Niektóre wnętrza przyciągają uwagę od pierwszego kadru, inne zostają z nami na dłużej dzięki detalom, światłu lub opowieści wpisanej w przestrzeń. W tym zestawieniu zebraliśmy 20 realizacji, które w ostatnim czasie były najchętniej oglądane, zapisywane i komentowane przez czytelników Dom i Wnętrze. To projekty różnorodne pod względem skali, stylistyki i lokalizacji, ale łączy je jedno – wyrazisty charakter i konsekwentna praca z architekturą. Każda z tych realizacji pokazuje, jak świadome decyzje projektowe przekładają się na codzienny komfort i estetyczne doświadczenie.

1. Kolory codzienności

W Gdyni, nieopodal morza, powstało mieszkanie, które w subtelny sposób łączy spokój jasnych barw z energią mocnych akcentów. To 90-metrowa przestrzeń zaprojektowana przez Sylwię Chojnacką i Filipa Chojnackiego z pracowni con studio dla trzyosobowej rodziny – małżeństwa z małą córeczką. Inwestorzy pragnęli wnętrza, które będzie jednocześnie przyjaznym tłem codzienności i otwartą przestrzenią dla ich pasji. Projektantom udało się stworzyć aranżację lekką, harmonijną, a przy tym pełną osobistych odniesień i detali, które czynią dom prawdziwie niepowtarzalnym.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: kolory-codziennosci-mieszkanie-w-gdyni-projektu-con-studio/

2. Żoliborz z historią

Na Starym Żoliborzu, wśród zielonych zaułków i cichego rytmu przedwojennej zabudowy, znajduje się kamienica z 1935 roku. To właśnie tu, w przestrzeni powstałej z połączenia dwóch sąsiadujących lokali, narodziło się mieszkanie, które najlepiej opisuje słowo kompromis – nie ten wymuszony, lecz twórczy, owocujący harmonią. Projekt powierzono architektce Monice Michałowskiej, której zadaniem było pogodzenie dwóch odmiennych temperamentów inwestorów. Konrad, lokalny działacz i producent kreatywny, marzył o kolorze, wyrazistości i swobodzie. Kasia, prawniczka z Mokotowa, poszukiwała elegancji, subtelności i umiaru. Wspólnie, z nowo narodzoną córeczką Różą i psem, wyruszyli w podróż ku stworzeniu przestrzeni, która miała stać się ich codziennym azylem.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: zoliborz-z-historia-mieszkanie-ktore-powstalo-z-dialogu/

3. Między naturą a miastem

W postindustrialnym sąsiedztwie dawnej parowozowni i Dworca Głównego, na osiedlu Atal City Square we Wrocławiu, powstało mieszkanie, które świadomie „wycisza” miejski zgiełk. Róg budynku na 6. kondygnacji otwiera się na światło, a projekt Flat Studio przekuwa ten atut w spójną narrację o cieple, fakturze i spokoju. Tu natura spotyka się z miastem, a lekkość japońskich inspiracji łączy się z nutą vintage.


Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: miedzy-natura-a-miastem-mieszkanie-przy-madalinskiego-we-wroclawiu/

4. Widok na miasto

W nowym apartamentowcu przy ulicy Kuflewskiej w Warszawie Aleksandra Przybyła z MURU Studio zaprojektowała dla pary mieszkanie z widokiem na centrum. Projekt oparto na naturalnych materiałach, konsekwentnej palecie barw i precyzji detalu – tak, by przestrzeń była jednocześnie przytulna i wygodna. Już na etapie koncepcji zdecydowano się na zmianę układu deweloperskiego: kuchnię przesunięto do środka, przy oknie pozostawiając strefę relaksu z panoramą miasta. W ten sposób część dzienna stała się sercem wnętrza – funkcje przenikają się tu płynnie, zachowując uporządkowany rytm i równowagę.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: widok-na-miasto-rytm-w-srodku/

5. Dom z kolorem

W Nowej Hucie w Krakowie, w jednym z szeregowców o skromnej, powtarzalnej architekturze, powstało wnętrze, które zaskakuje ciepłem, barwą i swobodą. Projekt autorstwa Dominiki Grzegorzek Oflaherti z pracowni LIVINcolors to opowieść o domu zaprojektowanym z myślą o czteroosobowej rodzinie, której bliskie są radość, autentyczność i codzienna harmonia. Choć bryła budynku nie wyróżnia się z zewnątrz, jego wnętrze tętni osobowością mieszkańców – pełne światła, miękkich przejść, detali i kolorów, które nie konkurują ze sobą, lecz współbrzmią jak dobrze skomponowana melodia.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: dom-z-kolorem-wnetrze-pelne-zycia-w-nowej-hucie/

6. Dom w Górnym Sopocie

Projekt autorstwa Roksany Dobrzyńskiej z pracowni NOR studio we współpracy z Agnieszką Jelnicką to opowieść o miejscu, które od początku XX wieku nosi w sobie ślady historii i uroku nadmorskiej architektury. Inwestorzy pragnęli zachować to, co w domu najcenniejsze – wyjątkową stolarkę, oryginalne drzwi z detalami, ręcznie wykonane rolety – a jednocześnie nadać wnętrzom świeżości, funkcjonalności i radosnej atmosfery.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: dom-w-gornym-sopocie-historia-wpisana-w-przestrzen/

7. Modernistyczna dusza w XIX wieku

W łódzkiej kamienicy z końca lat 30. XX wieku, Joanna Fabjańska – architektka wnętrz i założycielka pracowni LUVA architecture – zaprojektowała 94-metrowe mieszkanie dla swojej rodziny. To przestrzeń, w której modernistyczne dziedzictwo tworzy ramę dla autorskiej kompozycji koloru, form i sztuki. Kierunek wyznaczyły: poszanowanie oryginalnej materii, functionalna reorganizacja oraz skandynawska prostota doprawiona wyrazistą paletą barw. Zachowano stolarkę drzwiową, parkiet, żeliwne kaloryfery i półokrągłe ściany, a nowe elementy – jak białe, drewniane okna – wprowadzono zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi. Jednocześnie przeprojektowano układ, by zyskać dodatkowy pokój i płynność codziennego użytkowania.

Przeczytaj też:  Tu mieszka światło. Apartament na Powiślu projektu Sobkowiak Architektura

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: modernistyczna-dusza-w-xix-wieku/

8. Historia odrestaurowana

W samym sercu gdańskiego Wrzeszcza, w ponadstuletniej kamienicy otoczonej szpalerem brzóz objętych ochroną konserwatorską, narodził się projekt, którego celem było przywrócenie dawnego splendoru i stworzenie wnętrza na miarę współczesności. 80-metrowy apartament powstał dzięki współpracy duetu architektów – Macieja Ryniewicza z pracowni Akurat oraz Rafała Kaletowskiego. Habitatio, koncept skupiający się na budowie portfolio unikatowych wnętrz, powierzył projektantom zadanie odnowienia zaniedbanych przez dekady przestrzeni, z poszanowaniem ich historycznego charakteru, a zarazem ze śmiałym akcentem nowoczesności. Renowacja trwała blisko dwa lata i wymagała ogromnej determinacji oraz dbałości o każdy szczegół – od stolarki po sztukaterie. W tym procesie kluczowe były spójność rozwiązań, ponadczasowa estetyka i dialog z historią miejsca.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: historia-odrestaurowana-apartament-we-wrzeszczu/

9. Kontrasty w harmonii

90-metrowy segment położony w zielonej części Grodziska Mazowieckiego, zaprojektowało Studio Faro dla młodego małżeństwa pracującego zdalnie. To pierwsza większa współpraca biura – zaczęła się od instagramowego projektu koncepcyjnego, który przyciągnął inwestorów. Główne założenia były klarowne: jasne wnętrze budowane kolorem, opartym na podstawach kompozycji i teorii barw, oraz uczciwa paleta materiałów – bez imitacji i udawania. W efekcie cztery pokoje, dwie łazienki i mini ogródek tworzą dom, w którym kolor prowadzi narrację, a materiały mówią własnym głosem.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: kontrasty-w-harmonii-projekt-studio-faro/

10. Kolor, pamięć i światło

Pod adresem, gdzie czas płynie nieco wolniej, a historia wciąż odciska ślady na ścianach, Marysia Gajewska i Michał Niedośpiał ze Studio Iskry stworzyli przestrzeń, która łączy tradycję z odważnym spojrzeniem w przyszłość. Projekt dotyczy mieszkania w ponadstuletniej radomskiej kamienicy – miejsca pełnego detali i wspomnień. Inwestorzy, młode pokolenie rodziny, w której mieszkanie było od lat, to pasjonaci podróży i gór, ludzie, którzy w architekturze szukają emocji i koloru. Architekci stanęli więc przed zadaniem zachowania charakteru dawnego wnętrza, a jednocześnie nadania mu lekkości, świeżości i współczesnego rytmu.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: kolor-pamiec-i-swiatlo-mieszkanie-w-radomskiej-kamienicy/

11. Mieszkanie ze światła

W samym centrum Wrocławia powstało mieszkanie, które zamiast mnożyć wrażenia, porządkuje zmysły. Właścicielka trafiła do Olgi Waligóry, prowadzącej pracownię Res Studio, przez Instagram – już pierwsza rozmowa odsłoniła wspólne rozumienie estetyki: prostota bez chłodu, funkcjonalność bez nadmiaru, codzienność zsynchronizowana z emocjonalną równowagą. W trakcie procesu zredukowano układ z czterech do dwóch pokoi, by dopuścić do głosu światło i odtworzyć swobodę życia. Materia i światło miały grać pierwsze skrzypce, a na końcu – niczym coda – pojawił się kontrapunkt: wyraziste obrazy Marianny Stuhr, które wprowadzają energię i ruch.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: https:/mieszkanie-ze-swiatla-wroclawskie-60-m2-dla-mlodej-lekarki/

12. Smak lata w sercu Gdańska

Wakacyjny apartament zaprojektowany przez pracownię Szydlik Wnętrza to hołd dla ciepła, światła i barw południa. Stworzony dla inwestorów, którzy pragnęli zatrzymać letnią energię przez cały rok, „Sangria” łączy w sobie śródziemnomorską beztroskę, marokańską egzotykę i modernistyczną elegancję. To mieszkanie, które nie tylko opowiada o podróżach, ale samo w sobie staje się podróżą – po smakach, kolorach i fakturach.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: sangria-smak-lata-w-sercu-gdanska/

13. Surowość w centrum Wrocławia

45-metrowe mieszkanie we Wrocławiu, zaprojektowane przez Dominikę Pakułę i Miłosza Wierzowieckiego z pracowni Studio Inne, to przestrzeń, która przeczy schematom. Niewielki metraż podzielono na dwa niezależne apartamenty, każdy o powierzchni niespełna 23 metrów kwadratowych. Choć powstały dwie realizacje, różne w charakterze i estetyce, dziś przyglądamy się bliżej pierwszej z nich – surowej, miejskiej i pełnej monumentalności.

Przeczytaj też:  Magia świąt w eleganckim apartamencie zaprojektowanym przez pracownię Decoroom

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: surowosc-w-centrum-wroclawia-apartament-projektu-studio-inne/

14. Mieszkanie, które opowiada światłem i kolorem

Na ostatnim piętrze kamienicy zlokalizowanej na Starym Mokotowie, powstało 160-metrowe mieszkanie – przestrzeń wypełniona światłem, kolorem i sztuką. Projekt, będący wspólnym dziełem Maji Zemły ze Studio Zemła oraz architektki Olgi Guz, to współczesna interpretacja miejskiego apartamentu, w którym historia spotyka się z nowoczesnością, a funkcja z emocją. Dwa połączone lokale zamieniły się w spójną, wielowarstwową opowieść o świadomym projektowaniu – z poszanowaniem materii kamienicy, rytmu życia czteroosobowej rodziny i idei zrównoważonego użycia materiałów.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: mieszkanie-ktore-opowiada-swiatlem-i-kolorem/

15. Japandi nad Bałtykiem

Letnica, dynamicznie rozwijająca się dzielnica Gdańska, od kilku lat przyciąga nowoczesną architekturą, bliskością morza i zielenią parkowych przestrzeni. Właśnie tutaj, w otoczeniu fal Bałtyku i energii miasta, powstało mieszkanie zaprojektowane przez Annę Lange – założycielkę Lā studio. Inwestorzy, poszukujący przestrzeni nowoczesnej, ale jednocześnie przytulnej i otwartej na codzienność, powierzyli architektce stworzenie wnętrza, które stanie się ich spokojnym azylem. Założenia projektowe były jasne: harmonia, funkcjonalność i subtelne nawiązania do nadmorskiego krajobrazu.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: japandi-nad-baltykiem-mieszkanie-w-gdanskiej-letnicy/

16. 52 m2 francuskiej elegancji w rytmie minimalizmu

Przy ulicy Masarskiej w Krakowie powstało mieszkanie zaprojektowane dla inwestora ceniącego porządek, wygodę i miękki wdzięk klasyki. Główne założenia były klarowne: na niewielkiej powierzchni połączyć funkcjonalność z francuską elegancją oraz wygodną strefą do pracy zdalnej. Projektantki Iga Kostrzewska i Karolina Sodkiewicz z pracowni Kamiko skorygowały plan deweloperski – kuchnia i łazienka zyskały nową logikę, a całość oparto na spójności materiałów, świetle i świadomie prowadzonym detalu.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: 52-m2-francuskiej-elegancji-w-rytmie-minimalizmu/

17. Nowoczesność z twistem vintage

W jednej z najpiękniejszych, najbardziej zielonych dzielnic Gdańska, w sąsiedztwie zabytkowej architektury Oliwy i lasów Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, powstało około 60-metrowe mieszkanie zaprojektowane przez Hannę Brzozowską ze Studia Projektowania Wnętrz Inbalance. Inwestorzy, młode małżeństwo z psem, marzyli o przestrzeni funkcjonalnej, estetycznej i „oddychającej”, takiej, która z czasem nabierze osobistego charakteru. Założenia projektowe były klarowne: trwałe, naturalne materiały, ponadczasowe rozwiązania, nowoczesność bez przestylizowania oraz subtelny, artystyczny twist.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: htnowoczesnosc-z-twistem-vintage-projekt-hanny-brzozowskiej/

18. Sztuka codzienności

W kamienicy z lat 50. na warszawskim Żoliborzu powstało wnętrze, które traktuje codzienność jak małą sztukę. Kamila Palmowska-Ziemba, założycielka Palmowska Studio, zaprojektowała 62-metrowe mieszkanie, łącząc modernistyczne dziedzictwo budynku z potrzebami współczesnych mieszkańców. Funkcjonalność, światło i naturalne materiały stały się fundamentem projektu, wpisanego w atmosferę żoliborskiego miasta-ogrodu.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: sztuka-codziennosci-modernistyczne-wnetrze-na-zoliborzu/

19. Powojenny modernizm w wersji domowej

Mieszkanie na Starym Mokotowie, w powojennym bloku osiedla WSM Mokotów, to 48-metrowa przestrzeń zaprojektowana przez Martę Korzec. Inwestorami była młoda para – ona architektka, on programista – która przez dwa lata mieszkała w lokalu jeszcze przed remontem, obserwując jego rytm i testując codzienne potrzeby. Ten czas sprawił, że projekt nie stał się gwałtowną rewolucją, lecz uważną korektą: zamiast wyburzać ściany i tworzyć jedną otwartą przestrzeń, zdecydowano się na subtelne przesunięcia przegród, serię otwarć i półprzejść oraz zbudowanie wielu stref, które przenikają się światłem, widokami i funkcją. W rezultacie powstało wnętrze gęste od znaczeń, ale lekkie w odbiorze – osadzone w modernistycznym kontekście, a jednocześnie wyraźnie współczesne i osobiste.

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: powojenny-modernizm-w-wersji-domowej-mieszkanie-na-starym-mokotowie/

20. Mieszkanie, które pamięta niemal 100 lat

Żoliborska kamienica z końca lat 20. XX wieku kryje w sobie wnętrze pełne charakteru – 78-metrowe mieszkanie zaprojektowane przez jlw studio dla pary inwestorów. Choć przestrzeń liczy zaledwie dwa pokoje i kuchnię z jadalnią, stała się polem fascynującego wyzwania: jak nadać jej nowoczesny charakter, nie naruszając historycznej tkanki budynku?

Więcej o tym projekcie przeczytasz tu: Opowieść o mieszkaniu, które pamięta niemal sto lat