Morze nie musi być widoczne z okna, by wpływać na charakter wnętrza. W gdańskiej Letnicy, zaledwie kilka chwil od wybrzeża, Anna Lange z Lā studio zaprojektowała mieszkanie, w którym nadmorski krajobraz pojawia się poprzez światło, kolor i materiały. Inwestorom zależało na spokojnej, komfortowej przestrzeni, która nie będzie zdominowana przez dekoracje i szybko przemijające tendencje. Zamiast dosłownych odniesień do Bałtyku projektantka sięgnęła po jasne drewno, naturalne tkaniny, piaskowe beże, zgaszone błękity i zieleń. Ich miękkość skontrastowała ze stalą, która nadaje wnętrzu bardziej współczesny, zdecydowany charakter.
Nadmorski krajobraz bez marynistycznych motywów
Punktem wyjścia do projektu stało się światło charakterystyczne dla nadmorskiego otoczenia. To ono wyznaczyło kierunek dla palety barw i materiałów, przywołujących skojarzenia z wydmami, piaskiem i rozbielonym niebem. Wnętrze nie próbuje jednak naśladować krajobrazu. Jego obecność jest znacznie bardziej dyskretna – można odnaleźć ją w naturalnych fakturach, łagodnych przejściach kolorystycznych i sposobie, w jaki światło zmienia przestrzeń w ciągu dnia.
Zależało nam na stworzeniu wnętrza, które będzie spokojnym tłem dla codzienności. Takiego, które nie dominuje nad mieszkańcami, lecz pozwala im budować własne historie i wspomnienia – mówi Anna Lange.
Najpełniej tę ideę widać w otwartej strefie dziennej. Obłe linie mebli, miękka sofa i naturalne tkaniny wprowadzają atmosferę swobody, a jasne drewno ociepla przestrzeń. Duże przeszklenia pozwalają naturalnemu światłu swobodnie wędrować po wnętrzu, wydobywając faktury materiałów i subtelne różnice pomiędzy poszczególnymi odcieniami. Minimalizm nie oznacza tu rezygnacji z charakteru – zamiast wielu dekoracji pojawiają się starannie dobrane formy, kolory i materiały.
Stalowa kuchnia przełamuje miękkość wnętrza
Na tle spokojnej, inspirowanej naturą palety wyróżnia się kuchnia. Stalowe powierzchnie wprowadzają zupełnie inną jakość niż drewno i tkaniny obecne w części wypoczynkowej. Są chłodniejsze, bardziej precyzyjne i techniczne, dzięki czemu stają się mocnym elementem kompozycji. Odbijające się od metalu naturalne światło sprawia jednak, że stal nie wydaje się ciężka. Przeciwnie – zmienia się wraz z porą dnia i otoczeniem. To właśnie zestawienie pozornych przeciwieństw buduje charakter projektu. Organiczne kształty spotykają się z graficznym detalem, chłód metalu z ciepłem drewna, a stonowana baza z subtelnymi akcentami błękitu i zieleni. Dzięki temu przestrzeń pozostaje spokojna, ale nie staje się monotonna. Kuchnia, choć wyrazista, nie funkcjonuje jako osobny element – jej techniczny charakter łagodzą materiały i miękkie linie obecne w pozostałej części strefy dziennej.
Dialog pomiędzy precyzją a miękkością powraca również w innych pomieszczeniach. Stal nie została zarezerwowana wyłącznie dla kuchni. W sypialni pojawia się krzesło Salak – Dessert, które subtelnie przypomina o jednym z głównych motywów materiałowych projektu i łączy prywatną część mieszkania ze strefą dzienną.
Kolory, które zmieniają tempo codzienności
Sypialnię Anna Lange potraktowała jako miejsce wyciszenia, w którym ważniejsza od dekoracyjności jest atmosfera. Naturalne materiały i współgrające ze sobą barwy tworzą miękkie tło dla odpoczynku. Stalowy detal wprowadza niewielkie napięcie i sprawia, że również tutaj aranżacja nie staje się przesadnie zachowawcza. Powtarzanie tych samych materiałów w różnych częściach mieszkania pozwoliło stworzyć konsekwentną narrację bez konieczności stosowania identycznych rozwiązań.
Nadmorska paleta powraca także w łazience. Delikatne płytki, subtelny błękit i organiczna forma lustra nadają jej lekki, niemal wakacyjny charakter. Nie chodzi jednak o dosłowne odtworzenie kolorów morza, lecz o atmosferę, jaką wywołują: świeżość, spokój i poczucie oddechu. W całym projekcie morze pozostaje więc obecne bardziej jako wrażenie niż temat. Można odnaleźć je w świetle odbijającym się od stalowych powierzchni, rozbielonych kolorach, naturalnych fakturach i miękkich liniach. To właśnie dzięki nim wnętrze w gdańskiej Letnicy nabiera spokojnego rytmu, w którym codzienność może płynąć nieco wolniej.


















Projekt: Anna Lange / Lā studio
Zdjęcia: Hanna Połczyńska / Kroniki Studio