Wnętrza, które opowiadają historię, i wino, które staje się doświadczeniem — tak dziś prezentuje się Lalou Wine Concept, miejsce dobrze znane koneserom Burgundii i Szampanii, a teraz na nowo odkryte przez bywalców stołecznych wine barów. Za zmianą formatu – z showroomu i sklepu specjalistycznego w pełnoprawny wine bar – stoją nie tylko decyzje biznesowe, ale też pragnienie stworzenia przestrzeni bardziej otwartej, zmysłowej, funkcjonalnej i przyjaznej. Autorem konceptu Lalou jest Norbert Dudziński, jeden z najbardziej doświadczonych sommelierów w Polsce, a za nową estetyką miejsca stoją architektki Agnieszka Kossowska i Justyna Fabirkiewicz – twórczynie wnętrz z charakterem, czułością i głębią.

Zmiana nie tylko funkcji

Lalou narodziło się w 2021 roku jako specjalistyczny punkt z winami, showroom importu i przestrzeń degustacyjna. Od początku wyróżniała je wyjątkowa selekcja etykiet z Burgundii i Szampanii, często trudno dostępnych nawet na najbardziej wymagających rynkach. W 2024 roku nadszedł jednak czas na kolejną odsłonę. Zmiana formatu na wine bar wiązała się z całkowitą przebudową wnętrza – zarówno w aspekcie funkcjonalnym, jak i wizualnym. To już nie tylko miejsce zakupu – to miejsce doświadczenia, rozmowy i relaksu.

Architektki postawiły na kontrasty – subtelne, ale zdecydowane. Błysk stali zderza się tu z matową głębią drewna, dwa intensywnie wybarwione kamienie spotykają się z czarną podłogą, a rytm nowej aranżacji przełamują oryginalne regały oraz drewniane okładziny o cieplejszym tonie. Całość spina konsekwentna paleta materiałów i świadome operowanie światłem, które podkreśla różnorodność struktur i form.

Mistrzowie rzemiosła i designu

Nowe wnętrze Lalou to także celebracja projektowania na najwyższym poziomie. Obok regałów na wina i kamiennych blatów uwagę przykuwają wyselekcjonowane meble i dodatki: krzesła BA113 duńskiego projektanta Johannesa Andersena, ikoniczne formy Bauhausu autorstwa Marta Stama, oświetlenie Gubi, coolery Georga Jensena, porcelana z serii Transatlantica od Vista Alegre, a także ceramika polskich artystek – Anny Barczentewicz, Justyny Kosmalskiej (Lumo) i Katarzyny Szczepańskiej (Pure Clay). Każdy detal pełni tu rolę – estetyczną, funkcjonalną, emocjonalną.

Przeczytaj też:  Modernistyczne mieszkanie z lat 30. w nowej odsłonie

To wnętrze, które opowiada historię nie tylko o winie, ale i o kulturze stołu, rzemiośle i indywidualnym podejściu do projektowania. Wnętrze, które nie potrzebuje nachalnych akcentów – bo jego siła tkwi w harmonii.

Wino, które smakuje lepiej w dobrym wnętrzu

Zmiana wizualna idzie w parze z rozszerzeniem oferty gastronomicznej. Lalou nie jest już tylko miejscem, gdzie kupisz butelkę wyjątkowego pinot noir – to również przestrzeń, gdzie możesz usiąść, spróbować, delektować się. Menu, kawa speciality, komfortowa atmosfera – wszystko to ma sprzyjać doświadczeniu, nie tylko konsumpcji.

To przestrzeń, która łączy emocjonalną stronę wina z jego smakowym bogactwem. Miejsce na spotkanie, na wieczór z przyjaciółmi, ale i samotne zanurzenie się w kieliszek wybitnego burgunda. Przestrzeń, która nie narzuca, lecz subtelnie zaprasza.

Lalou Wine Bar to nie tyle nowy rozdział znanego miejsca, co zupełnie nowa jakość. Wnętrze stworzone z myślą o długich rozmowach, odkrywaniu smaków, uważności. Zmiana formatu, przemyślany projekt i starannie dobrana oferta tworzą razem miejsce, które ma szansę stać się ikoną warszawskiej kultury wina – nie na chwilę, ale na dłużej.

Projekt: Agnieszka Kossowska @kossowskastudio i Justyna Fabirkiewicz @fabirkiewicz_studio

Zdjęcia: Mood Authors @moodauthors

Inwestor: Lalou @lalou_wine_bar