37-metrowe mieszkanie położone w dzielnicy, której zabudowa sięga lat 60. XX wieku, było wyzwaniem, a zarazem inspiracją. Właściciele, z pomocą pracowni Bardzo Architekci, postanowili przywrócić temu małemu lokum ducha minionych lat, nie uciekając od historycznych skojarzeń, ale wręcz przeciwnie – podkreślając to, co najlepsze w tamtych czasach. Założenie było jasne: stworzyć przestrzeń, która nie tylko oddaje charakter lat 60., ale również dostosowuje się do współczesnych potrzeb i estetyki.
Bardzo Architekci z Laurą Niedźwiecką i Stanisławem Sibilskim na czele, poświęcili szczególną uwagę zarówno na oryginalność, jak i funkcjonalność. Efektem ich pracy jest mieszkanie, które balansuje na granicy przeszłości i teraźniejszości, z szacunkiem dla historii, ale z wyraźnym ukłonem w stronę nowoczesności.
Zaskakujące rozwiązania w małej przestrzeni
Układ mieszkania nie zmienił się znacząco, jednak zmiany w aranżacji i funkcjonalności pomieszczeń okazały się kluczowe. Kuchnia, oddzielona od salonu w tradycyjnym układzie z lat 60., została zintegrowana z przestrzenią dzienną, a centralnym punktem stała się wyspa kuchenna, wokół której toczy się życie codzienne. Salon, mimo niewielkich rozmiarów, pełni teraz funkcję komunikacyjną i jadalną, z dekoracyjną zabudową ściany, która łączy funkcje estetyczne i przechowywania.
W łazience pojawił się duży prysznic, co było luksusem, o jakim projektanci lat 60. mogli tylko marzyć, a dodatkowo wygospodarowane miejsce na pralkę sprawia, że przestrzeń zyskuje na funkcjonalności. Sypialnia, w której zrezygnowano z typowego „tapczanu pod ścianą”, zyskała nową, wygodną przestrzeń do spania – futon na trzcinowych matach tatami wprowadza element japońskiego minimalizmu, zapewniając komfort i przestronność.
Elementy retro w nowoczesnym wydaniu
W tym projekcie przeszłość spotyka się z teraźniejszością na każdym kroku. Drewniane podłogi zostały odnowione, tworząc tło dla kolorowego terazzo – płytki w klasycznym wzorze, które nadają wnętrzu ciepły, retro klimat. Zachowano także kilka oryginalnych mebli, w tym kultową komodę „Violetta”, której piękny rysunek drewna wpisuje się w charakter lat 60. Nowe meble, takie jak gięte krzesła FAMEG i sofa BEFAME, również nawiązują do stylistyki mid-century modern, dopełniając całość o subtelną nowoczesność.
Dominująca kolorystyka to zrównoważona mieszanka bieli, musztardowego żółtego weluru i drewnianych akcentów, które przełamują retro klimat. Kompozycja geometryczna z dużym okręgiem nad kanapą to nowoczesny element, który nadaje przestrzeni świeżości i równocześnie szanuje stylistykę lat 60.
Projekt Bardzo Architekci to prawdziwa podróż do przeszłości, która jednocześnie wychodzi naprzeciw wymaganiom współczesnego życia. Mieszkanie zyskało nowoczesną funkcjonalność, nie zatracając przy tym swojego historycznego charakteru. Każdy element – od drewnianych mebli po detale wyposażenia – opowiada historię, tworząc wnętrze, które jest nie tylko estetyczne, ale również pełne ciepła, wspomnień i komfortu. To przestrzeń, która nie tylko przyciąga wzrok, ale także daje poczucie komfortu i harmonii – mieszkanie z duszą, które żyje swoją własną historią.









Projekt: Bardzo Architekci.
Zdjęcia i stylizacja: Follow The Flow.