Pstrąże – miasto duchów

Pstrąże jest miejscem bardzo znanym. Jest to miasto, które znajduje się w województwie dolnośląskim. Nazywane jest nie od dzisiaj polskim miastem duchów. Poznajmy historię tego miejsca.

Co wiemy o tym miejscu?

Pstrąże jest miastem, w którym dominują opuszczone obiekty. Zagrażają one życiu oraz zdrowiu ze względu na stan techniczny budynków. Ogólnie rzecz biorąc są to poradzieckie bloki mieszkalne. Do końca roku 2016 zostało rozebranych dokładnie sześć budynków. Kolejne są w planach. O mieście tym mówi się – polskie miasto duchów.

Wszystkie budynki, zarówno budynki mieszkalne, jak i także szkoła są pozostałościami po radzieckich wojskach. Dokładnie wojska radzieckie stacjonowały tam do roku 1992. Po tym czasie miejsce to zostało plądrowane oraz także skrupulatnie niszczone. Najczęściej dokonywali tych czynności złodzieje, złomiarze czy też poszukiwaczy przygód. Z budynków zostały wyrywane metalowe elementy grzejników, ścian działowych, barierek, rur, drzwi, kabli elektrycznych, elementów sanitarnych czy też desek podłogowych. Wszelkie opuszczone obiekty z uwagi na stan techniczny znacznie zagrażają życiu oraz także zdrowiu ludzi.

Co się stanie później z tym terenem?

Cały teren po rozbiórce zostanie dokładnie wyrównany oraz także przeznaczony na wszelkie potrzeby szkoleniowe wojsk.

Pstrąże dokładnie leży na terenie gminy o nazwie Bolesławiec. Wójt gminy wypowiada się z żalem o tych obiektach. Były one wznoszone po drugiej wojnie światowej. Zostały stworzone pod radziecką kadrę, która w tamtym miejscu stacjonowała. Budynki te stawiały miejscowe budowlane przedsiębiorstwa. Zdaniem władz lokalnych rozwiązaniem najlepszym byłoby przeniesienie tam wojskowej jednostki, która by tamtejsze obiekty zagospodarowała. Jednak tak się nie stało. Pozostaje nam tylko ocenić czy wszelkie podjęte decyzje były decyzjami dobrymi czy też nie. Jednak nie ma od nich żadnego odwrotu.

To właśnie w ten sposób się kończy historia jednego z polskiego miasta duchów. Za czasów najlepszych w Pstrążu mieszkało nawet kilkanaście tysięcy osób, a to miejsce było nazywane przez niektóre osoby – małym Związkiem Radzieckim. Teren ten był bardzo pilnie strzeżony. Ustawiono przed nim szlabany oraz zakaz wjazdu. Był także drut kolczasty, dwa rzędy płotów oraz psy. Jednak to nie przeszkadzało, aby pomiędzy ludźmi kwitł spory handel. Polacy ścieżkami wchodzili oraz także korzystali z licznych sklepów. Dużą popularnością cieszyło się paliwo oraz cukierki czekoladowe. Były po prostu tańsze, niż gdzie indziej.