Szukasz rośliny obficie kwitnącej? Ałycza to świetna propozycja dla Ciebie

Ałycza to roślina, która obficie kwitnie. Ma mnóstwo latem owoców, a do tego świetnie znosi strzyżenie oraz nadaje się na żywopłoty obronne.

Niezwykła roślina

Ałycza jest niezwykłym drzewem, które jest troszeczkę jak szpieg, który przedstawia się każdemu inaczej. Jedni ją nazywają ałyczą, a inni śliwą, wiśnią czy też mirabelką. Warto ją zdemaskować ostatecznie. Ałycza to odmiana kaukaska śliwy oraz ma owoce w żółtym kolorze. Nazywa się ją często potocznie wspomnianymi już mirabelkami, ponieważ wyglądają, a nawet smakują właśnie jak prawdziwe mirabelki.

Ałycza to krzew lub też drzewo, które osiąga wysokość między pięć, a sześć metrów. Ałycza ma osadzoną nisko koronę, która jest rozłożysta. Jest najładniejsze w kwietniu, ponieważ to właśnie w tym miesiącu kwitnie. Jest obsypana białymi oraz pachnącymi kwiatami. W taki obfity sposób, że mamy wrażenie, że jest jakby oprószona śniegiem. Jej uroda niestety trwa tylko kilka dni. Wielka szkoda. Wygląda przepięknie. Szczególnie gdy jest na tle nieco ciemniejszych drzew czy też na tle elewacji z cegły. Nie jest zbytnio wymagająca jeśli chodzi o glebę. Nawet urośnie nam na bardzo słabej. Lubi za to słoneczne stanowiska, ale dobrze sobie poradzi nawet w półcieniu. Rośnie niezwykle szybko, a na dodatek jest odporna na mróz. Stosowaną ją już w sadownictwie przez setki lat. Chodziło o podkładkę pod odmiany szlachetne śliwy, brzoskwiń, moreli czy też migdałowców. Do tego znosi także świetnie strzyżenie, za co ją cenią właśnie projektanci ogrodów.

Różnego rodzaju kształty

Ałycza jest jedną z roślin, które tak naprawdę nadają się możliwie najlepiej do formowania. Na pewno musimy wiedzieć i mieć świadomość, że jest o wiele mniej wymagająca od cisu oraz także odporniejsza na duże mrozy od bukszpanu. Każdy z nas z dużą łatwością zrobi z niej ściany żywopłotowe, a nawet geometryczne figury. Możemy w zasadzie zrobić niemal każdy kształt. Formuje się podobnie odmiany wiśniowej śliwy o liściach purpurowych. Możemy zatem z samych ałyczy, które cięte są w różne kształty, tworzyć w zasadzie jedyne w swoim rodzaju kompozycje dwubarwne kompozycje zielono-purpurowe. Oczywiście do cięcia potrzebujemy odpowiedniego sprzętu. Musi to być ostry sekator czy też nożyce ogrodowe. Tępymi narzędziami niewiele zdziałamy. Zatem gdy nie mamy odpowiedniego sprzętu, to nawet się do tego nie zabierajmy. Lepiej będzie w takiej sytuacji cięcie zlecić profesjonalistom. Nie mamy co do tego żadnych nawet najmniejszych wątpliwości. Będziemy mieli przynajmniej pewność, że wszystko zostanie zrobione, tak jak należy.

Ałycza – co musimy wiedzieć o tej roślinie?

Ałycza jest rośliną, która jest znaną przez każdego z nas. Możemy ją obserwować jako okaz dziko rosnący, ale także na działkach i w ogrodach. Charakteryzuje się owocami, które przypominać nam mogą mirabelki. Sprawdza się ona świetnie na żywopłoty, a poza tym jest rośliną odporną oraz jednak niewymagającą. Przyjrzymy się tej roślinie nieco bliżej.

Niewymagająca roślina

Ałycza to także śliwa wiśniowa. Jest to krzew bądź niewielkie drzewo. Dorasta aż do dziesięciu metrów wysokości oraz stanowi odmianę śliwy. Można ją pomylić z mirabelką. Nie mają ze sobą niczego wspólnego. Ałycza obsypuje się licznymi kwiatkami. Dzięki temu wyjątkowo okazale się prezentuje. Czerwone owoce są bardzo kwaśne oraz w smaku dosyć cierpkie. Miąższ nie może zostać oddzielony od pestki. Jednak uprawiana jest z uwagi na to, że stanowi świetną podkładkę dla co po niektórych owocowych drzew. Cechuje się dodatkowo szybkim tempem wzrostu, co ją czyni okazem atrakcyjnym podczas formowania żywopłotów lub aranżacji ogrodów.

Dobrą wiadomością jest to, że ałycza nie jest rośliną zbyt wymagającą. Rośnie w zasadzie na każdym podłożu. Przyjmuje się idealnie na piaszczystych glebach, które są pulchne, lekkie oraz ubogie w odżywcze składniki. Jednak żyzna gleba, która jest jednocześnie przepuszczalna jest dla tej rośliny najkorzystniejsza. Ałycza preferuje słoneczne stanowiska, chociaż zasadzić ją możemy także w półcieniu. Warto dla niej wybrać zaciszne miejsce, które jest osłonięte od wiatru. Zanim sadzonki umieścimy w miejscu docelowym, namoczyć je możemy w wodzie, co zwiększy znacznie szanse ich przyjęcia się.

Dosyć szybki przyrost

Większość odmian ałyczy rośnie niesamowicie szybko oraz toleruje przycinanie. Skracanie pędów powinniśmy zaczynać po umieszczeniu w ziemi sadzonek. Pozostawiamy jedynie nad ziemią fragment 20 centymetrowy. Ałycza w związku z tym rozkrzewi się od dołu, co szczególnie będzie pożądane, jeśli ją chcemy wykorzystać na żywopłot.

Kolejne cięcie jest wykonywane w roku następnym. Starsze rośliny skracać możemy nawet co miesiąc bądź też zdecydować się na dwa cięcia. Jedno w czerwcu, a drugie w sierpniu. Musimy pamiętać o tym, aby podcinanie sierpniowe było w danym roku już ostatnie. Roślinom, które tworzą żywopłot powinniśmy nadać kształt zwężający się ku górze. Jeśli przycinać będziemy jedynie koronę drzewa, to poczekać najlepiej do momentu, aż uzyska jego pień odpowiednią grubość. Nie możemy także zapominać o nawożeniu. Najlepiej będzie się nadawał kompost. Wystarczy, że zrobimy to wiosną. Nawożenie bardziej intensywne zalecane jest w przypadku, gdy zależy nam na wzroście szybszym rośliny oraz także zagęszczeniu jej pędów.