Na mazowieckiej wsi, w otoczeniu lasu, powstał drewniany dom zaprojektowany przez architektkę Aleksandrę Hyz jako całoroczne miejsce wypoczynku dla rodziny z dwójką dzieci. Inwestorzy odziedziczyli działkę w miejscowości Brok, około półtorej godziny drogi od Warszawy, a projekt stał się współczesną interpretacją domu, który stał tu wcześniej. Architektka połączyła wiejski charakter miejsca z minimalistyczną, skandynawską estetyką, tworząc modern cottage house – obiekt wyrazisty w formie, a jednocześnie głęboko zakorzeniony w krajobrazie.

Intensywnie czerwony kolor elewacji, inspirowany barwą poziomek, nawiązuje do dawnych, malowanych wiejskich domów regionu. Minimalistyczna bryła, ujednolicone kolorystycznie okna i dach oraz ukryte rynny podkreślają nowoczesny charakter budynku, nie odbierając mu lokalnej tożsamości.

Architektura od środka – kadry natury

Projektowanie rozpoczęło się od wnętrza. Kluczowy był układ pomieszczeń i związane z nim rozmieszczenie okien. Każde z nich ma inny wymiar i proporcję, a przede wszystkim pokazuje odmienny fragment otaczającego lasu. W ten sposób dom staje się zbiorem starannie wykadrowanych widoków, a granica między wnętrzem a naturą pozostaje płynna.

Parter o powierzchni około 65 m² mieści dwie sypialnie, łazienkę w jednolitym, terakotowym kolorze oraz otwartą przestrzeń dzienną z salonem, jadalnią i kuchnią. Antresola o powierzchni 30 m² została pomyślana jako wspólna strefa nocna z podwyższeniem na materace – elastyczna przestrzeń, która bez trudu pomieści licznych gości.

Na piętro prowadzą tzw. kacze schody w formie nakładających się czerwonych kubików. Ich kompaktowa konstrukcja oszczędza miejsce, a od drugiej strony tworzy system półek w zamkniętym schowku. W małej skali domu każdy centymetr ma znaczenie – sypialnie na parterze umieszczono na podwyższeniu, a stopień prowadzący do nich pełni jednocześnie funkcję dodatkowego siedziska w salonie.

Wiejski klimat w nowoczesnym wydaniu

Konstrukcja budynku oparta jest na tradycyjnej technologii drewnianej. Współczesnym udogodnieniem jest ogrzewanie sterowane aplikacją oraz kominek, który wprowadza do wnętrza dodatkowe ciepło – zarówno dosłowne, jak i wizualne.

Przeczytaj też:  Hubertus we Wrocławiu. Nowa odsłona miejsca z 40-letnią historią

Z domem korespondują czerwony budynek sauny i nowoczesna pergola, tworząc spójną kompozycję na tle zieleni. Mimo odważnego koloru całość sprawia wrażenie naturalnie wpisanej w krajobraz.

Wnętrze to świadomy miks mebli vintage i współczesnego designu. Znajdziemy tu rozkładaną sofę Tylosand IKEA z chromowanymi elementami w duchu bauhausu, drewniane krzesła 4500 marki Dietiker czy fotele polskiej firmy ERA. Charakter przestrzeni przełamuje aluminiowa lampa Aurora od Hasik Design, której forma przywodzi na myśl postać świętego z przydrożnej kapliczki – subtelne odniesienie do wiejskiego pejzażu.

Naturalne drewno, ikony designu i przedmioty z historią tworzą wnętrze, które nie jest stylizacją, lecz konsekwentną opowieścią o współczesnym życiu blisko natury.

Dom, który dojrzewa z krajobrazem

Modern cottage house w Broku pokazuje, że kontrastowy kolor i minimalistyczna forma mogą współistnieć z wiejskim kontekstem bez efektu dysonansu. To dom zaprojektowany z myślą o odpoczynku, ale też o codziennym użytkowaniu przez cały rok.

Aleksandra Hyz stworzyła przestrzeń, która łączy tradycyjną drewnianą konstrukcję z nowoczesną funkcjonalnością i wyrazistą estetyką. W rezultacie powstał dom, który nie konkuruje z naturą, lecz dialoguje z nią poprzez kolor, materiał i przemyślaną skalę.

Projekt: Aleksandra Hyz
Zdjęcia: Migdał Studio