60-metrowe mieszkanie w Krakowie to projekt pracowni mo.studio, prowadzonej przez Monikę Rybicką. Właściciele – młoda para, szukali przestrzeni będącej oderwaniem od miejskiego zgiełku, oazy relaksu i wytchnienia. Zachwyceni wcześniejszymi realizacjami architektki, byli przekonani, że to właśnie ona najlepiej zrozumie ich potrzeby. Efektem współpracy jest wnętrze, w którym styl boho splata się z nowoczesnością i klimatem krakowskich kawiarni, a osobiste akcenty właścicieli – jak szafka vintage czy gramofon – nadają mu indywidualny charakter.
Salon – serce mieszkania
Najwięcej uwagi poświęcono przestrzeni dziennej, w której życie domowników ma pulsować spokojniej niż za oknem. Salon to miejsce relaksu, odpoczynku i spotkań. Otwarty na kuchnię, zaaranżowany tak, by ta ostatnia nie dominowała, lecz dyskretnie tworzyła tło. To przestrzeń, w której miękka baza bieli spotyka się z rudościami i brązami, otulając wnętrze ciepłem i harmonijną atmosferą.
Drewniane faktury i struktury – od podłóg po detale mebli – przenoszą w świat natury, a roślinność rozmieszczona w różnych częściach salonu nadaje całości lekkości i domowego charakteru. Gramofon ustawiony w centralnym punkcie wnosi nie tylko muzykę, ale i rytuał – celebrację chwili, w której czas zwalnia.
Kuchnia i łazienka – nowoczesność w tle
Choć sercem projektu była część dzienna, równie istotne stało się zaprojektowanie kuchni i łazienki. W kuchni zastosowano nowoczesne rozwiązania – funkcjonalne, praktyczne, ale subtelne w odbiorze, tak by nie narzucały się w otwartej przestrzeni. To miejsce, które pozostaje bazą dla reszty mieszkania, wpisując się w jego ton i charakter.
Z kolei łazienka kontynuuje atmosferę salonu. Lustro otoczone drewnianymi detalami oraz naturalne akcenty tworzą klimat przytulności i spójności. Tutaj, podobnie jak w salonie, akcent położono na wyciszenie i przywołanie sielskości – echa życia bliżej natury, które było marzeniem właścicieli.
Projekt Moniki Rybickiej to dowód na to, że architektura wnętrz może być opowieścią o stylu życia, pasjach i marzeniach mieszkańców. Połączenie boho, vintage i nowoczesności stworzyło przestrzeń unikalną, a jednocześnie głęboko zakorzenioną w osobowości właścicieli. To mieszkanie nie jest jedynie zestawem czterech pomieszczeń – to spójny świat, w którym każdy detal odzwierciedla codzienność domowników. Świat, w którym kawa pita przy okrągłym stole, dźwięki ulubionego winylu czy światło padające na rośliny mają większe znaczenie niż tempo miasta za oknem.


















Projekt: Monika Rybicka, mo.studio.