W zabytkowej warszawskiej kamienicy z 1929 roku powstało wnętrze, które łączy energię współczesności z elegancją międzywojnia. Projekt autorstwa Agnieszki Musiał-Chmielnik został stworzony z myślą o parze, dla której kluczowe były funkcjonalność, kolor i duch miejsca. Na 76 m2 architektka zaprojektowała pokój dzienny z aneksem kuchennym, gabinet, sypialnię oraz dwie łazienki, tworząc spójną i nowoczesną przestrzeń o wyrazistym charakterze. Inwestorzy trafili do pracowni po obejrzeniu portfolio w mediach społecznościowych oraz programie telewizyjnym – zachwyceni sposobem, w jaki architektka potrafi nadać wnętrzom głębię i emocję.

Przestrzeń w ruchu

Projekt zakładał wyraźny podział na strefy – dzienną z otwartą kuchnią i prywatną, obejmującą sypialnię z łazienką oraz osobny gabinet. Całkowicie zmieniono układ mieszkania: wejście do gabinetu przeniesiono do holu, dzięki czemu salon zyskał nową ścianę z niedominującą strefą multimedialną. Z jednej łazienki powstały dwie – w pierwszej znalazł się prysznic, w drugiej nieduża wanna, co pozwoliło dopasować przestrzeń do codziennych rytuałów mieszkańców.

W kuchni, której estetyka opiera się na prostocie i ergonomii, powstała wysoka zabudowa ze sprzętami na ścianie graniczącej z sypialnią, a główną rolę pełni półwysep – jedyny, ale rozległy blat roboczy. Wszystkie meble wykonano na zamówienie, co pozwoliło maksymalnie wykorzystać przestrzeń i stworzyć zabudowy dopasowane do potrzeb inwestorów.

Kolor, światło i materia

Wnętrze stanowi połączenie ducha kamienicy z energią nowoczesności. Inwestorzy pragnęli mieszkania, które nie będzie monochromatyczne – miało tętnić barwą, formą i emocją. Architektka sięgnęła po mocne kolory i zabawę geometrią, ale równocześnie wprowadziła biel, drewno i sztukaterie, które równoważą intensywne akcenty.

Stylistycznie projekt wpisuje się w nurt mid-century modern – wyrazisty, ale ciepły, z akcentami inspirowanymi modernizmem. Wnętrze ożywiają naturalne materiały: drewno, ceramika, mozaika i mikrocement, które dzięki różnorodności faktur wprowadzają głębię. Oświetlenie zaprojektowano strefowo – tak, by wspierało codzienną funkcję i tworzyło nastrojową scenografię po zmroku. Lampy marek Aldex, Zangra, AQForm i Ummo budują rytm światła i cienia, a sofa z Optisofa dopełnia całość miękkim, eleganckim tonem.

Przeczytaj też:  Quiet luxury po warszawsku. 70-metrowy apartament na Wilanowie

Kamienica, która odzyskała głos

Realizacja nie obyła się bez wyzwań. Jak to często bywa w starszych budynkach, remont odsłonił niejedną niespodziankę – od ton piasku pod starą podłogą po zawaloną ścianę przy przenoszeniu otworu drzwiowego. Każdy z tych etapów wymagał cierpliwości, współpracy i zaufania między zespołem projektowym a wykonawcami.

Mimo trudności, udało się zachować elementy, które przywracają wnętrzu autentyczność – odrestaurowany kominek, oryginalne drzwi do gabinetu, klasyczne warszawskie gorseciki w łazience. Dzięki nim przestrzeń zyskała tożsamość zakorzenioną w historii budynku, ale wyrażoną w nowoczesnym języku formy.

Projekt Agnieszki Musiał-Chmielnik to przykład, jak odważne decyzje i szacunek do kontekstu mogą stworzyć wnętrze, które łączy przeszłość z teraźniejszością. Na 76 metrach powstała przestrzeń funkcjonalna, elegancka i pełna energii – taka, która nie tylko odpowiada na potrzeby mieszkańców, lecz także oddaje ich temperament. Mieszkanie, zaprojektowane z myślą o kilkuletnim użytkowaniu, zostało sprzedane w zaledwie sześć dni – powyżej ceny rynkowej. To najlepszy dowód na to, że dopracowana architektura wnętrz ma wartość, którą można poczuć od pierwszego kroku.

Projekt: Agnieszka Musiał-Chmielnik – Musiał Studio

Zdjęcia: Leszek Bosak

Stylizacja: Ewa Jezierska