Niektóre wnętrza powstają z potrzeby wygodnego życia, inne stają się również opowieścią o pasjach swoich właścicieli. Tak było w przypadku mieszkania zaprojektowanego przez Adę Wrońską z pracowni PLURAL interior design dla Darii i Michała. Ich pierwszy wspólny dom przeszedł kompleksowy remont, który całkowicie zmienił nie tylko estetykę, ale także funkcjonalny układ przestrzeni. Inspiracją dla projektu stała się miłość inwestorów do kina i literatury oraz fascynacja charakterystyczną architekturą postmodernistycznej Warszawy. Efektem jest wnętrze pełne kolorów, miękkich form i starannie dopracowanych detali, które łączy współczesny komfort z subtelną nutą nostalgii.

Gabinet ukryty w strefie dziennej

Jednym z najważniejszych elementów przebudowy było wydzielenie domowego gabinetu z części salonu. W niewielkim mieszkaniu wymagało to szczególnej dbałości o zachowanie odpowiednich proporcji oraz dostępu do światła dziennego. Biurko zostało usytuowane przy oknie, dzięki czemu miejsce do pracy pozostaje jasne i komfortowe przez cały dzień.

Architektka zrezygnowała z tradycyjnych, ostrych podziałów. Zaokrąglona ściana gabinetu płynnie wpisuje się w układ części dziennej, a wewnętrzne okno pomiędzy pomieszczeniami pozwala światłu swobodnie przenikać przez mieszkanie. W tej części pojawia się również jeden z przewodnich kolorów projektu – zieleń, która nie tylko buduje charakter wnętrza, ale także sprzyja koncentracji i kreatywności. Zabudowy wykonane na wymiar pozwoliły maksymalnie wykorzystać dostępną powierzchnię, oferując dużą ilość miejsca do przechowywania bez wizualnego przeciążania przestrzeni.

Zieleń, welur i atmosfera vintage

Motyw zieleni został rozwinięty również w sypialni. Kolor płynnie przechodzi tutaj z sufitu na tapicerowany zagłówek łóżka, tworząc efekt przytulnego, otulającego wnętrza. W połączeniu z welurowymi tkaninami oraz oświetleniem inspirowanym wzornictwem vintage buduje atmosferę przypominającą scenografię filmową – elegancką, nieco nostalgiczną i bardzo osobistą.

Naprzeciwko łóżka zaprojektowano pojemną zabudowę garderobianą, w której ukryto dodatkowe miejsce do pracy. Dzięki temu sypialnia pozostaje uporządkowana, a jednocześnie odpowiada na codzienne potrzeby mieszkańców. Miękkie faktury, głębokie kolory i starannie dobrane detale nadają wnętrzu wielowarstwowość, która sprawia, że odkrywa się je stopniowo.

Przeczytaj też:  Biuro z duszą sztuki. Nowa siedziba Rock Capital zaprojektowana przez BIT CREATIVE

Funkcjonalność zamknięta w detalu

Dużą zmianę przeszły również obie łazienki. W mniejszej toalecie wykorzystano płytki inspirowane modernistycznym wzornictwem, a lustra umieszczone we wnęce optycznie powiększają niewielką przestrzeń. Z kolei w większej łazience wanna ustąpiła miejsca komfortowej kabinie prysznicowej, co pozwoliło lepiej wykorzystać dostępny metraż. Pralka została ukryta pod blatem umywalkowym, a wykonane na zamówienie zabudowy stolarskie pomogły zamaskować instalacje i stworzyć dodatkowe miejsce do przechowywania.

Cały projekt pokazuje, jak dużą rolę odgrywa przemyślany detal. Indywidualnie zaprojektowane meble, dopracowane rozwiązania stolarskie i konsekwentnie prowadzona paleta kolorystyczna sprawiły, że mieszkanie zyskało charakter znacznie wykraczający poza swój metraż. To wnętrze stworzone z myślą o codziennym życiu, ale jednocześnie pełne osobistych odniesień, które nadają mu wyjątkową tożsamość.

Projekt: Ada Wrońska / PLURAL interior design
Zdjęcia: Martyna Soul Studio oraz archiwum własne PLURAL interior design