Na zielonym Bemowie powstało 53-metrowe mieszkanie zaprojektowane przez Matuszewski Studio dla singla, który traktuje wnętrze jak świadomie skomponowane tło codziennych rytuałów. Architekt Krzysztof Matuszewski skupił się na stworzeniu przestrzeni spokojnej, eleganckiej i dojrzałej – takiej, która nie dominuje nad życiem mieszkańca, lecz towarzyszy mu z wyczuciem. Naturalna paleta barw, uważna praca z materiałem i selektywnie dobrane detale stały się narzędziami budowania atmosfery wyciszenia, komfortu i subtelnej miejskiej elegancji.

Elegancja w tonach ziemi

Już od progu mieszkanie wprowadza w spokojny, ciepły nastrój. Dominują brązy, beże i zielenie, zestawione w sposób miękki i nienarzucający się, jakby inspirowany zmiennością światła w ciągu dnia. Centralnym punktem strefy dziennej jest mięsista sofa w głębokim, zielonym odcieniu – miejsce odpoczynku, rozmów i wieczornego zwalniania tempa. Towarzyszy jej marmurowy stolik, którego naturalna faktura wprowadza szlachetny akcent i przypomina o fizyczności materiałów.

Architekt konsekwentnie unika efektu chłodnej perfekcji. Wnętrze jest uporządkowane, ale nie sterylne; eleganckie, lecz pozbawione dystansu. Jak podkreśla, celem było stworzenie przestrzeni, która pozostaje w tle codzienności, zamiast narzucać własną narrację.

Kuchnia i salon – rytuały codzienności

Kuchnia została zaprojektowana jako integralna część strefy dziennej, sprzyjająca zarówno szybkim porankom, jak i spokojnym kolacjom. Fronty w ciepłym odcieniu drewna zestawiono z metalicznymi szafkami górnymi oraz dolną zabudową o wyrazistym, graficznym rysunku słojów. Ten rytm materiałów wprowadza subtelny dynamizm, nie zaburzając spójności wnętrza.

Nad stołem zawisła czerwona lampa Flowerpot – jedyny tak wyrazisty akcent kolorystyczny w całym mieszkaniu. Jej obecność działa jak świadomy znak: niewielki, ale znaczący gest pewności siebie. Uzupełnieniem są metalowe krzesła inspirowane stylistyką Bauhausu, wnoszące do przestrzeni nutę modernistycznego porządku.

Salon pozostaje oszczędny w wyrazie. Lniane zasłony filtrują światło, ściany pozostawiono niemal puste, by sztuka mogła wybrzmieć bez konkurencji. Otwarta biblioteczka pozwala na osobiste akcenty – książki, fotografie, pamiątki – ale wszystko funkcjonuje tu w ramach przemyślanej selekcji.

Przeczytaj też:  Lata 20., lata 30. – współczesna opowieść w kamienicy

Sypialnia i łazienka – prywatność i wyciszenie

Sypialnia została potraktowana jak osobiste sanktuarium. Ciepłe brązy i zielenie powracają tu w bardziej stonowanej, kojącej odsłonie. Obraz nad łóżkiem porządkuje przestrzeń wizualnie, wprowadzając spokojny rytm. W tej samej strefie znalazło się biurko do pracy, zaprojektowane tak, aby sprzyjało skupieniu i nie zakłócało atmosfery odpoczynku. Lustrzana komoda pełni funkcję subtelnej granicy pomiędzy pracą a snem, ułatwiając mentalne przełączanie się między trybami dnia.

Łazienka stanowi najbardziej intymny fragment mieszkania. Płytki w prysznicu o głębokim, butelkowozielonym kolorze i nieregularnej powierzchni reagują na światło, tworząc grę refleksów. W połączeniu z drewnem i mosiężnymi detalami przestrzeń nabiera charakteru przypominającego kameralne, hotelowe spa – wyciszonego i zmysłowego.

Wnętrze, które dojrzewa

To mieszkanie nie zostało zaprojektowane jako skończona kompozycja. Ma dojrzewać razem z właścicielem, chłonąć jego doświadczenia, podróże i wspomnienia. Jest tłem dla codziennych rytuałów, spotkań i chwil skupienia.

Jak podsumowuje architekt, największą wartością realizacji jest to, że wnętrze odzwierciedla osobowość mieszkańca, a nie styl pracowni. Ta filozofia – oparta na uważnym słuchaniu klientów, ich nawyków i sposobu życia – pozostaje znakiem rozpoznawczym Matuszewski Studio. Dzięki niej powstają przestrzenie uporządkowane, eleganckie i dyskretnie nonszalanckie, które z czasem stają się coraz bardziej osobiste.

Projekt: Matuszewski Studio

Zdjęcia: Zasoby Studio

Zobacz inne projekty Matuszewski Studio:

Eklektyczna harmonia – mieszkanie w sercu Krakowa od Matuszewski Studio

Między północą a południem. Mieszkanie polsko-baskijskiego małżeństwa