Zara Home w sezonie wiosna–lato proponuje ucieczkę od spokojnych beży i wycofanego minimalizmu w stronę świata bardziej nasyconego, zmysłowego i trochę nostalgicznego. Lookbook New Floral to opowieść o domu, który nie boi się wzoru. O wnętrzu, gdzie kwiaty nie są akcentem, tylko językiem, a kolor wraca do roli, jaką miał w latach 70.: budowania nastroju, energii i radości życia.
Kampania przenosi nas do starej, lekko nadgryzionej czasem rezydencji otoczonej ogrodem. Sceneria jest celowo nieperfekcyjna: odrapane tynki, omszałe schodki, ciężka stolarka okienna, a dookoła gęsta roślinność. To miejsce wygląda tak, jakby pamiętało setki wiosen i jeszcze więcej letnich wieczorów. W takim tle kolekcja brzmi wiarygodnie – nie jest „na pokaz”, lecz jak naturalne przedłużenie domu, który żyje rytmem przyrody.

We wnętrzach Zara Home miesza stare z nowym w sposób swobodny, bez muzealnej dosłowności. Kryształowe żyrandole spotykają się tu z prostymi krzesłami na metalowej konstrukcji, pałacowe wezgłowia łóżek dialogują z lżejszymi, modernistycznymi formami. Są komody z lat 60., ale obok nich mogą stanąć bardziej współczesne ikony designu – nie po to, by się licytować, tylko by wzajemnie podbijać klimat przestrzeni. Ten eklektyzm jest miękki, romantyczny, a przy tym zaskakująco świeży.

Najmocniej wybrzmiewa oczywiście kolor. Kolekcja opiera się na błękitach zestawionych z soczystą zielenią, na miodowej żółci i ciepłych brązach drewna, wikliny czy plecionek. Te barwy nie są przypadkowe: przypominają ogród w pełnym słońcu, letnie niebo i ziemię rozgrzaną po deszczu. Wzory kwiatowe z kolei biorą przestrzeń w posiadanie bez skrępowania. Tulipany, róże, chryzantemy, żonkile, krokusy i liście pojawiają się na tekstyliach i dodatkach jak rozrastająca się, bujna roślinność – raz w dużych, odważnych printach, raz w drobniejszych, bardziej dekoracyjnych rytmach.

To właśnie dodatki budują tu całe doświadczenie. Koce, pledy, zasłony i poduszki działają jak warstwy zapachu i koloru, wprowadzając do wnętrza miękkość i domowy puls. Zastawa stołowa w klimacie retro – fajans z granatowymi kwiatami, maselniczki w drobne listki – dodaje scenom przy stole lekkości i flirtu z przeszłością. Obok niej pojawia się grube, kolorowe szkło, które łapie światło i robi z niego małe przedstawienie. Całość nie udaje skromności: to stylizacja świadoma, wesoła, trochę teatralna – ale w dobrym, wakacyjnym sensie.

New Floral jest propozycją dla tych, którzy zatęsknili za wnętrzami bardziej „żywymi”. Za przestrzeniami, które nie tylko uspokajają, ale też pobudzają wyobraźnię. Zara Home pokazuje, że kwiaty i mocne barwy mogą być eleganckie, jeśli towarzyszy im dobre wyczucie proporcji, materiałów i tła. W tym lookbooku nic nie jest przypadkową dekoracją – wszystko układa się w obraz domu na lato: trochę retro, trochę romantycznego, bardzo zmysłowego. Takiego, do którego chce się wejść boso prosto z ogrodu.
Zdjęcia: materiały prasowe.