Mieszkanie w Zurychu, zaprojektowane przez Natalię Odolańską, powstało z myślą o klientce, która dzieli życie między Szwajcarię a Francję. Priorytetem było stworzenie wnętrza spokojnego i harmonijnego, które będzie sprzyjać zarówno pracy, jak i odpoczynkowi. Projekt miał łączyć minimalizm ze swobodą i przytulnością, zachowując jednocześnie szwajcarską precyzję i wysokie standardy budowlane.
Przestrzeń dopasowana do codzienności
Układ wnętrza podporządkowano funkcjonalności i maksymalnemu wykorzystaniu metrażu. Salon, jadalnia i home office zostały połączone w jedną otwartą przestrzeń, w której każdy element ma swoje miejsce i znaczenie. Zaprojektowane specjalnie dla tego projektu siedzisko, wykonane przez Sylwię Biegaj, stało się łącznikiem między jadalnią a strefą pracy. Wygodne łóżko ustawiono tak, aby poranki zaczynały się od widoku na okno, a przestrzeń dzienna została uporządkowana dużym dywanem, wyznaczającym część wypoczynkową.
Minimalistyczna sofa pełni jednocześnie funkcję spania, odpowiadając na potrzebę estetyki i praktyczności. Kuchnia, choć prosta w formie, zyskała wyjątkowy charakter dzięki nietypowym, rytmicznie zestawionym uchwytom. Całość podporządkowana jest zasadzie, by wnętrze nie tylko wyglądało, ale i działało w rytmie codzienności.
Materiały, kolory i sztuka
Wnętrze opiera się na naturalnych materiałach: drewnie, kamieniu, miękkich tkaninach i metalicznych detalach. To właśnie one nadają mu przytulności i trwałości, a jednocześnie harmonizują z zuryskim kontekstem architektonicznym. Kolorystyka utrzymana w ciepłych beżach, złamanych bielach i brązach wprowadza atmosferę równowagi i spokoju.
Projekt uzupełniają starannie dobrane detale i elementy sztuki. W salonie znalazł się artystyczny wazon Luca Stefano Design z Mediolanu, w jadalni – meble ręcznie wykonane przez Sylwię Biegaj. Vintage’owe krzesła z second handu wprowadzają ideę dawania przedmiotom drugiego życia, podkreślając ekologiczne podejście do projektowania.
Wnętrze, które łączy minimalizm z przytulnością
Projekt wpisuje się w ducha szwajcarskiego minimalizmu i precyzji, ale jednocześnie wprowadza ciepło i indywidualny charakter. Nowoczesne oświetlenie dostosowane do różnych stref wnętrza, inteligentne rozwiązania w kuchni i starannie zaplanowany układ funkcji sprawiają, że mieszkanie staje się miejscem wygodnym i pełnym równowagi.
Mieszkanie zaprojektowane przez Natalię Odolańską to opowieść o tym, jak architektura wnętrza może łączyć w sobie dyscyplinę i lekkość, minimalizm i przytulność. Architektka stworzyła przestrzeń dopasowaną do dynamicznego trybu życia klientki, która znalazła tu równowagę między codzienną funkcjonalnością a spokojem potrzebnym do pracy i odpoczynku. To wnętrze, które nie epatuje formą, ale subtelnymi rozwiązaniami, naturalnymi materiałami i detalami, budującymi unikalny charakter mieszkania w sercu Zurychu.












Projekt: Natalia Odolańska.
Zdjęcia: Kasia Gatkowska.