Marka Nobonobo, od lat konsekwentnie budująca swoją pozycję w segmencie mebli premium, obchodzi 15-lecie działalności. Jubileusz stał się pretekstem do spotkania w showroomie w Bielsku-Białej, gdzie właściciele – Tomasz Matejczyk i Monika Struska – zaprosili projektantów, architektów, partnerów biznesowych, przyjaciół oraz wszystkich, którzy na różnych etapach współtworzyli historię marki. „15 lat historii, ludzi i marzeń, które stały się rzeczywistością” – to hasło nie było jedynie sloganem, lecz podsumowaniem drogi, w której rzemiosło, miękka nowoczesność i kultura użytkowania spotkały się w jednym, spójnym opowiedzeniu o designie.
Showroom jak opowieść o marce
Jubileuszowy wieczór odbył się w naturalnej scenografii – przestrzeni showroomu Nobonobo. To wnętrze, w którym codziennie „grają” miękkie linie sof, organiczne formy foteli i stołów, dopracowane detale wykończeń. Tego wieczoru stało się ono tłem dla spotkań, rozmów i wzruszeń. Subtelne oświetlenie podkreślało faktury tkanin i bryły mebli, tworząc atmosferę ciepłej, wyważonej elegancji – dokładnie takiej, która od lat definiuje estetykę marki.
Gospodarzami wydarzenia byli właściciele – Tomasz Matejczyk i Monika Struska. To oni przywitali licznie zgromadzonych gości, reprezentujących środowisko projektowe, biznesowe oraz medialne. Wieczór poprowadził Adam Zdrójkowski, nadając mu swobodny, współczesny ton – bez patosu, za to z lekkością, która dobrze korespondowała z filozofią Nobonobo.
W krótkich wystąpieniach na scenie właściciele wrócili do początków marki, pierwszych modeli, wyzwań i momentów przełomowych. Było w tym więcej osobistej historii niż oficjalnych deklaracji – opowieści o marzeniach przekuwanych w realne projekty, o ludziach, którzy zostali z marką na lata, o decyzjach, które stopniowo budowały tożsamość Nobonobo jako brandu świadomego i konsekwentnego.
Design, emocje i ludzie
Jubileuszowy wieczór nie był jedynie oficjalną galą, lecz przede wszystkim przestrzenią spotkań. Goście mogli swobodnie poruszać się po showroomie, odkrywając zarówno najnowsze propozycje, jak i projekty, które z czasem stały się ikonami Nobonobo. Sofy, fotele i stoły, doskonale znane z realizacji w domach, apartamentach i projektach komercyjnych, tym razem stały się pretekstem do wspomnień – rozmów o pierwszych wdrożeniach, o odwadze w stawianiu na autorskie formy, o współpracy z polskimi i międzynarodowymi projektantami.
Kulminacją wieczoru był koncert Adama Kalinowskiego. Gitarowe aranżacje największych polskich przebojów w wersjach anglojęzycznych, przeplatane autorskimi utworami artysty, zbudowały intymny, nieco nostalgiczny nastrój. Muzyka płynnie wplotła się w przestrzeń showroomu, dopełniając ją emocją – cichym przypomnieniem, że design to nie tylko forma, ale też atmosfera, jaką wokół siebie tworzy.
Symbolicznym momentem był efektowny tort w kształcie sofy SPLIT IT – jednego z rozpoznawalnych modeli marki. Ten gest, żartobliwy i elegancki zarazem, stał się metaforą podejścia Nobonobo: mebel jako centralny punkt spotkania, miejsce rozmowy, komfortu i wspólnej, codziennej celebracji.
15 lat konsekwencji i patrzenia w przyszłość
Podczas jubileuszu często powracał wątek czasu – nie tylko tego, który upłynął, ale też tego, który dopiero nadejdzie. Nobonobo świętuje 15-lecie jako marka dojrzała, świadoma swojej estetyki i roli w projektowaniu współczesnych wnętrz. Meble, które łączą miękkie linie z funkcjonalnością, wysoką jakość wykonania z odpowiedzialnym podejściem do produkcji, wpisały się w język projektowy wielu architektów i inwestorów ceniących spokojny, wyrafinowany design.
Jubileusz stał się więc nie tylko podsumowaniem dotychczasowej drogi, lecz także symbolicznym otwarciem kolejnego rozdziału. Rozmowy o przyszłości branży, o zmieniających się potrzebach użytkowników, o roli komfortu i jakości w niepewnych czasach wybrzmiewały równie mocno, jak wspomnienia sprzed lat. Nobonobo, pozostając wierne swoim wartościom, zapowiada dalszy rozwój – w dialogu z projektantami, klientami i rynkiem, który coraz bardziej docenia autentyczność i konsekwencję.












Zdjęcia: materiały prasowe.