W nowoczesnej siedzibie Estetycznej Grupy pod Warszawą historia spotyka się z przyszłością, a wyrafinowana estetyka z funkcjonalnością biznesowego zaplecza firm kosmetycznych takich jak Dives Med, Infini Premium Filler czy HDRÈY. Projekt wnętrz autorstwa Piotra Łucyana z pracowni Art’Up Interiors jest świadectwem wrażliwości na detal, głębokiej znajomości historii wzornictwa i zdolności do przekładania inspiracji z minionych dekad na język współczesnego designu. Biuro zaprojektowane zostało z myślą o marce, która buduje swój międzynarodowy wizerunek w świecie estetyki – stąd też niezwykle dopracowana oprawa wizualna, osadzona w duchu powojennego modernizmu i elegancji lat 60.
Wejście do świata piękna
Już od progu wnętrze emanuje elegancją i świadomym wykorzystaniem materiałów. Lobby, ubrane w boazerię z forniru wędzonego dębu, wprowadza w klimat ciepłej nowoczesności. Geometryczna lada recepcyjna, zaprojektowana tak, by nie tworzyć barier, stanowi reinterpretację przedwojennej estetyki. Dyskretna sztukateria na słupach przywołuje ducha lat 30., jednak prawdziwa siła tego wnętrza tkwi w dialogu klasyki z nowoczesnością.
Zegary „Star” projektu George’a Nelsona rozmieszczone na ścianie wskazują czas w najważniejszych strefach działalności firmy – to ukłon w stronę funkcjonalnego designu z połowy XX wieku. W lobby pojawiają się również współczesne ikony: fotel „Le Club” i stolik „Mush” marki Poliform czy kultowe, rzeźbiarskie siedziska „Roly Poly” marki Driade. Całość dopełnia ogród wertykalny – wprowadzenie zieleni stanowi nie tylko ożywczy kontrapunkt, ale także metaforę odnowy, bliską światu kosmetyków.
Gabinet prezesa – elegancja i indywidualizm
Schody obudowane drewnem prowadzą do strefy zarządu, której kulminacją jest gabinet prezesa – wnętrze zaprojektowane z myślą o konkretnych upodobaniach estetycznych inwestora. Głęboka jodełka z dębu, flokowane tkaniny ścienne i stonowane oświetlenie tworzą atmosferę skupienia i spokoju, a jednocześnie dają przestrzeń do podkreślenia wyjątkowych obiektów.
Wnętrze urządzone jest z iście kuratorską precyzją. W roli głównej występuje sofa „Cameleonda” marki B&B Italia, kultowy mebel, który nigdy nie wychodzi z mody. Towarzyszą jej ekskluzywne realizacje rzemieślnicze – biurko od Poltrona Frau, barek wykończony zamszem od Baxter i stół konferencyjny projektu Patricii Urquoli dla marki Viccarbe. Całość uzupełnia totem zapachowy Locherber Milano, a także zaawansowany technologicznie sprzęt Bang & Olufsen, który łączy elegancję z perfekcyjną jakością dźwięku. Uwagę zwracają też detale – nowoczesne włączniki Simon 100 w matowej czerni, które pod względem wzorniczym idealnie wtapiają się w spokojną, szlachetną paletę wnętrza.
Przestrzeń pracy – estetyka i funkcjonalność
W dalszej części biura rozciąga się strefa pracownicza, utrzymana w jaśniejszych tonacjach, sprzyjających koncentracji i swobodnej pracy. Przeszklony korytarz, minimalistyczne meble, ekspozycja dzieł sztuki oraz starannie zaprojektowana akustyka budują przestrzeń, która – mimo swojej funkcjonalności – nie traci wyrafinowanego charakteru. Rzeźby, fotografie i grafiki nie są przypadkowe – pełnią rolę elementów wspierających kreatywność i budujących tożsamość estetyczną miejsca.
Nie zabrakło również przestronnych sal konferencyjnych, z których największa pełni zarazem funkcję galerii produktów. Starannie oświetlone kosmetyki stają się głównymi bohaterami przestrzeni – eksponowane jak dzieła sztuki, których estetyka opakowań i kolorystyka mówi tyle samo o jakości, co skład i działanie.
Biuro jako manifest estetyki
Projekt siedziby Estetycznej Grupy to przykład wnętrza, które wykracza poza typowe standardy aranżacji przestrzeni biurowej. To scenografia dla codziennej pracy i kontaktu z pięknem, stworzona przez Piotra Łucyana z myślą o kliencie, który równie wysoko ceni design, co funkcjonalność. Inspirowany stylem „Mad Men” projekt nie jest nostalgiczną podróżą w przeszłość – to nowoczesna interpretacja modernizmu, zakorzeniona w historii i jednocześnie świadoma współczesnych potrzeb.
Siedziba Estetycznej Grupy pokazuje, że miejsce pracy może być równie wyrafinowane jak ekskluzywne wnętrze mieszkalne – jeśli tylko pozwolimy sobie na architekturę, która opowiada historię.
























Projekt wnętrza: Art’Up Interiors, Piotr Łucyan.
Stylizacja sesji zdjęciowej: Piotr Łucyan
Zdjęcia: Ład Studio.