchaniu potrzeb inwestorów, jak i w komponowaniu wnętrza, które nie tylko dobrze wygląda, ale też „nosi się” codziennie z lekkością. Współpraca z właścicielami – Mileną i Przemysławem – zaowocowała przestrzenią dopracowaną, osobistą i pełną charakteru. To mieszkanie, które – choć stosunkowo niewielkie – daje ogromne poczucie komfortu. Przemyślane proporcje, odważna, ale spójna kolorystyka i harmonijne zestawienie funkcjonalności z estetyką sprawiają, że każdy element tej przestrzeni ma swoje miejsce i sens.





















Projekt: Joanna Wierzbicka-Engelking i Dorota Kałamucka
Zdjęcia: Zasoby Studio.