W łódzkiej inwestycji Botanic Park, wśród zielonych pejzaży i zaledwie kilka kroków od tętniącego życiem miasta, powstał 51-metrowy apartament – drugi projekt zrealizowany przez Małgorzatę Bartnik, architektkę i właścicielkę studia xs studio, dla tych samych inwestorów. Tym razem wnętrze miało pełnić funkcję mieszkania na wynajem, ale z ambicją wykraczającą poza typowe standardy inwestycyjne.
Zainspirowani estetyką sieci hoteli Zannier Hotels, właściciele postawili przed projektantką trudne zadanie: stworzyć przestrzeń bliską naturze, z wyczuwalnym klimatem luksusu, ale zarazem trwałą, funkcjonalną i na tyle uniwersalną, by mogła służyć różnym najemcom. Efektem jest wnętrze delikatne, stonowane i zmysłowe – zapraszające do zatrzymania się i oddechu.
Z naturą za oknem i we wnętrzu
Strefa dzienna, otwarta i wielofunkcyjna, została zaprojektowana z dużą troską o rytm przestrzeni. W salonie znalazła się minimalistyczna strefa wypoczynkowa z miękką sofą i stolikiem kawowym, a tuż obok – aneks kuchenny z jasną zabudową i ciemną, elegancką wyspą. Całość dopełnia stół z litego drewna, nad którym zawisło nastrojowe oświetlenie – jeden z ulubionych detali projektantki.
W tej przestrzeni nie ma zbędnych dodatków – zamiast dekoracji króluje światło, które wpada przez duże okno balkonowe. Widok na rozległe tereny zielone, który rozciąga się za szybą, stanowi naturalne przedłużenie wnętrza. Rezygnacja z firan to świadomy gest – architektoniczny i emocjonalny – który pozwala naturze wejść do środka bez filtrów.
Strefy ciszy i kontemplacji
Sypialnia – najbardziej prywatna część apartamentu – to kontynuacja naturalnej, zrównoważonej estetyki. Delikatna paleta barw: ciepłe beże, kolory suchej trawy i lniane szarości, tworzą atmosferę spokoju i wyciszenia. Zabudowa meblowa została zaprojektowana tak, by łączyć funkcję z formą – szafa wtapia się w ścianę, a niska konstrukcja przy oknie ukrywa grzejnik i jednocześnie staje się siedziskiem, z którego można obserwować przyrodę. Po drugiej stronie znalazła się subtelna toaletka – miejsce codziennych rytuałów, które nie zakłóca harmonii całości.
Równie spójna z resztą mieszkania jest łazienka. Utrzymana w stonowanych odcieniach szarobeżu, z płytkami drewnopodobnymi i mikrocementem, wpisuje się w język materiałowy całego projektu. Duże lustro nie tylko optycznie powiększa przestrzeń, ale również odbija miękkie światło, potęgując atmosferę ciszy i wyważonej elegancji.
Wnętrze z charakterem, ale bez przesady
Projektowanie mieszkania na wynajem z tak jasno określoną stylistyką – inspirowaną marką o wyrazistej tożsamości wizualnej – było zadaniem wymagającym. Trzeba było balansować między estetyką z charakterem a uniwersalnością potrzeb przyszłych lokatorów. Jak podkreśla architektka, największym wyzwaniem było przełożenie klimatu luksusowego hotelu na realia mieszkania inwestycyjnego – bez kompromisów, ale z rozsądkiem.
Udało się. Apartament w Botanic Park łączy to, co z pozoru trudne do pogodzenia: zmysłowość materiałów i trwałość rozwiązań, atmosferę prywatności i gotowość na zmiany. Mikrocement, użyty w wielu miejscach, nadaje przestrzeni surowy charakter, ale jednocześnie ociepla ją swoją głęboką matową strukturą. Jasne, ale nie białe tło, drewniane akcenty i wyważona kolorystyka – wszystko to składa się na projekt, który zaprasza do życia, lecz nie narzuca się swoją formą.
Spokój zamknięty w 51 metrach
Apartament zaprojektowany przez xs studio to dowód na to, że nawet niewielka przestrzeń może zyskać nie tylko styl, ale i duszę. Projekt pokazuje, że wnętrza na wynajem nie muszą być anonimowe – mogą być delikatne, przemyślane i bliskie naturze, jak przestrzeń stworzona z myślą o zamieszkaniu, a nie tylko o inwestycji.
Dla Małgorzaty Bartnik to kolejny przykład architektury osobistej – dopracowanej w detalu, ale pozostawiającej miejsce na codzienność, emocje i przyszłe historie, które dopiero się tu wydarzą.





















Projekt: Małgorzata Bartnik, xs studio.