W dniach 12–15 lutego 2026 roku podczas NOMAD St. Moritz Craftica Gallery zaprezentowała wystawę „Struktura żywiołów” – opowieść o materii, która nie jest jedynie nośnikiem formy, lecz jej pełnoprawnym bohaterem. Drewno, glina, metal, szkło, skóra i światło potraktowane zostały jako żywe struktury – poddane działaniu czasu, temperatury, grawitacji i dotyku. Minimalistyczne w wyrazie, a zarazem intensywne w oddziaływaniu prace badają napięcia i równowagi, procesy przemiany oraz subtelną energię obecną w przedmiotach.
Wystawa łączy rzeźbę, design kolekcjonerski i obiekty użytkowe. Każdy z prezentowanych obiektów wchodzi w dialog z przestrzenią, światłem i percepcją widza. To zaproszenie do uważnego, nielinearnego odbioru – do obserwowania, jak materia stopniowo odsłania swoje właściwości i prowokuje do refleksji.






Materia jako napięcie
Jedną z osi ekspozycji są rzeźbiarskie lustra Anny Bery. W pracy Fragma (2025), stworzonej we współpracy z P55 MIRRORS, tafla szkła przecina ręcznie rzeźbioną formę z klonu, odsłaniając konstrukcję lustra i podważając jego tradycyjne rozumienie. Warstwy wylewanego srebra przechodzą od pełnej refleksyjności do transparentności, budując napięcie między widzialnym a ukrytym. W obiekcie fragment 1965 (2026) artystka sięga po temperę jajową, nakładając transparentne warstwy koloru na miękko rzeźbione drewno olchowe. Powierzchnia pulsuje, światło przenika strukturę, a forma staje się niemal oddechem materii.



Od lewej: Fragma stworzona we współpracy z P55 MIRRORS, Fragment 1965, rzeźba-lustro z cyklu bardzo równomierny bezruch, Anna Bera
Cykl bardzo równomierny bezruch eksploruje relację między drewnem i polerowaną stalą, wprowadzając iluzję ruchu poprzez subtelnie nachyloną taflę lustra. Każdy obiekt może zmieniać orientację, co nadaje mu dynamiczny, interaktywny charakter.
Z kolei Paweł Jasiewicz w reliefach MIZU II i MIZU IV zamienia świerk w medytacyjną strukturę inspirowaną powierzchnią wody. Wieloetapowe opalanie i szczotkowanie wydobywa z drewna głębię tonalną, przekształcając pospolity materiał w niemal hipnotyczną taflę światła i cienia.

Światło i organiczna forma
Światło odgrywa szczególną rolę w ceramicznych lampach Lueur Sonii Dubois. Inspirowane zjawiskiem komorebi – światła przesączającego się przez liście – obiekty łączą brutalistyczną surowość wypalanej gliny z subtelnym reliefem. Każda lampa, modelowana ręcznie i indywidualnie wypalana, staje się zapisem dotyku i temperatury. Światło nie tylko wydobywa strukturę powierzchni, lecz także nadaje jej miękkość.

Lampy Lueur, Sonia Dubois
Duet Formsophy – Alicja Prussakowska i Jakub Kijowski – prezentuje obiekty inspirowane procesem przemiany jaskiń i lodospadów. W lampie Isla brąz odlewany bezpośrednio na aluminium tworzy ślad procesu łączenia materiałów o odmiennych właściwościach. W ławce Lopi metalowa konstrukcja kontrastuje z czarną owczą skórą, budując napięcie między chłodem a ciepłem, ciężarem a miękkością.


Lampa Isla i ławka Lopi, Formsophy
Organiczne formy rozwija także Cyryl Zakrzewski. W stoliku Cellule Coffee Table modułowe elementy z brzozowej sklejki i mosiądzu łączą cyfrową precyzję z ręcznym wykończeniem. Flow Bench II Dark o falującej linii prowadzi ciało w naturalny sposób, a cykl Cellule Mirrors bada relację między naturą a technologią, przekształcając geometryczne inspiracje w rzeźbiarskie, funkcjonalne obiekty.


Cellule Coffee Table i Cellule Mirrors, Cyryl Zakrzewski
Rzemiosło jako współczesna narracja
Palucki Studio, we współpracy z Tomaszem Omachelem, prezentuje konsolę Sirène (2026) – ręcznie rzeźbioną z jesionu i wykończoną pergaminem z koziej skóry. Autorska technika aplikacji pergaminu na reliefową powierzchnię nadaje obiektowi topograficzny, niemal sensualny charakter.


Sirène, Palucki Studio
W pracy Black Cabinet (2026) Zofii Sobolewskiej Ursic precyzja dębowej konstrukcji spotyka się z intarsją słomianą. Centralny motyw czarnych róż kontrastuje z subtelnie połyskującą powierzchnią, tworząc dialog między dekoracyjnością a rzeźbiarską formą.


Black Cabinet, Zofia Sobolewska Ursic
„Struktura żywiołów” to prezentacja polskiej sztuki rzemieślniczej na styku wyobraźni, materii i relacji z człowiekiem. Craftica Gallery buduje przestrzeń, w której obiekty nie narzucają się formą, lecz stopniowo ujawniają swoją energię. W St. Moritz materia przemawia cicho – lecz z wyraźną, skupioną siłą.
Zdjęcia: materiały prasowe Craftica Gallery.