Dom jednorodzinny w Radomicach, zaprojektowany przez SAN Architektura pod kierunkiem Rafała Oleksika, powstał jako zwieńczenie większego założenia architektonicznego, obejmującego również dwa wcześniej zrealizowane domy letniskowe. Inwestorzy poszukiwali miejsca do życia, które pozostanie w ścisłej relacji z otaczającą naturą i pozwoli w pełni doświadczyć wyjątkowego położenia działki na wzgórzu z rozległym widokiem na Karkonosze. Architektura miała nie dominować krajobrazu, lecz stać się jego integralną częścią – formą wyrastającą z miejsca, podporządkowaną topografii, widokom i naturalnemu rytmowi otoczenia.

Forma inspirowana krajobrazem

Jednym z kluczowych impulsów projektowych okazało się sąsiedztwo nieczynnego kamieniołomu, położonego bezpośrednio przy działce. Jego surowy charakter oraz obecność ciosanych bloków skalnych stały się punktem odniesienia dla bryły budynku. Dom, podobnie jak dwa wcześniejsze obiekty, otrzymał formę inspirowaną kamiennymi głazami, sprawiającymi wrażenie swobodnie rozrzuconych na stromym zboczu.

Efekt ten uzyskano dzięki rzutowi na planie kwadratu oraz przekątnej kalenicy, które nadały bryle dynamiczny, a jednocześnie zwarty charakter. Naturalne inspiracje zostały przełożone na język architektury w sposób oszczędny i konsekwentny – forma nie imituje natury, lecz subtelnie z nią dialoguje. Ta wyrazista bryła stała się bazą do dalszych przekształceń, umożliwiających logiczne i funkcjonalne zaplanowanie programu domu jednorodzinnego.

Przestrzeń podporządkowana widokowi

Układ wnętrz zaprojektowano w taki sposób, aby z możliwie każdego pomieszczenia kadrować widoki na najatrakcyjniejsze elementy otoczenia. Najważniejszym akcentem domu jest panoramiczne, sześciometrowe okno w części dziennej, otwierające wnętrze na krajobraz Karkonoszy. To właśnie wokół tej osi widokowej koncentruje się codzienne życie mieszkańców.

Głęboki parapet pełni funkcję wielozadaniową — staje się miejscem odpoczynku, pracy zdalnej i obserwowania zmieniającej się scenerii za oknem. Część dzienna została zaprojektowana jako przestrzeń otwarta, powiązana z antresolą, co wzmacnia poczucie przestronności i potęguje kontakt z otoczeniem.

Istotnym elementem projektu było również podcięcie części podpiwniczonej oraz jej wysunięcie poza obrys głównej bryły. Dzięki temu powstał taras dostępny bezpośrednio z poziomu dziennego, a także drugi, zadaszony taras na poziomie –1, połączony z ogrodem zimowym. Przestrzenie te płynnie łączą wnętrze domu z terenem, oferując różne scenariusze użytkowania w zależności od pory dnia i roku.

Przeczytaj też:  Projekt zakorzeniony w naturze - nowa wizja architektury na Wyspie Sobieszewskiej według pracowni Ideograf

Materiał, który dojrzewa z czasem

Budynek zrealizowano w technologii murowanej, a jego elewacje i dach wykończono modrzewiem syberyjskim. Drewno, poddane naturalnemu procesowi patynowania pod wpływem promieni UV, z czasem zmienia swój odcień, jeszcze silniej wpisując dom w otaczający krajobraz i sąsiednią zabudowę. Cokół wykończony kamieniem podkreśla solidność bryły i wzmacnia związek architektury z gruntem.

Równie uważnie potraktowano otoczenie domu. Inwestorom zależało na maksymalnym zachowaniu istniejącej roślinności oraz naturalnym poprowadzeniu ścieżek i dojazdów. Zamiast utwardzonych nawierzchni zastosowano drobne kruszywo, które miękko wpisuje się w teren i pozwala krajobrazowi zachować pierwotny charakter.

Dom w Radomicach jest przykładem architektury, w której forma i funkcja podążają za krajobrazem. Bryła podporządkowuje się naturalnym inspiracjom i subtelnie wtapia się w otoczenie, natomiast układ wnętrz konsekwentnie podąża za widokiem. To realizacja, w której architektura nie konkuruje z naturą, lecz staje się jej spokojnym dopełnieniem – trwałym, świadomym i głęboko zakorzenionym w miejscu.

Zdjęcia: Michał Drapała