W postindustrialnym sąsiedztwie dawnej parowozowni i Dworca Głównego, na osiedlu Atal City Square we Wrocławiu, powstało mieszkanie, które świadomie „wycisza” miejski zgiełk. Róg budynku na 6. kondygnacji otwiera się na światło, a projekt Flat Studio przekuwa ten atut w spójną narrację o cieple, fakturze i spokoju. Tu natura spotyka się z miastem, a lekkość japońskich inspiracji łączy się z nutą vintage.
Światło, które porządkuje dzień
Założenie było proste: na około 45 metrach stworzyć przyjazną psychice przestrzeń do odpoczynku i codziennych rytuałów – od pracy zdalnej, przez wieczory z planszówkami, po sporadyczne przyjęcia gości. Wnętrze prowadzi ciepła biel, oliwkowe i szałwiowe zielenie, beże i brązy. Światło, niczym materiał, „pada” na rudą sofę i ciemne drewno w salonie, wydobywając rysunek forniru i miękkie zaoblenia.
Wszystkie meble – od zabudów po detale – wykonano na zamówienie według projektu autorki. Winylowa podłoga spina całość jednolitą, odporną na użytkowanie płaszczyzną, która swobodnie przechodzi przez strefy.
Spokój funkcji: kuchnia, salon i schowki
Aneks kuchenny to ukłon w stronę prostoty i trwałości: fronty w ciepłej bieli zestawiono z konglomeratem kamiennym na blacie, a zabudowę domknięto zaobleniami – dzięki nim wąskie przejścia są bezpieczne i miękkie w odbiorze. Przy lodówce pojawia się subtelne obłe ścięcie, które porządkuje ruch i dodaje rytmu.
Przechowywanie zaprojektowano z jubilerską pieczołowitością: w korytarzu szafa z owalnymi frezami i lustrem z zaokrąglonym narożem, w kuchni nadspodziewanie duża pojemność w kompaktowej zabudowie, w sypialni pełnowymiarowa szafa, a w łazience wąski słupek na kosmetyki przy wejściu, osobny słupek z pralką i suszarką, oraz szafka nad WC.
Detalem, który ociepla wejście, jest ramka ze sztukaterii malowana na kontrastowy beż – osadza w niej lustro, a w odbiciu tańczy kopenhaska lampa i poranne słońce.
Sypialnia z nutą Japonii
Najbardziej wyraźne japońskie inspiracje pojawiają się w sypialni: panel za łóżkiem, rattanowa plecionka na frontach szafy, opływowe krawędzie i naturalne tkaniny. Mimo niewielkiego metrażu udało się zmieścić wygodne łóżko, stolik nocny i funkcjonalną szafę na ubrania wiszące, nie obciążając optycznie przestrzeni. Prosty zabieg światłem – miękkie, rozproszone, niskie temperatury barwowe – sprzyja wyciszeniu.
Wąska łazienka, szerokie możliwości
Łazienka – ponadprzeciętnie wąska i długa – wymagała precyzyjnej choreografii. Znalazły się tu: wanna, szafka pod umywalkę z zaoblonym narożnikiem, słupek na pralkę i suszarkę oraz płytka szafka na środki czystości. Mikrodetale – proporcje uchwytów, wysokości blatów, linie spoin – decydują o czytelności całości i poczuciu oddechu.
Mieszkanie przy Madalińskiego jest manifestem łagodności: drewno, rattan, len, ciepła biel i zielenie tworzą tło dla codzienności, które nie dominuje, lecz reguluje oddech. Choć za oknem tętni industrialny Wrocław, w środku panuje cisza materiałów i kultura obłych kształtów. To projekt, który korzysta z nowoczesnych i tradycyjnych rozwiązań, ale nie składa hołdu trendom – zamiast tego trwa: w świetle, które zmienia się z porą dnia, i w detalach, które pięknie się starzeją.



























Projekt: Iza Gończowska – Flat Studio
Zdjęcia: Iza Gończowska i Jakub Piskorek.