„Młodość, radość, dom” – te trzy słowa stały się mottem przewodnim metamorfozy niewielkiego zaledwie 38-merowego mieszkania na warszawskim Muranowie. Projekt autorstwa pracowni GOOD VIBES Interiors był kompleksowy, objęty nadzorem autorskim, a jego esencją było połączenie funkcjonalności z kolorem i emocjonalnym ładunkiem miejsca, które przez dekady służyło rodzinie. Inwestorkami są mama i córka – kobiety, które z czułością wspominały to wnętrze jako przestrzeń po babci, pełną wspomnień, ale też wymagającą odważnej odmiany. Mieszkanie miało zostać przeznaczone na wynajem, jednak z myślą o tym, że za kilka lat zamieszka w nim jedna z właścicielek. Projekt, będący sentymentalną podróżą, przemienił nieustawne i przygaszone wnętrze w spójną, funkcjonalną przestrzeń pełną światła, barw i pozytywnej energii.
Narracja kolorem – o przedpokoju, kuchni i łazience
Transformacja rozpoczęła się już od progu. W przedpokoju, który wcześniej przytłaczał niskim stropem i masywną zabudową, projektantka zastosowała zasadę: „jeśli nie możesz tego zmienić – pokochaj to”. Przestrzeń potraktowano jak kubik barw – cały fragment, łącznie z sufitem, został pomalowany w rozbieloną czerwień, tworząc z jednej strony punkt skupienia, z drugiej – zaproszenie do dalszej części mieszkania. Otwór kuchenny został powiększony, drzwi do łazienki ukryto, a szafa wnękowa otrzymała minimalistyczne, uspokojone formy. Kolor, który otula, zamiast przytłaczać, w zestawieniu z zielenią wejściową i bielą kuchni, stał się znakiem rozpoznawczym tego mieszkania.
Kuchnia spełniła marzenia inwestorek – miała być biała, z drewnianym blatem i uroczym kącikiem śniadaniowym. Szafki IKEA zyskały szlachetności dzięki złotym uchwytom, a blat z laminatu imitującego dąb, wykonany na zamówienie, objął także parapet, integrując całość. Ściana z oknem, wyłożona płytkami Gayafores w kolorze Soleil Burdeos, stała się kontynuacją opowieści, zapoczątkowanej w przedpokoju – dialogiem pomiędzy formą a barwą.
W łazience, mimo licznych technicznych ograniczeń, udało się stworzyć przestrzeń zarówno funkcjonalną, jak i kobiecą. Skomplikowane układy rur i ograniczenia wymusiły kreatywne rozwiązania – slim pralka, zabudowany słupek z trzema otworami rewizyjnymi, umywalka na blacie bez możliwości jego integracji. A jednak całość jest harmonijna i wygodna, dostosowana do potrzeb wysokich użytkowniczek. Złote akcenty – baterie Oltens, kabina prysznicowa Radaway oraz podświetlane lustro RUKE – dopełniły estetyki wyważonej między funkcją a subtelnym pięknem.
Pokój z duszą – wspólna przestrzeń do życia
Centralna część mieszkania – 20-metrowy pokój – musiała pogodzić wiele funkcji: sypialnię, salon, miejsce do pracy. Naturalnie wydzielono strefy, podążając za intuicją inwestorki-mamy, która chciała, by stół stał na wprost wejścia, pod lampą – co stało się punktem orientacyjnym całej aranżacji. Obok pojawiły się regały – częściowo otwarte, częściowo zamknięte, które równoważą potrzeby przechowywania z wizualną lekkością. W strefie wypoczynku rozkładana kanapa i szafka RTV od Górnej Półki pełnią wielorakie funkcje. Kolorystyka pokoju – połączenie jasnego i ciemnego drewna, zgaszonych zieleni i energetycznych dodatków w żółci i czerwieni – oddaje ducha mieszkania: młodzieńczego, wesołego, przytulnego.
GOOD VIBES w praktyce
„Metamorfoza mieszkania po babci” to nie tylko remont – to opowieść o zmianie, która nie odcina się od przeszłości, lecz ją oswaja i przekształca w coś nowego, świeżego i pełnego życia. Projekt GOOD VIBES Interiors to dowód na to, że nawet niewielka przestrzeń z trudnym układem może stać się funkcjonalnym i estetycznym domem – miejscem pełnym znaczeń, emocji i kolorów. Współpraca z inwestorkami, ich zaufanie, otwartość i jasne marzenia pozwoliły stworzyć wnętrze, które dziś tętni dobrą energią. To mieszkanie już nie tylko pamięta, ale i inspiruje – do życia, do śmiechu, do codzienności, w której po prostu dobrze jest być.















Projekt: GOOD VIBES Interiors.
Zdjęcia: Mikołaj Dąbrowski: https://mikolajdabrowski.com/