Wśród wyniosłych pni dębów, sosen i tulipanowca, na działce położonej na skraju willowego osiedla, powstał 288-metrowy dom, który nie tyle został zbudowany, co wyrósł z ziemi i drzew, jakby zawsze miał tam być. Dom Przesłonięty – dzieło pracowni Z3Z ARCHITEKCI, stworzone przez zespół Mateusza Zajkowskiego, Natalii Zajkowskiej i Aleksandry Strąk – to nie tylko architektura, lecz także subtelna opowieść o współistnieniu człowieka z przyrodą. Inwestorzy, zakochani w leśnym klimacie działki, marzyli o miejscu, które nie zdominuje otoczenia, lecz je zrozumie i dopełni. Tak powstała bryła harmonijnie wpisująca się w krajobraz, uformowana z szacunkiem dla naturalnego kontekstu i potrzeb domowników. Za projekt wnętrz odpowiada Aleksandra Bobrowska z pracowni INTERI.

Dom, który zna drogę światła i cienia

Dom Przesłonięty nie podporządkowuje się typowej geometrii – jego kształt został wydedukowany z rysunku drzew, nachylenia terenu i wyzwań technicznych. Wejście ulokowano w północno-wschodnim narożniku działki, a wjazd do garażu – obniżony względem reszty parteru – łagodnie spływa po łuku, dostosowując się do blisko 1,5-metrowej różnicy poziomów między drogą a ogrodem. Część gospodarcza niejako wsuwa się pod główną bryłę budynku, tworząc ciekawą kompozycję przestrzenną i efekt architektonicznego „warstwowania”.

Od frontu dom przybiera zamkniętą, niemal nieprzeniknioną formę – przysłoniętą rytmicznie ustawionymi, pionowymi lamelami. Te elektronicznie sterowane okiennice znikają w dzień, pozwalając słońcu wniknąć do wnętrz, nocą zaś zamykają dom niczym powieki. To właśnie ta fasada sprawiła, że dom zyskał swoją nazwę – Przesłonięty. W tym kierunku nie widać okien, nie ma punktów zaczepienia dla spojrzenia przechodnia. Jednocześnie od zachodu dom otwiera się z rozmachem – wielkoformatowe przeszklenia wychodzą na ogród, a przez fasadę przecinającą bryłę salonu wpada do wnętrza widok na tulipanowiec, drzewo-symbol całego projektu. Jego obecność nie tylko zdefiniowała kierunek patrzenia, ale także narzuciła rytm przestrzeni.

Przeczytaj też:  White Champagne – mieszkanie jak kieliszek szampana

Wnętrze, które oddycha lasem

Zaledwie po przekroczeniu progu domu – jeszcze z wiatrołapu – oczom ukazuje się ogród. Architekci przywiązali ogromną wagę do pierwszego wrażenia: zaproszenia natury do wnętrza i otwarcia perspektywy na zieleń. Kuchnia i jadalnia, miejsca najczęściej użytkowane przez domowników, zostały tak ulokowane, by gotowanie i jedzenie mogły odbywać się w pełnym kontakcie z otaczającym krajobrazem. Bezpośrednie wyjście na częściowo zadaszony taras pozwala rozciągnąć codzienność na zewnątrz – pod koronami drzew.

Piętro to strefa bardziej intymna – znajduje się tu antresola z widokiem na salon i tulipanowiec, pokój dziecka, sypialnia master oraz łazienka z sauną. Zarówno z sypialni, jak i z łazienki można wyjść na niezależne tarasy. Ten przypisany do łazienki to przestrzeń wypoczynkowa – idealna po relaksie w saunie. Taras przy sypialni, choć mniejszy, daje poczucie odosobnienia i ukojenia, chroniony przez dach oraz przesłony z lameli.

Materiały użyte w realizacji dobrano z myślą o wymagającym leśnym mikroklimacie. Klinkierowe płytki o głębokiej czerni kontrastują z jasnym spiekiem kwarcowym, który pokrywa część gospodarczą i wnęki. Dzięki ich zestawieniu dom nie tylko dobrze znosi wilgotne warunki, ale także zyskuje ponadczasową elegancję.

Przesłonięty, ale otwarty

Dom Przesłonięty to realizacja, która potrafi milczeć i mówić jednocześnie – zamyka się przed światem, by w pełni otworzyć się na to, co istotne: prywatność, kontakt z naturą i życie we własnym rytmie. Architekci z pracowni Z3Z ARCHITEKCI po raz kolejny udowadniają, że projektowanie to nie tylko umiejętność wznoszenia murów, ale sztuka wsłuchiwania się w miejsce i potrzeby ludzi. W tym przypadku przestrzeń, krajobraz i światło splatają się w harmonijną całość – dom, który nie dominuje nad przyrodą, lecz staje się jej częścią.

Projekt: Z3Z Architekci – Mateusz Zajkowski, Natalia Zajkowska, Aleksandra Strąk

Projekt wnętrz: INTERI Aleksandra Bobrowska

Przeczytaj też:  Dom opowiedziany kolorem

Zdjęcie: Marcin Mularczyk – FotoRadar oraz bkreative.