Bliskość natury nie musi oznaczać rezygnacji z komfortu ani rozbudowanego programu funkcjonalnego. Doskonałym przykładem jest dom zaprojektowany przez Studio Gab w Mosinie pod Poznaniem. Inwestorzy, bliscy rodzinie projektantów, marzyli o przestronnym domu, który pomieści potrzeby całej rodziny, a jednocześnie pozostanie harmonijnie wpisany w wyjątkowe otoczenie działki graniczącej z Wielkopolskim Parkiem Narodowym. Katarzyna Osipowicz-Grabowska i Piotr Grabowski stworzyli budynek, którego forma wynika bezpośrednio z krajobrazu, światła oraz codziennego rytmu życia mieszkańców. Efektem jest architektura ponadczasowa, oparta na naturalnych materiałach, świadomych decyzjach przestrzennych i szacunku dla istniejącej przyrody.
Trzy bryły i światło jako główny budulec przestrzeni
Największym wyzwaniem projektowym było wpisanie rozległego programu funkcjonalnego w podłużną działkę przy jednoczesnym zapewnieniu jak najlepszego doświetlenia wnętrz. Odpowiedzią stała się charakterystyczna forma domu składająca się z trzech przenikających się brył przykrytych skośnymi dachami. Dzięki takiemu rozwiązaniu architektom udało się nie tylko otworzyć wnętrza na światło dzienne, ale również optycznie zmniejszyć skalę budynku, tak aby harmonijnie wpisał się w otaczającą zabudowę.
Istotną rolę odegrał również istniejący starodrzew. Zamiast podporządkowywać teren architekturze, projektanci dostosowali architekturę do krajobrazu. Bryła domu została rozdzielona od wiaty garażowej, co pozwoliło zachować wysokie sosny rosnące przy strefie wejściowej. Powstała w ten sposób półprywatna przestrzeń pomiędzy budynkami pełni funkcję tarasu łączącego gabinet z warsztatem. Podobną strategię zastosowano od strony ogrodu, gdzie istniejące drzewa zostały włączone w układ tarasu i codzienne życie mieszkańców.
Dom dopasowany do rytmu życia mieszkańców
Wnętrze domu podzielono na strefy odpowiadające potrzebom rodziny. Główna oś komunikacyjna prowadzi wzdłuż charakterystycznej ściany wykonanej z szarej cegły, która spaja wizualnie cały projekt. Ten sam materiał wykorzystano przy kominku oraz kominie stanowiącym wyrazisty element elewacji od strony ogrodu.
Na parterze znalazł się gabinet pełniący również funkcję pokoju gościnnego oraz prywatna strefa rodziców. Lokalizacja sypialni w pobliżu centralnej części domu wynikała z nieregularnego trybu życia inwestorki, która wykonuje zawód lekarza. Jednocześnie garderoba i przestronna łazienka skutecznie izolują część prywatną od strefy dziennej, zapewniając ciszę i komfort wypoczynku.
Sercem domu jest rozbudowana część wspólna. Kuchnia i jadalnia zostały umieszczone pod niższym fragmentem dachu, co nadaje tej przestrzeni bardziej kameralny charakter. To miejsce stworzone z myślą o pasji inwestorki do gotowania. Dębowa zabudowa, kwarcytowe blaty oraz posadzka wykonana z cegły klinkierowej tworzą wnętrze odporne na upływ czasu i codzienne użytkowanie.
Część wypoczynkowa otwiera się szeroko na ogród i korzysta z największej ilości światła dziennego. Centralnym punktem pozostaje murowany kominek z szarej cegły, który nie tylko ogrzewa wnętrze, ale także organizuje przestrzeń. Jego masywna forma tworzy przy oknie wygodną niszę z ławą, zachęcającą do odpoczynku i obserwowania otaczającej przyrody.
Naturalne materiały i rozwiązania na lata
Na piętro prowadzą dębowe schody, które łączą część dzienną z przestrzenią przeznaczoną dla dzieci. Otwarty pokój wspólny został oddzielony szklaną przegrodą, zapewniającą kontakt wzrokowy pomiędzy kondygnacjami oraz dodatkowe doświetlenie wnętrz. Obok znajdują się dwie sypialnie dzieci i łazienka.
W całym domu dominują materiały o naturalnym charakterze. Posadzki wykonano z dębowych desek nawiązujących do klasycznych podłóg spotykanych w kamienicach. Strefy wejściowe i techniczne wykończono klinkierem, podkreślając ich odmienny charakter funkcjonalny. Na elewacji zastosowano poziomo układane deski ze świerku skandynawskiego zabezpieczone naturalną smołą drzewną. Charakterystycznym detalem są narożniki ścinane pod kątem 45 stopni, które nadają bryle indywidualny wyraz.
Projektanci zadbali również o energooszczędność budynku. Ogrzewanie opiera się na gruntowej pompie ciepła, a zapotrzebowanie energetyczne wspierają panele fotowoltaiczne. Dzięki temu nowoczesne rozwiązania techniczne współgrają z naturalnym charakterem domu.





















Projekt: Studio Gab (architekci: Katarzyna Osipowicz-Grabowska, Piotr Grabowski)
Zdjęcia: Nate Cook Photography