Są wnętrza, których charakter kształtuje nie tylko sam projekt, ale również miejsce, w którym powstały. Tak było w przypadku dwupokojowego mieszkania na warszawskim Dolnym Mokotowie, położonego tuż przy Łazienkach Królewskich. Młoda para początkowo planowała jedynie doposażenie lokalu po niedawnym remoncie i nadanie mu bardziej przytulnego, lekko kamienicznego klimatu. Współpraca z Mają Dembowską z pracowni DEMBOWSKA studio architektury szybko pokazała jednak, że potencjał tego wnętrza sięga znacznie dalej. Architektka zaproponowała nowy układ funkcjonalny, który nie tylko poprawił komfort codziennego życia, ale również wydobył z mieszkania elegancję inspirowaną przedwojenną Warszawą.

Łuki, światło i nowa organizacja przestrzeni

Najważniejszą zmianą było przeniesienie wejścia do sypialni. Ten pozornie niewielki zabieg pozwolił zamknąć korytarz, wygospodarować miejsce na dodatkową zabudowę oraz stworzyć pełnoprawną garderobę. Jednocześnie salon i sypialnia zostały połączone amfiladowym układem, charakterystycznym dla dawnych warszawskich mieszkań. Nowe przejście poszerzono i zamknięto eleganckimi dwuskrzydłowymi drzwiami, które stały się jednym z najmocniejszych elementów kompozycyjnych całego projektu.

Dużą rolę odegrały również istniejące detale architektoniczne. W mieszkaniu zachowano oryginalne zaoblone glify okienne, na których światło dzienne tworzy miękkie, malarskie efekty. Motyw łuku został następnie rozwinięty w kolejnych elementach wyposażenia. Zaokrąglone kształty pojawiają się w stolarce, zabudowie przedpokoju oraz szafach w sypialni, dzięki czemu wnętrze zyskuje subtelną spójność i wyjątkową lekkość.

Odważne kolory i szlachetne materiały

Choć mieszkanie jest jasne i dobrze doświetlone, projektantka świadomie sięgnęła po głębokie, nasycone barwy oraz ciemniejsze drewno. Kluczowym materiałem stał się orzech amerykański wykorzystany w zabudowach stolarskich, stole, szafce RTV i detalach meblowych. Jego szlachetny odcień doskonale współgra z paletą burgundów, błękitów i ciepłych beży.

Burgund pojawia się na tapicerowanych krzesłach TON, stoliku kawowym oraz regale, dodając wnętrzu charakteru. W sypialni dominującym akcentem jest niebieska ściana stanowiąca spokojne tło dla tapicerowanego łóżka w odcieniu brązu. Dzięki takiemu zestawieniu kolorów wnętrze zachowuje elegancję, ale nie sprawia wrażenia zachowawczego czy przewidywalnego.

Przeczytaj też:  Hotel Mercure Wien City z dwiema międzynarodowymi nagrodami

Klasyczne detale i współczesny komfort

W projekcie nie zabrakło subtelnych odniesień do klasycznych warszawskich mieszkań. Sztukaterie zdobiące ścianę jadalni, frezowane fronty zabudów oraz mosiężne dodatki budują atmosferę elegancji inspirowanej dawnymi kamienicami. Szczególną uwagę zwraca starannie zaprojektowane oświetlenie. Delikatne reflektory, dekoracyjne lampy wiszące, szklane kinkiety oraz mosiężna oprawa z marmurowym detalem tworzą różnorodne scenariusze świetlne i pozwalają dopasować nastrój wnętrza do różnych sytuacji.

Praktycznym uzupełnieniem aranżacji są wykonane na zamówienie zabudowy stolarskie. Szafy pojawiają się niemal w każdym pomieszczeniu, a w sypialni zaprojektowano dwa symetryczne moduły garderobiane przeznaczone osobno dla każdego z domowników. Dodatkowym udogodnieniem stała się klimatyzacja, której montaż w zabytkowej kamienicy wymagał dużego nakładu pracy, ale znacząco podniósł komfort użytkowania mieszkania.

Efektem jest wnętrze, które harmonijnie łączy współczesne potrzeby z atmosferą miejsca. Dzięki przemyślanym zmianom funkcjonalnym, odważnej kolorystyce i dbałości o detal mieszkanie zyskało indywidualny charakter, jednocześnie pozostając wierne architektonicznemu kontekstowi warszawskiej kamienicy.

Projekt: Maja Dembowska | DEMBOWSKA studio architektury
Zdjęcia: Marcin Grabowiecki