W centrum Warszawy, pomiędzy postmodernistycznymi biurowcami przy ulicy Poznańskiej, powstała przestrzeń, która bardziej przypomina scenografię futurystycznego filmu niż klasyczne wnętrze restauracyjne. Manna 2 – nowa odsłona wegańskiego konceptu Anny Orzech – została zaprojektowana przez architekta Kacpra Gronkiewicza jako miejsce zanurzone w zmysłowości materiałów, miękkich formach i atmosferze pustynnej oazy. Surowy lokal o trudnych proporcjach przeszedł całkowitą transformację, stając się wielowarstwową opowieścią o designie, sztuce i współczesnym doświadczeniu gościnności.
Pustynna scenografia w środku miasta
Inspiracją dla projektu stała się biblijna manna – pokarm zesłany na pustyni. To właśnie pustynny krajobraz, przywołujący estetykę filmu „Diuna”, stał się punktem wyjścia do budowania całej przestrzeni. Architekt zamiast ukrywać ograniczenia lokalu, wykorzystał je jako element narracji. Niskie stropy i ciemne wnętrze zostały złagodzone organicznymi liniami, miękkimi przejściami i materiałami o wyraźnej haptyczności.
Centralnym elementem wnętrza jest kremowy, membranowy sufit rozpięty nad barem. Nie tylko maskuje instalacje techniczne, ale odbija światło podświetlonego półksiężyca, budując niemal filmowy klimat. Już przy wejściu gości wita „suchy las” – ażurowa instalacja inspirowana nomadycznym kaktusem jemiołowym, która pełni jednocześnie funkcję szatni i maskownicy instalacji. Całość przypomina bardziej immersyjną scenografię niż klasyczną restaurację. To przestrzeń, która odcina od rytmu miasta i zachęca do zwolnienia.
Dialog sztuki, materiału i formy
Projekt Manny 2 wyrasta z fascynacji polską sztuką awangardową. Kacper Gronkiewicz odwołuje się przede wszystkim do twórczości Marii Jaremy oraz współczesnych prac Cezarego Poniatowskiego. To właśnie z ich estetyki czerpie napięcie pomiędzy organicznością a geometrią, miękkością i industrialnością. We wnętrzu pojawiają się przestrzenne witraże inspirowane monotypiami z cyklu „Penetracje” Marii Jaremy. Wykonane z kolorowej pleksi i lustrzanych powierzchni instalacje tworzą wieloplanowe kompozycje światła, refleksów i przenikających się kształtów.
Drugim istotnym elementem jest materiałowość wnętrza. Naturalna glina pokrywająca ściany i sufity została wykończona techniką sgraffito, a jej surowość kontrastuje z miękkimi tkaninami zwisającymi niczym baldachimy beduińskich namiotów. Pojawiają się tu również miedź, jesionowe drewno, błękitna bukla oraz syntetyczne, niemal „nieludzkie” struktury inspirowane biomorficzną estetyką Poniatowskiego. Wnętrze zostało zaprojektowane tak, by doświadczać go nie tylko wizualnie, ale również dotykiem i ruchem.
Restauracja przyszłości
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Manny 2 jest specjalnie zaprojektowana „wydma” – podwyższony podest z wpuszczonymi stołami i miękkimi poduchami, na których można siedzieć niemal jak na pustynnym piasku. Organiczne stoły o nieregularnych kształtach można zestawiać ze sobą niczym kolonie porostów, a brak ostrych krawędzi dodatkowo wzmacnia miękki, płynny charakter przestrzeni.
W ten świat naturalnie wpisuje się kuchnia Manny 2, oparta na roślinnych interpretacjach współczesnej gastronomii. Jedną z najbardziej komentowanych pozycji menu jest stek z drukarki 3D – symbol futurystycznego podejścia do jedzenia, które doskonale współgra z eksperymentalnym charakterem wnętrza.
Właścicielka restauracji, Anna Orzech, stworzyła miejsce będące połączeniem nowoczesnej gastronomii, swobody i świadomego projektowania doświadczeń. Jej wieloletnie doświadczenie zdobyte w Londynie, również przy prestiżowych wydarzeniach kulinarnych, wpłynęło na stworzenie przestrzeni pozbawionej formalności, ale jednocześnie dopracowanej w każdym detalu.












Projekt: Kacper Gronkiewicz
Zdjęcia: Hanna Połczyńska / Kroniki Studio