Lobelia przylądkowa – uprawa

Lobelia przylądkowa, potocznie stoiczka, to niewielka roślina ozdobna. Z uwagi na piękne, różnokolorowe, drobne i bardzo liczne kwiaty umieszczana jest często na balkonach, tarasach i w niewielkich ogrodach. Lobelia może kwitnąć od wiosny aż do jesieni.

Lobelia przylądkowa — uprawa

Lobelia przylądkowa pochodzi z Afryki Południowej, gdzie rośnie na wilgotnych łąkach. Jest to niewielkich rozmiarów roślina, która dorasta do 20 cm wysokości, tworząc gęste kępy i kobierce składające się w wiotkich łodyg. Jej liście są małe, lancetowate, gładkie, lekko błyszczące. Lobelia bardzo obficie kwitnie. Jej kwiaty mogą mieć barwę białą, różową (nawet purpurową) lub niebieską w różnych odcieniach.

Roślina najlepiej czuje się na stanowiskach słonecznych, ale dobrze znosi też niewielki półcień. Najlepiej sadzić ją w glebach niezbyt żyznych, przepuszczalnych, próchniczych lub piaszczysto-gliniastych. Bardzo ważne jest systematyczne podlewanie lobelii – roślina potrzebuje mieć umiarkowanie wilgotne podłoże. Należy pilnować, aby gleba nigdy się nie przesuszyła. Chociaż lobelia lubi wilgoć, nie toleruje stojącej wody, dlatego, gdy sadzimy ją w doniczkach, nie wolno zapomnieć o dobrym drenażu.

W czasie kwitnienia warto dokarmiać ją płynnymi nawozami wieloskładnikowymi, najlepiej przeznaczonym do roślin kwitnących. Przed posadzeniem lobelii, warto wymieszać podłoże z wolno działającym nawozem otoczkowanym. Przekwitające i podsychające rośliny można w sierpniu przyciąć, w ten sposób pobudza się ją do ponownego kwitnienia. Lobelia przylądkowa jest niestety często atakowana przez mszyce i przędziorki, dlatego należy systematyczne ją sprawdzać na ich obecność. Roślina rozmnaża się przez wysiew nasion — w lutym i marcu do inspektu lub w kwietniu i maju wprost do gruntu.

Lobelia przylądkowa najlepiej komponuje się z gazaniami oraz werbenami. Uprawia się ją najczęściej w wiszących pojemnikach dekorujących balkony, tarasy i altany. Można ją również sadzić w rabatach mieszanych. Roślina jest lubiana przez pszczoły.

Lobelię przylądkową można spotkać w kilku odmianach. Najbardziej znanymi są: lobelia zwisająca (syn. zwieszająca się), kopulasta, kompaktowa.

Araukaria chilijska – uprawa

Araukaria chilijska to iglaste drzewo o niezwykłym wyglądzie. Pochodzi z Ameryki Południowej (z andyjskich terenów Chile i Argentyny). Panuje opinia, że arakuria może wytrzymywać krótkie spadki temperatur do -15 st. C. Dlatego zdarza się, że podczas mroźnych zim, drzewka tracą najmłodsze przyrosty lub zamierają.

Araukaria chilijska – uprawa

Araukaria chilijska w środowisku naturalnym dorasta do 5 m, uprawiana w innych rejonach świata rośnie zdecydowanie wolniej, osiągając maksymalną wysokość do 12 m. Drzewo ma stożkowaty krój, każdego roku tworzy tylko jeden okółek gałęzi. U starszych egzemplarzy korona rozrasta się wszerz, tracąc stożkowy kształt, a dolne gałęzie opadają, odsłaniając mocny pień. Średnica korony wynosi ok. 6 m.

Oprócz charakterystycznego pokroju niezwykłe są też liście arakurii, które mają postać ostro zakończonych, szerokich, trójkątnych, skórzastych, sztywnych, zielonych tarczek lub łusek, układających się na sobie dachówkowo i porastających pęd bardzo gęsto. Po ok. 10 latach na końcach gałęzi zawiązują się szyszki — na okazach żeńskich z zalążkami na łuskach, na męskich zaś — z pylnikami. Dojrzewające w nich nasiona są smaczne i pożywne. Araukaria jest rośliną wiatropylną.

Drzewo lubi stanowiska słoneczne i osłonięte od mroźnych wiatrów. Dopóki jesienią panują temperatury dodatnie, arakuria może rosnąć bez okrycia. Obsypujemy tylko ziemię wokół niej 5-6-centymetrową warstwą kory. Przed nadejściem mrozów drzewko należy owinąć kilkoma warstwami agrowłókniny i otoczyć słomianą matą. Alternatywnym rozwiązaniem jest uprawa arakurii chilijskiej w pojemniku, który na zimę należy wstawić do widnego, chłodnego pomieszczenia zabezpieczonego przed mrozem. Taka uprawa staje się jednak kłopotliwa w przypadku starszych, coraz większych egzemplarzy. Podłoże dla araukarii powinno być wilgotne, ale bardzo dobrze zdrenowane. Co jakiś czas warto zasilić roślinę nawozem do iglaków.

W naszych warunkach klimatycznych uprawa arakurii chilijskiej najlepiej wychodzi na w rejonach nadmorskich, na Dolnym Śląsku i na zachodzie kraju, gdzie klimat jest łagodniejszy. Ładne okazy araukarii można zobaczyć np. w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy i w Arboretum w Wojsławicach.

Dzielżany ogrodowe – uprawa

Dzielżany ogrodowe to piękne byliny, których żywo ubarwione kwiaty mogą być ozdobą każdej rabaty. Najpiękniej prezentują się w ogrodach urządzonych w stylu romantycznym , naturalistycznym lub rustykalnym. Posadzone w dobrze nasłonecznionym miejscu mogą kwitnąć nieprzerwanie przez całe lato.

Dzielżany ogrodowe — uprawa

Dzielżany ogrodowe są krzyżówką gatunków pochodzących z Ameryki. Uwagę przyciągają intensywnym kolorem kwiatów — żółtych lub pomarańczowych, które wyglądają jak iskierki strzelające nad ogniskiem. Roślina kwitnie przez całe lato, od czerwca do października, a jej kwitnienie można jeszcze zwiększyć, uszczykując pędy i usuwając przekwitłe kwiaty. Co ważne, kwiaty dzielżanów są miododajne, dlatego warto je uprawiać nie tylko ze względu na urodę, ale i na odwiedzające je owady.

Dzielżan trudno pomylić z innymi roślinami, ponieważ płatki jego kwiatów są charakterystycznie wygięte w dół i mają okazałe, wypukłe środki. Tworzy szerokie kępy i (zależnie od odmiany) może osiągnąć nawet 1,8 m wysokości. Doskonale komponuje się z innymi bylinami, lubi towarzystwo traw, floksów, ostróżek, krwawników, przetaczników i astrów. Dzielżany warto sadzić w środkowej części rabaty, ponieważ niektóre okazy, zwłaszcza te zaatakowane przez choroby wirusowe, ślimaki bądź rzadko nawożone, ogałacają się od dołu z liści. Lepiej więc, aby były zasłonięte przez inne, niższe gatunki roślin.

Roślina nie jest zbyt wymagająca w uprawie. Lubi miejsca słoneczne, ale niezbyt suche. Gleba powinna być dosyć żyzna, próchniczna, przepuszczalna i umiarkowanie wilgotna. Dzielżany są stosunkowo mrozoodporne, więc nie wymagają okrycia na zimę. Aby pobudzić rośliny do kwitnienia, należy obrywać przekwitłe kwiaty. W okresach suszy warto je regularnie podlewać. Dzielżany należy regularnie nawozić, najlepiej dobrze rozłożonym kompostem lub innymi preparatami naturalnymi. Można też stosować nawozy granulowane (przeznaczone do roślin kwitnących). Co 2-3 lata dzielżany wymagają przesadzania, robimy to wczesną wiosną (marzec-kwiecień).

Trzcinnik ostrokwiatowy – uprawa

Trzcinnik ostrokwiatowy to wieloletnia trawa, która tworzy gęste, wolno rozrastające się kępy o średnicy do 60 cm. W czasie kwitnienia może osiągać nawet do 1,8 m wysokości. Pięknie prezentuje się w ogrodach japońskich i naturalistycznych oraz posadzony jako roślina akcentowa na kolorowej rabacie.

Trzcinnik ostrokwiatowy — uprawa

Trzcinnik ostrokwiatowy to bylina o zwartym pokroju i sztywnych, wzniesionych źdźbłach. Często wybierana jako element dekoracyjny ogrodu z uwagi na rozpierzchły, delikatny, początkowo czerwonobrązowawy, później beżowożółty, wiechowaty kwiatostan oraz wąskie, zielone i błyszczące liście, które łukowato wyginają się do ziemi. Blaszki liściowe mają od 40 do 90 cm długości.

Roślina kwitnie od czerwca do lipca i ma przeciętne wymagania uprawowe. Bardzo dobrze czuje na się na stanowiskach słonecznych lub półcienistych, ale znosi również słabe zacienienie. Wymaga żyznej, próchnicznej i dobrze zdrenowanej gleby, jednak jest bardzo tolerancyjna i z powodzeniem akceptuje również mniej sprzyjające warunki, w tym okresowe susze. Jest również odporna na mróz.

Trzcinnik łatwo rozmnożyć przez podział roślin, najlepiej wykonać to wiosną lub jesienią. Z uwagi na trwałe kwiatostany, roślina długo zachowuje walory ozdobne (również zimą), dlatego jest polecana do sadzenia na rabatach, pojedynczo lub po 2-3 rośliny w grupie. Pięknie prezentuje się w specjalnych ogrodach przeznaczonych dla traw ozdobnych i w założeniach naturalistycznych. Szczególną uwagę zwraca na początku zimy, gdy pierwszy szron ozdobi liście i źdźbła kryształkami lodu. Ozdobne kwiatostany wykorzystywane są również suche bukiety oraz jako kwiat cięty ozdobny. Roślina nadaje się również do uprawy w pojemnikach.

Najpopularniejsze odmiany to: trzcinnik ostrokwiatowy karl foerster, trzcinnik ostrokwiatowy overdam oraz trzcinnik ostrokwiatowy avalanche.

Sansewieria cylindryczna – uprawa

Sansewieria cylindryczna, potocznie zwana wężownicą, to roślina doniczkowa o charakterystycznych liściach, które przypominają wzniesione do góry szable. Jest długowieczna i bardzo wytrzymała na niekorzystne warunki uprawy. Zniesie praktycznie wszystko, oprócz nadmiernego przelania.

Sansewieria cylindryczna — uprawa

Liście sansewerii cylindrycznej w naturze osiągają nawet do 2 m wysokości, ale w uprawie doniczkowej dorastają do ok. 1 m. Spomiędzy rozety liści wyrastają bezlistne pędy kwiatostanowe o długości 40-60 cm, a na ich wierzchołkach tworzą się kłosowate kwiatostany złożone z kilkudziesięciu rurkowatych kwiatów. Pędy kwiatostanowe i kwiaty mogą być zielonkawobiałe lub różowe, niekiedy wydzielają lepką, przezroczystą ciecz. Roślina w uprawie domowej zakwita nawet kilka razy w roku, w różnych terminach. W sprzedaży wężownica dostępna jest w postaci kilku pionowo posadzonych liści, które z czasem utworzą wachlarzowate rozety, lub w postaci warkocza zaplecionego z liści.

Wężownica jet bardzo wytrzymała na niekorzystne warunki uprawy. Najlepiej lubi światło rozproszone i półcień, doskonale rośnie zarówno na parapecie (najlepiej okna południowego, i za firanką), jak i w głębi pomieszczeń. Dobrze znosi niedobór wody, jedyne co jej szkodzi to nadmierne przelanie. Nadmiar wody może prowadzić do gnicia korzeni, kłączy oraz liści. Dlatego sansewerię należy podlewać rzadko, najlepiej, gdy podłoże całkiem przeschnie. Podłoże dla wężownicy powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne, można kupić uniwersalne podłoże dla roślin doniczkowych z domieszką piasku lub drobnego żwiru. Na dnie doniczki należy ułożyć kilkucentymetrowy drenaż, np. z grubego żwiru lub keramzytu.

Sansewerię można zasilać nawozem uniwersalnym, nawozem dla roślin o ozdobnych liściach lub nawozem dla kaktusów. Należy to jednak robić w sposób umiarkowany, ponieważ zbyt intensywne nawożenie może powodować szybki rozrost i konieczność częstego przesadzania. Siła wzrostu korzeni jest tak ogromna, że mogą one rozsadzić doniczkę. Wężownicę przesadza się wiosną, w razie konieczności corocznie, najlepiej do doniczki maksymalnie 2–3 rozmiary większą od poprzedniej (w przeciwnym wypadku u rośliny zacznie silnie rozrastać się system korzeniowy, kosztem wzrostu części nadziemnej).


Chamedora wytworna – uprawa

Chamedora wytworna, potocznie palma koralowa, to łatwa w uprawie roślina doniczkowa. Charakteryzuje się pierzastymi, jasnozielonymi liśćmi i egzotycznym wyglądem. Warto posadzić ją w wysokiej doniczce i ustawić w wyeksponowanym miejscu, aby w pełni cieszyć się jej urodą.

Chamedora wytworna — uprawa

Chamedora wytworna pochodzi z tropikalnych lasów Ameryki Środkowej (głównie środkowy Meksyk i Gwatemala). Swą potoczną nazwę zawdzięcza drobnym owocom przypominającym korale. Roślina nazywana jest również „wyniosłą”, ponieważ w warunkach naturalnych może dorastać do około 3 m wysokości. W uprawie doniczkowej chamedora osiąga niekiedy 1,5 m wysokości, przeważnie jednak dorasta do około jednego metra.

Liście palmy koralowej w uprawie doniczkowej osiągają długość 30-60 cm. Przewieszając się, tworzą gęsty, ozdobny pióropusz i mają intensywnie jasnozieloną barwę. Chamedora może rozrastać się nawet na 1-1,5 średnicy dlatego należy zapewnić jej odpowiednią ilość miejsca w mieszkaniu. Po około 3-5 latach uprawy domowej zdarza się, że palma zakwita. Zdarza się to jednak tylko wtedy, gdy roślina ma zapewnione optymalne warunki do wzrostu i rozwoju. Kwiatostan chamedory jest długi i rozgałęziony, a drobne, kuliste kwiaty zebrane są w pierzasty, delikatnie przewieszający się kwiatostan barwy żółtej. Owocem palmy koralowej są małe, kuliste jagody, kształtem przypominające korale – stąd jej potoczna nazwa. Owoce mają kolor pomarańczowy.

Chamedora wytworna to roślina dość łatwa w uprawie. Najlepiej czuje na stanowisku półcienistym, nie powinna być narażona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Optymalne będzie światło rozproszone, z dala od okna. Temperatura w pomieszczeniu latem powinna wynosić 16-20 st. C, zimą może być nieco chłodniej, ważne, aby nie spadała poniżej 13 st. C.

Ziemia do uprawy palmy koralowej musi być lekka i przepuszczalna, o odczynie pH ok. 5-6. Na dno doniczki warto wysypać warstwę drobnych kamyków lub keramzytu, aby umożliwić swobodny odpływ nadmiaru wody – zapobiegnie to gniciu korzeni. Doniczkę z palmą można ustawić a podstawce wypełnione wodą. Zwiększy to wilgotność powietrza wokół rośliny i stworzy mikroklimat podobny do naturalnych warunków występowania chamedory. Należy pamiętać, że palma koralowa nie lubi suchego powietrza — należy więc regularnie zraszać jej liście odstaną wodą o temperaturze pokojowej. Roślina nie może stać w pobliżu grzejników, które dodatkowo wysuszają powietrze. Zbyt suche powietrze skutkuje brązowieniem i zasychaniem końcówek liści, należy wówczas zwiększyć podlewanie. Za wysoka temperatura powoduje również zwijanie i kurczenie liście, które zasychają i opadają.

Chamedorę wytworną najlepiej nawozić specjalistycznymi nawozami przeznaczonymi dla palm, dodatkowo można ją również zasilać rozcieńczonym płynnym nawozem wieloskładnikowym do roślin doniczkowych lub ozdobnych z liści. Rośliny nawozimy w okresie sezonu wegetacyjnego, zimą nawożenia zaprzestajemy. Palma koralowa ma bardzo wrażliwe na uszkodzenia korzenie, dlatego należy uważać przy jej przesadzaniu. Rośliny powinny rosnąć w specjalnych doniczkach przeznaczonych dla palm, które są wąskie, wysokie i stabilne, aby ciężkie rośliny się nie przewracały. Chamedorę przesadzamy dopiero wtedy, kiedy wyraźnie nie mieści się już w starej donicy. Nowy pojemnik powinien być o rozmiar większy od poprzedniego. Młode palmy koralowe można przesadzać nawet co roku, starsze okazy – co 3-4 lata. Rośliny należy przesadzać na wiosnę (marzec/kwiecień). Bardzo dużym roślinom wystarczy corocznie na wiosnę wymienić wierzchnią warstwę ziemi.

Palma koralowa w warunkach domowych może rosnąć 6-7 lat, co roku wypuszcza około 2-3 nowe liście. Najpiękniej wygląda posadzona w wysokiej doniczce w wyeksponowanym miejscu. Aby w pełni docenić jej urodę, liście trzeba regularnie wycierać z kurzu mokrą szmatką. Liści nie wolno jednak nabłyszczać. Palma koralowa nie wymaga przycinania, usuwamy tylko liście połamane i uschnięte.

Kalanchoe Blossfelda – uprawa

Kalanchoe Blossfelda to popularna roślina doniczkowa, która niewiele kosztuje, i może być piękną ozdobą każdego pomieszczenia. Jej pięknie zabarwione kwiaty, dzięki odpowiedniej uprawie, mogą zakwitnąć o każdej porze roku. I choć wiele osób pozbywa się kalanchoe po jej kwitnieniu, to warto zachować ją na dłużej, gdyż może ona rosnąć wiele lat.

Kalanchoe Blossfelda — uprawa

Podczas zakupu należy dobrze obejrzeć kwiaty kalanchoe – tylko połowa z nich powinna być całkowicie wybarwiona i rozwinięta. Jeśli część z nich jest już przekwitnięta, oznacza to, że pełnię kwitnienia roślina ma już za sobą. Na rynku dostępnych jest kilka odmian kalanchoe, które różną się barwami kwiatów: od białej do rozmaitych odcieni różowej, żółtej, pomarańczowej i czerwonej. Najpopularniejsza odmiana to Calandiva o kwiatach pełnych.

Kalanchoe Blossfelda lubi stanowiska słoneczne, jednak latem należy ją osłonić od bezpośredniego nasłonecznienia w godzinach południowych. Optymalna temperatura zimą powinna wynosić 10–15 st. C, roślina powinna stać z dala od grzejników. Latem maksymalna temperatura to 27 st. C.

Roślina jest bardzo wrażliwa na przelanie, zwłaszcza zimą. Łatwo wtedy gnije i narażona jest na atak mączniaka (porażone części należy niezwłocznie odciąć i wyrzucić). Podlewamy tylko wtedy, gdy ziemia wyraźnie przeschnie, czyli co 10–14 dni zimą i co 5–6 dni latem. W okresie wzrostu i kwitnienia należy kalanchoe zasilać nawozem płynnym raz w miesiącu. Rośliny nie wolno spryskiwać. Jeśli powietrze jest zbyt suche, doniczkę z kalanchoe można wsadzić do większej, wypełnionej wilgotnym torfem. Zakurzone liście przecieramy wilgotną szmatką, nie wolno ich nabłyszczać. Należy też usuwać przekwitłe kwiatostany i chore liście.

Kalanchoe rozmnażamy przez sadzonki – wierzchołki pędów. Ukorzeniamy je w maju i czerwcu w mieszaninie piasku i gliny, z użyciem preparatu do ukorzeniania się. Na sadzonki nadają się młode pędy, które pojawiają się po usunięciu starych kwiatostanów.

Szeflera drzewkowata – uprawa

Jeśli pragniesz ozdobić swoje mieszkanie rośliną przypominającą drzewko, wybierz szeflerę drzewkowatą. Ta pochodząca z Tajwanu roślina ma wzniesiony pokrój i dekoracyjne liście, przypominające małe parasolki. Szeflera drzewkowata jest popularna nie tylko ze względu na swoją urodę, ale także na umiarkowane wymagania pod różnymi względami, dzięki czemu jest łatwa w pielęgnacji.

Szeflera drzewkowata — charakterystyka

Nazwa szeflera pochodzi od nazwiska niemieckiego botanika Jacoba Christiana Schefflera, który odkrył kilka gatunków tej urodziwej rośliny. Najpopularniejsza jest pochodząca z Tajwanu szeflera drzewkowata, która charakteryzuje się ciemnozielonymi, błyszczącymi, drobno złożonymi liśćmi o długości 15-20 cm, które składają się z 7-9 listków. Drzewko osiąga do 150 cm wysokości.

Na rynku dostępnych jest kilkadziesiąt odmian — niskie i wysokie. Mogą mieć liście całkowicie zielone, z jasnymi plamami bądź cętkami, powcinane, pofałdowane lub poskręcane.

Szeflera drzewkowata — uprawa

Szeflera drzewkowata nie lubi pełnego słońca, dlatego powinna być przed nim osłonięta. Najlepiej ustawić ją w półcieniu. Latem temperatura pomieszczenia powinna wynosić 15–21 st. C, zimą 12–16 st. C. Roślina dobrze znosi krótkotrwałe chłody (do 10 st. C), ale gdy utrzymują się one dłużej, jej liście żółkną, brązowieją i opadają. Szeflera nie lubi również przeciągów.

Roślina wymaga regularnego, umiarkowanego podlewania. Należy bardzo uważać na przelanie, ponieważ szeflera jest bardzo na to wrażliwa. Zimą podlewanie ograniczamy, ale nie dopuszczamy do przesuszenia podłoża. Jeśli szeflera stoi koło kaloryfera, dobrze jest od czasu do czasu zraszać ja miękką wodą. Liście należy przecierać wilgotną ściereczką, aby usunąć kurz. Można je również nabłyszczać, ale nie częściej nić raz na 3 miesiące.

Najlepsze podłoże dla szeflery drzewkowatej to substrat torfowy lub ziemia uniwersalna, o pH 5,5–6,5. Młode rośliny należy przesadzać raz na rok, starsze co 2-3 lata, zawsze do niewiele większych doniczek niż te, w których rosły do tej pory. Dużym egzemplarzom, które trudno przesadzić wystarczy raz do roku wymienić wierzchnią warstwę podłoża, najlepiej robić to od marca do maja. W okresie wegetacji roślinę należy nawozić co 2–3 tygodnie nawozami wieloskładnikowymi dla roślin doniczkowych o ozdobnych liściach. Przestajemy zasilać w połowie września.

Szeflerę drzewkowatą można rozmnożyć przez sadzonki wierzchołkowe (tniemy w miejscu już nieco drewniejącym) lub pędowe (z jednym lub dwoma liśćmi, przycinamy około 0,5 cm pod dolnym i około 0,5–1 cm nad górnym liściem). Sadzonki po zastosowaniu ukorzeniacza umieszczamy w wilgotnym i ciepłym podłożu — do 25 st. C, a pojemnik okrywamy folią, w której robimy kilka otworów. Roślinę można także rozmnażać przez odkłady powietrzne.

Roślina jest dość odporna na choroby. Zdarza się, że zaatakują ją przędziorki, jeśli wilgotność powietrza w pomieszczeniu jest niska, lub tarczniki. Ważne przy dzieciach i zwierzętach: szeflera zawiera substancje, które mogą drażnić skórę i błonę śluzową.

Niedośpian – uprawa

Niedośpian to jednoroczna roślina, dość trudna w uprawie. Pochodzi z wilgotnych i upalnych lasów Madagaskaru, a do Polski trafiła w 1974 roku. Miłośnicy niedośpianu cenią go za mocno wybarwione jasnoróżowe, ciemnoróżowe lub zielono-białe liście.

Niedośpian — uprawa

Niedośpian to niewielka roślina, która osiąga wysokość do 20 cm. Ma podłużne, owłosione liście, o kolorze jasnoróżowym, ciemnoróżowym, zielonym lub białym, pokryte plamami. Może kwitnąć latem, jednak kwiaty o barwie fioletowej, wyrastające w kątach liści są niepozorne i nie mają żadnej wartości dekoracyjnej.

Uprawa niedośpianu nie jest łatwa. Roślina lubi stanowiska jasne, należy jednak unikać palącego słońca, gdyż jej liście są bardzo delikatne i mogą ulec poparzeniu. Najlepiej ustawić go na parapecie od strony północnej lub wschodniej. Temperatura powietrza powinna być wysoka, w granicach 18-22 stopnie. Z tego też powodu niedośpian dobrze czuje się w uprawach szklarniowych. Roślina lubi dużą wilgotność, dlatego warto dbać o jej systematyczne zraszanie, najlepiej co 2-3 dni. Można też ustawić doniczkę na podstawce wypełnionej kamykami zalanymi wodą, co zwiększa wilgotność. Samo podlewanie powinno odbywać się co drugi dzień.

Niedośpian nie lubi przeciągów, dymu papierosowego oraz suchego powietrza. Nieodpowiednie warunki powodują więdnięcie rośliny i często prowadzą do jej śmierci.

Nawożenie rośliny należy wykonywać wiosną i latem, najlepiej nawozem o niskim stężeniu azotu, jednak dawki powinny być rozcieńczone przynajmniej o połowę niż zalecane przez producenta. Niedośpian nie wymaga przesadzania, gdyż jest to roślina jednoroczna. Rozmnaża się ją przez nasiona (jednak są one trudno dostępne) oraz przez sadzonki wierzchołkowe pobierane wiosną i latem.

Dracena obrzeżona – uprawa

Dracena obrzeżona charakteryzuje się pióropuszem długich, ostro zakończonych liści, których kolor zależy od odmiany. Na przykład odmiana Bicolor ma liście zielone z żółtawym obrzeżeniem, Tricolor – różowo-kremowo-zielone, a Colorama – czerwono-różowe. Sprawdź jak uprawiać dracenę obrzeżoną.

Dracena obrzeżona — uprawa

Dracena obrzeżona, inaczej smokowiec, pochodzi z Madagaskaru, gdzie występuje jako 4-5-metrowe drzewo. W uprawie doniczkowej nie przekracza zwykle 2,5 m wysokości, średnio osiąga 130 cm. W zależności od sposobu uprawy może być rozgałęziona lub krzewiasta. Kwitnie prawie wyłącznie w naturze. Kwiatostan ma postać małych, pachnących, kremowo-zielonych kwiatków w kształcie gwiazdek.

Roślina jest łatwa w uprawie i dość odporna na niesprzyjające warunki. Lubi wilgotne powietrze i częste zraszanie, szczególnie w ciepłe dni. Dracenę należy podlewać umiarkowanie, najlepiej raz w tygodniu. Dobrze czuje się w jasnych miejscach, ale nie lubi bezpośrednio padających promieni słonecznych. Zimą temperatura nie powinna być nisza niż 15 st. C.

Dracenę należy przesadzać co 2-3 lata, młodsze egzemplarze przesadza się co rok, wiosną. Nowa doniczka musi być większa od poprzedniej nawet 1 rozmiar. W sezonie roślinę należy nawozić co 2 tygodnie płynnym nawozem wieloskładnikowym, w okresie spoczynku nie nawozimy.

Dracenę obrzeżona rozmnaża się przez sadzonki wierzchołkowe lub przez pocięcie głównej łodygi na fragmenty.

Bodziszek korzeniasty – uprawa

Bodziszek korzeniasty charakteryzuje się intensywnie wybarwionymi kwiatami. Ta ciekawa i urocza roślina zdobi wiele ogrodów, a jej uprawa jest bardzo mało wymagająca. Sprawdź, jak zajmować się tą wyjątkową rośliną.

Bodziszek korzeniasty — uprawa

Bodziszek korzeniasty tworzy kępę gęstych, pierzastych liści o ciemnozielonej barwie, na których tle kwitną przepiękne różowoczerwone lub purpurowe kwiaty. Kępa prezentuje się niezwykle ładnie, a na dodatek ma tendencję do szybkiego rozprzestrzeniania się, dzięki czemu sprawdza się na każdej rabacie. Roślina osiąga wysokość 40-60 cm dlatego świetnie sprawdza się na obwódkach i w obrzeżach ogródków skalnych. Dobrze rośnie również między drzewami i wyższymi krzewami ozdobnymi.

Bodziszek jest ozdobny przez cały okres wegetacyjny. Liście budziszka wyglądają ładnie również jesienią, kiedy delikatnie przebarwiają się na żółto. Drobne kwiaty mają przyjemny zapach, który uwalnia się z wiatrem lub po poruszeniu ręką, ale utrzymują się tylko w maju i czerwcu. Ich kolor oraz wielkość zależy od odmiany. Najpopularniejsze to purpurowy Czakor, biały Spessart oraz delikatnie różowawy Album. Na szczególną uwagę zasługuje odmiana Variegatum, która ma ciemnoróżowe kwiaty i pstrokato ozdobione, dwubarwne liście.

Sadzonki bodziszka korzeniastego można kupić w każdym sklepie ogrodniczym. Wysiew należy przeprowadzić wczesną wiosną, najlepiej w gęstej rozstawie. Na 1 m2 może znaleźć się aż 10 roślin – w takim zagęszczeniu najpiękniej się prezentują. Koszt jednej sadzonki nie przekracza 12-13 zł.

Uprawa bodziszka jest bardzo prosta. To trwała bylina, która potrzebuje jedynie odpowiedniej dawki wody. Warto jednak wiedzieć, że przesuszenie znosi znacznie lepiej niż przelanie, należy więc ograniczać podlewanie w zacienionych miejscach i przy wilgotnej pogodzie. Budziszek nie wymaga nawożenia i nie potrzebuje ochrony przed zimnem. Bardzo dobrze czuje się w naszych warunkach – w końcu jest naturalną rośliną klimatu Polski.

Ognik szkarłatny – uprawa

Ognik szkarłatny to krzew liściasty, idealny do tworzenia żywopłotów i szpalerów. Szczególnie dekoracyjny jest jesienią i zimą, kiedy przyciąga wzrok skupiskami czerwonych, pomarańczowych lub żółtych owoców.

Ognik szkarłatny — uprawa

Ognik szkarłatny dorasta do 2–3 m wysokości. Ma owalne zimozielone liście, które brunatnieją i opadają dopiero po silnych mrozach. Przy łagodnych zimach mogą się utrzymywać na krzewie niemal do końca sezonu. Ognik szkarłatny kwitnie w maju i czerwcu. Jego kwiaty są drobne i białe. Najbardziej cenioną ozdobą krzewu są kuliste, żółte, pomarańczowe lub jaskrawoczerwone owoce, skupione w baldachogronach, które pozostają przez zimę i są chętnie zjadane przez ptaki.

Krzew wymaga stanowiska słonecznego i osłoniętego od wiatru. Im bardziej słoneczne, tym więcej kolorowych owoców na krzewie. Ognik szkarłatny preferuje gleby żyzne, próchniczne, przepuszczalne, z dużą zawartością wapnia. Dobrze znosi suszę, dlatego często sadzony jest w miastach. Należy pamiętać o mocnym podlaniu przed zimą, po to, aby roślina zgromadziła zapas wody dla późno opadających liści. Ognik źle znosi przesadzanie i wrażliwy jest na choroby grzybowe (szczególnie na parcha jabłoni czy zarazę ogniową).

Roślina jest dekoracyjna prawie cały rok. Wymaga podpór w postaci ścian, murów, ogrodzeń. Może być sadzona pojedynczo lub w grupach. Nadaje się na żywopłoty. Dobrze znosi przycinanie, co pozwala nadawać krzewom różne kształty. Stanowi ciekawe tło dla posadzonych przed nią bylin.

Ciekawe odmiany:

  • Golden Charmer – ma duże, żółte owoce, rośnie dość wolno.
  • Orange Charmer – bujnie rosnący krzew o dużych ciemnozielonych liściach i pomarańczowych owocach.
  • Orange Glow – rośnie szybko i bujnie, ma pomarańczowe owoce.
  • Red Column – odmiana o jasnoczerwonych liściach i czerwonych owocach, ma kolumnowy pokrój.
  • Soleil d’Or – odmiana wrażliwa na mrozy, ma duże, złocistożółte owoce, zebrane w gęste baldachy.
  • Navajo – odmiana o dużych pomarańczowych owocach i podłużnych, matowych liściach.

Floks szydlasty – uprawa

Floks szydlasty to mało wymagająca i łatwa w uprawie roślina ozdobna. Należy do pięciu podstawowych bylin, sadzonych w ogródkach skalnych w Polsce. Obsadza się nią również murki oraz obrzeża rabat. Sprawdź, jak uprawiać floksa szydlastego.

Floks szydlasty — uprawa

Floks szydlasty, nazywany inaczej płomkiem szydlastym, to bylina należąca do rodziny wielosiłowatych. W środowisku naturalnym występuje w Ameryce Północnej, a w wielu rejonach świata jest uprawiany jako roślina ozdobna.

Jest to roślina darniowa o pokładających się pokroju, która tworzy niskie (do 10 cm wysokości) i gęste kobierce. Łodygi floksa szydlastego są cienkie, gęsto rozgałęzione, a liście drobne, lancetowate, ułożone naprzeciwlegle. Roślina kwitnie obficie od kwietnia do maja. Jej kwiaty są drobne, promieniste, o barwie białej, różowej lub fioletowej.

Floks szydlasty jest łatwy w uprawie. Chociaż preferuje stanowiska słoneczne, to może rosnąć również w półcieniu. Optymalna jest gleba piaszczysta i przepuszczalna, jednak gatunek ten jest tolerancyjny pod tym względem i może być uprawiany z powodzeniem również w innych typach podłoży ogrodowych.

Roślina nie wymaga szczególnych prac pielęgnacyjnych, poza odchwaszczaniem i częstszym podlewaniem w czasie większych susz. Floks szydlasty wytrzymuje przeciętne zimy, a przy chłodniejszych warto zastosować osłony, np.: z gałęzi iglaków. Po przekwitnięciu roślinę należy przyciąć. Zabieg wykonuje się poza okresem kwitnienia. Rozmnażanie polega na podziale roślin z sadzonek, gatunek szybko się ukorzenia.

Floks szydlasty pięknie komponuje się ze smagliczką, gęsiówką, ubiorkiem i żagwinem.

Grubosz jajowaty – uprawa

Grubosz jajowaty to popularna roślina doniczkowa, która nie wymaga szczególnej pielęgnacji. Liście grubosza są mięsiste, błyszczące, jajowatego kształtu, całe zielone bądź z czerwonym brzegiem. Doskonale nadaje się do formowania zgodnie z zasadami sztuki bonsai. Sprawdź jak uprawiać grubosza.

Grubosz jajowaty — uprawa

Grubosz jajowaty pochodzi z Afryki Południowej. Jest to sukulent z rodziny gruboszowatych. W warunkach naturalnych osiąga wysokość do 4m, w warunkach domowych do 1m. Rośnie dość wolno, rocznie pędy przyrastają kilka centymetrów.

Roślina lubi światło, nie należy jej ustawiać w zacienionych miejscach. Latem jednak należy zwrócić uwagę, aby grubosz nie stał w ostrym słońcu, ponieważ jego liście mogą żółknąć i się marszczyć. W takim przypadku należy go cieniować. Dobrze znosi suche powietrze. Porą letnią grubosza można wynieść na balkon lub zakopać w doniczce w ogrodzie. Zimą najlepiej przechowywać w chłodnym, jasnym pomieszczeniu. Optymalna temperatura dla rośliny to 20-22 st. C., ale kilka kresek niżej lub wyżej nie zrobi mu różnicy. Zimą należy chronić roślinę przed przeciągami w czasie wietrzenia mieszkania.

Grubosza podlewamy obficie, ale z kolejnym podlewaniem czekamy, aż podłoże w doniczce całkowicie wyschnie. Zbyt częste i nadmierne podlewanie jest najczęstszą przyczyną niepowodzeń uprawowych. Podłoże grubosza powinno zostać wzbogacone dużym dodatkiem gruboziarnistego piasku z dodatkiem żyznej ziemi liściowe, bez domieszki torfu. Na dnie doniczki należy ułożyć warstwę drenażu.

Roślinę nawozimy 2 razy w roku – wiosną i wczesnym latem. Przesadzamy, dopiero kiedy korzenie nie mieszczą się w doniczce. Można to zrobić o dowolnej porze roku. Rozmnażanie rośliny polega na ścinaniu sadzonek zielnych, które następnie należy umieścić w naczyniu z wodą. Gdy pojawią się korzenie, grubosza należy wsadzić do doniczki.

Monstera adansona (monstera adansonni)

Monstera adansona (monstera adansonni) to gatunek monstery, która oryginalny wygląd zawdzięcza „słodkim dziurkom” na liściach. Podobnie jak pozostałe gatunki, kwiat rośnie wolno, więc sprawdzi się w małym mieszkaniu lub w biurze o niewielkiej przestrzeni. Jak uprawiać monsterę adansona?

Monstera adansona (monstera adansonni)

Monstera adansona pochodzi z Ameryki Południowej, gdzie rośnie jako pnącze z częściowo płożącymi pędami. Przy optymalnych warunkach uprawy osiąga 120-180 cm wysokości. W warunkach domowych może się piąć po paliku kokosowym, drabince lub przy użyciu innych kwiatowych podpór. Można ją również poprowadzić jako przewieszającą sie ozdobę.

Dekoracyjną część rośliny stanowią charakterystyczne perforowane liście. W warunkach naturalnych „dziurki” mają za zadanie wspomóc pnącze we wzroście w górę, a także przepuszczać wiatr i ulewne deszcze, aby zapewnić jej stabilność. Liście mają kolor soczystej zieleni, w sezonie wegetacyjnym przybywa ich od 6 do 8. Sercowate, wydłużone, podziurkowane liście nazywane są także małpimi uszami.

U niektórych roślin, oprócz rozrastającej się bryły korzeniowej, mogą pojawić się nadziemne korzenie powietrzne. Nie należy ich usuwać, ponieważ stanowią naturalną część monstery, kumulują wodę oraz substancje odżywcze (na wypadek nadejścia trudniejszych czasów). Wraz ze starzeniem się rośliny będzie ona traciła liście i jeśli przestanie nam podobać się jej wygląd, warto pobrać sadzonki i ukorzenić młode egzemplarze.

Monstera adansona jest ciepłolubna, zdecydowanie nie toleruje niskich temperatur. Zimą warto ustawić ją w miejscu słonecznym, a temperatura w pomieszczeniu nie powinna być niższa niż 14 st. C. W tym okresie roślinę podlewamy rzadko i nie zraszamy jej. Optymalna temperatura dla monstery to 18-25 st. C, może nawet być wyższa, ale stanowisko nie może być, znajdować się wtedy w bezpośrednim nasłonecznieniu. Monstera nie lubi przeciągów.

Roślinę należy podlewać metodą „na palca”, czyli kiedy warstwa wierzchnia będzie mocno przesuszona. Nie wolno pozostawiać wody na spodku. Liście warto regularnie zraszać rozpylaczem o drobnych oczkach – odwdzięczą się błyszczącą, zieloną szatą. Zbyt duże oczka w sitku mogą wywołać pojawienie się na liściach nieestetycznych plam. Co 3-4 miesiące można zapewnić monsterze kąpiel. Donicę należy osłonić folią i przy użyciu natrysku zmyć nieczystości. Zadbane i oczyszczone z kurzu liście będą lśniące i pełne witalności.

Przy właściwej pielęgnacji zyskamy na lata pięknie prezentującego się „podziurkowanego doniczkowca”.

Jak zasadzić awokado – instrukcja krok po kroku

Awokado to bardzo smaczne warzywo, które posiada wiele cennych właściwości odżywczych. Warto je włączyć do codziennej diety, ponieważ przeciwdziała nowotworom piersi i prostaty, obniża poziom złego cholesterolu i spowalnia starzenie się skóry. Zastanawiasz się, czy awokado można wyhodować samemu? Jak najbardziej! I jest to banalnie proste! Poniżej znajdziesz krótki poradnik jak zasadzić awokado.

Jak zasadzić awokado?

Awokado sadzimy z pestki. Będziesz do tego potrzebować owoc dobrej jakości, zdrowy i pozbawiony plam. Takie awokado jest gwarancją, że pestka zakiełkuje. Do zasadzenia awokado przygotuj: pestkę awokado, wodę filtrowaną, 4 wykałaczki, dużą donicę, żwir/ keramzyt, ziemię kompostową oraz nawóz naturalny.

Jak zasadzić awokado — instrukcja krok po kroku

Krok 1. Miękkie awokado przekrój delikatnie nożem na pół, połówki przekręć w przeciwnych kierunkach i oderwij. Pestkę, która została w jednej z połówek, podważa nożem.

Krok 2. Pestkę awokado oczyść z miąższu i pozostaw do lekkiego przeschnięcia. Dodatkowo przez dobę możesz namaczać ją w letniej wodzie – spowoduje to delikatne pęknięcie łupiny i ułatwi roślinie wykiełkowanie.

Krok 2. W połowie pestki wbij wykałaczki pod kątem prostym tak, aby utworzyły krzyżak. Włóż pestkę do słoika w taki sposób, aby wykałaczki opierały się o jego krawędzie, a pestka była lekko zanurzona w wodzie. Wodę zmieniaj co kilka dni, gdy zauważysz, że traci przejrzystość.

Krok 3. Od tego momentu cierpliwie obserwuj sadzonkę. Niektóre pestki wypuszczają pierwsze korzenie w wodzie już po miesiącu, zwykle jednak pędy pojawiają się dopiero po upływie 6-8 tygodni.

Krok 4. Gdy w wodzie zaczną pojawiać się pierwsze korzenie, skórka pestki zacznie się złuszczać i odchodzić. Po pewnym czasie jej wierzch pęknie, a w szczelinie pojawi się młody pęd. Pamiętaj o regularnym wymienianiu wody w naczyniu, ponieważ pleśń, bakterie lub inne grzyby mogą doprowadzić do gnicia pestki.

Krok 5. Po pewnym czasie pęd zamieni się w łodygę, która zacznie wypuszczać odnogi z zielonymi listkami. Pielęgnuj w ten sam sposób roślinę i czekaj, aż łodyga osiągnie ok. 15 cm.

Krok 6. Przy tej wysokości możesz skrócić łodygę o połowę. Taki zabieg pobudzi roślinę do dalszego wzrostu, która po krótkim czasie powinna wypuścić dużą ilość bocznych pędów i listków. Przycinanie łodygi można pominąć, pozwalając roślinie na dalszy rozwój.

Krok 7. Mierząca 15 cm łodyga to sygnał, że roślinę możesz umieścić w ziemi.

Jak sadzić awokado? W obszernej donicy ułóż warstwę drenującą złożoną ze żwiru lub keramzytu, a na nią nasyp ziemię kompostową wymieszaną z kilkoma łyżkami nawozu. Na samej górze usyp warstwę czystej gleby i umieść w niej pestkę. Wierzch pestki powinien znajdować się lekko poza ziemią. Na koniec sadzonkę dokładnie podlej

Starzec Rowleya – jak uprawiać?

Starzec Rowleya, inaczej starzec zwisający, to jedna z najciekawszych roślinnych ozdób. Należy do grupy sukulentów, a rozpoznać ją można bardzo łatwo po kurtynie spływających żywych zielonych korali. Roślina jest dość wymagająca w uprawie, jednak warto dać jej szansę. Poniżej znajdziecie wszystkie potrzebne informacje, dzięki którym starzec Rowleya będzie miał zapewnione długie życie i zachwycający wygląd.

Starzec Rowleya — charakterystyka

Starzec Rowleya to jeden z najczęściej spotykanych i sprzedawanych sukulentów. Swoją nazwę zawdzięcza brytyjskiemu botanikowi Gordonowi Douglasowi Rowleyowi, który zajmował się badaniem kaktusów i sukulentów. W warunkach naturalnych starzec Rowleya występuje w Afryce Południowej, gdzie porasta suche rejony. Łatwo go rozpoznać, składa się on bowiem z długich, cienkich, zwisających pędów, które mogą osiągnąć nawet 90 cm długości. Wyrastają na nich kuliste „liście”, przypominające zielone korale, a ich kształt nie jest przypadkowy. Taka forma pozwala na magazynowanie wody, przy jednoczesnym minimalnym eksponowaniu powierzchni liścia na suche powietrze.

Starzec Rowleya kwitnie latem, wytwarzając trąbkowate, biało-brązowe kwiaty z wystającymi pręcikami. Niestety roślina jest trująca. Spożycie liści może powodować wymioty lub biegunkę, a kontakt z nimi jest w stanie wywołać podrażnienie skóry lub wysypkę.

Starzec Rowleya – uprawa

Starzec Rowleya lubi ciepłe, jasne i słoneczne miejsca, należy jednak pamiętać, że nie wolno rośliny wystawiać na długotrwałe i bezpośrednie nasłonecznienie, bo jej liście mogą ulec poparzeniu. Latem roślinie wystarczy temperatura pokojowa, jednak zimą najlepsza temperatura to 13-16 st. C.

Ziemia dla starca Rowleya powinna być przepuszczalna i dość zasobna. Najlepiej wymieszać ziemię do kaktusów z garścią odkwaszonego torfu lub ziemią kompostową. Do mieszanki dobrze jest dodać wermikulit lub żwir marmurowy (w ilości ⅓ objętości całego podłoża). Roślinę należy nawozić oszczędnie, wyłącznie wiosną i latem. Najlepszy będzie nawóz o zrównoważonym składzie, który należy podawać co 2 tygodnie, w ilości 2 razy mniejszej niż zaleca producent.

Starca Rowleya podlewamy regularnie oszczędnie, ponieważ jako sukulent ma on wysokie zdolności do magazynowania wody. Roślina nie toleruje przelania i błyskawicznie reaguje na nie gniciem korzeni i liści. Co kilka dni można delikatnie zraszać kuleczki. Zimą, gdy roślina przechowywana jest w niższej temperaturze, podlewanie powinno być jeszcze bardziej ograniczone – starzec dobrze znosi okresowe przesuszenie.

Doniczka do starca Rowleya powinna być wisząca lub ustawiona na wysokiej podstawce, aby jego ozdobne pędy mogły swobodnie się przewieszać, tworząc dekoracyjną kurtynę. Starca można posadzić również w zwykłej donicy, układając pędy w płaską spiralę, tak aby w miarę rozrostu rośliny kuleczki wypełniły pojemnik, tworząc zielony kopczyk. Co 2-3 lata roślinę nalezy przesadzić, najlepiej w okresie od wiosny do jesieni. Nawożenie rozpoczynamy po upływie 6 tygodni od przeniesienia do nowej donicy.

Starzec Rowleya – choroby i szkodniki

Starzec Rowleya to roślina wytrzymała i odporna na choroby. Roślina usycha, gdy cierpi na niedostatki wody – kuleczki zaczynają się wówczas marszczyć – lub gdy jego korzonki nie są wystarczająco mocno umocowane w podłożu. Starzec więdnie i marnieje, gdy ma za mało światła, a ziemia, w której został posadzony jest niewystarczająco przepuszczalna, lub gdy w pomieszczeniu panuje zbyt duża wilgotność powietrza.

Czasem starzec może zostać zaatakowany przez mączliki, czyli małe, białawe, fruwające owady przypominające muszki. Można spróbować wyłapać je przy pomocy odkurzacza lub specjalnych pułapek lepowych do zakładania przy doniczkach. Aby wytępić larwy owadów, potrzebny jest niestety oprysk owadobójczy. Sporadycznie starzec może paść również ofiarą grzyba mączniaka, tworzącego na kulkach rozległe szarawe plamy – niestety tak porażoną roślinę trudno uratować i jedynym wyjściem jest jej spalenie.

Wierzba wiciowa (wierzba energetyczna) – co wiemy o jej uprawie?

Wierzba wiciowa (wierzba energetyczna) to wierzba, którą można wykorzystać swobodnie jako biopaliwo. Poznajmy jej zalety. Dowiedzmy się, jak założyć oraz jak prowadzić plantację energetycznej wierzby oraz też jak przeprowadzić zbiory.

Sporo gatunków wierzby

Wierzby wpisały się już na stałe w nasz polski krajobraz. Ich kilka gatunków spotkać można na naturalnych stanowiskach, natomiast odmiany liczne w ogrodach, jako stricte ozdobne rośliny. Jeden z gatunków wierzby jednak ma bardzo szczególne znaczenie. Wierzba wiciowa (wierzba energetyczna) nazywana jest także wierzbą krzaczastą. Jest to duży oraz naprawdę szybko rosnący krzew. Roślina w uprawie jest bardzo łatwa oraz wykazuje się niesamowicie wysoką produkcją biomasy. Dlatego też ma masę zastosowań praktycznych. Jeszcze do niedawna wierzba energetyczna traktowana była głównie jako roślina wartościowa koszykarska. Była wykorzystywana do produkcji plecionek, takich jak meble, kosze, a także mała architektura ogrodowa. W latach ostatnich jednak doceniono jej zdolność do oczyszczania podłoża z toksyn oraz ją zaczęto wykorzystywać do rekultywacji terenów zanieczyszczonych wokół wysypisk śmieci, fabryk czy też miejsc składowania komunalnych odpadów. Korzenie rośliny nawet wyłapują do osiemdziesięciu procent zanieczyszczeń. Dzięki temu pomagają oczyszczać pościekowe osady oraz także zabezpieczać przed skażeniem wody gruntowe.

Roślin energetyczna

Ostatnimi czasy również doceniono bardzo szczególne właściwości wiciowej wierzby jako energetycznej roślina. Przez nią wytwarzana biomasa, po wysuszeniu oraz także rozdrobnieniu jest doskonałym oraz także odnawialnym i niedrogim biopaliwem, które jest przydatne między innymi do ogrzewania domów. Bardzo dużą wartością tego biopaliwa jest także fakt, że podczas spalania, wierzbowe drewno prawie nie emituje do atmosfery związków szkodliwych azotu oraz siarki, a przez nie wydzielany dwutlenek węgla jest pochłaniany w dużej części przez rośliny, które rosną w okolicy.

Jak widzimy na powyższym obrazku wierzba wiciowa (wierzba energetyczna) jest niesamowicie popularnym krzewem. Nie tylko może cieszyć nasze oko w ogrodzie, ale także ma masę zastosowań. Jest to krzew czy też jak kto woli drzewo niesamowicie potrzebne oraz niewymagające. Dodatkowo to nas zachęca do sadzenia tego drzewa w naszych ogrodach czy też na działkach rekreacyjnych. Naprawdę warto. Co do tego nie mamy żadnych, nawet najmniejszych wątpliwości. Pokochamy to drzewo i to od pierwszego drzewa. Nie ma zatem na co czekać.

Wierzba Hakuro Nishiki i porady dotyczące jej uprawy

Wierzba Hakuro Nishiki jest bardzo cenionym krzewem ozdobnym. Dorównuje swoją powszechnością w ogrodach w zasadzie wszystkim standardowym wierzbom, które są w naturze rozpowszechnione w całym naszym kraju. Jest to dokładniej wierzba całolistna. Rzuca ona dosyć niezwykły urok w zasadzie na każdego. Być może przyczyną tego są naprawdę wyjątkowe liście, a być może dosyć ciekawy pokrój. W ogródku idealnie się sprawdza, ponieważ nie przypomina w niczym dosyć kapryśnej księżniczki japońskiej.

W ogródku i nie tylko

Na pewno wierzba Hakuro Nishiki ma sporo zalet. Jedną z nich jest dosyć powolny wzrost. To między innymi właśnie z tego powodu stała się hitem ogródków niewielkich. Wierzba ta prezentuje się najlepiej jeśli jest posadzona jako soliter. Chodzi o to, że nie jest wysoka i konkurencja innych drzewem może jej blask nieco przyćmić. Samodzielnie jednak rzuca swój niezwykły urok oraz po prostu wygląda przepięknie.

Krzewy są niezmiernie ozdobne i charakteryzują się dosyć niewielkim wzrostem. Mogą być również uprawiane na tarasach oraz na balkonach. Wystarczy, że dostatecznie wybierzemy duży pojemnik oraz troszkę uwagi. Uprawa na balkonach się świetnie udaje, a już szczególnie, że na nich roślina kompletnie nie jest narażona na chłód, na który może być ona bardzo w ogrodzie wrażliwa.

Sadzonki, zakup i cena

Nie da się ukryć, że w zasadzie każdego sezony wzrasta popularność tego krzewu. W związku z tym kupienie takich właśnie sadzonek nie jest kompletnie żadnym wyzwaniem. Cena jest także niezmiernie przystępna. Wierzba ta kosztuje najczęściej około kilkunastu do około dwudziestu kilku złotych za jedną sadzonkę. Kwota ta jest uzależniona również od odmiany oraz także od producenta, jednak same różnice nie są zbyt duże.

Mamy do wyboru tak naprawdę dokładnie dwa rodzaje sadzonek wierzby. Chodzi o takie z korzeniem nagim oraz także w pojemnikach. Jeśli to tylko możliwe, to unikaj lepiej pierwszego rozwiązania. Krzewy ozdobne oraz drzewka z nagim korzeniem są o wiele bardziej narażone na uszkodzenia oraz także mechaniczne zniszczenia podczas transportu. Co więcej, niezmiernie szybko wysychają, przez co o wiele gorzej się przyjmują w całkiem nowym miejscu. Całolistna wierzba w pojemniku natomiast wegetacji nie zahamowuje, jest o wiele lepiej nawodniona oraz odżywiona. Możemy ją sadzić przez cały rok, jednak terminem najlepszym jest jesień czy też wczesna wiosna. Zapamiętajmy sobie to, aby nie było żadnych większych wątpliwości. Jest to niezmiernie ważne. Szczególnie gdy podchodzimy do tego odpowiedzialnie.

Wierzba liście – przyjrzyjmy się im nieco bliżej

Wierzby są bardzo popularnymi drzewami. Okazuje się, że mamy do czynienia z około trzystoma gatunkami wierzb. W związku z tym wierzba liście w poszczególnych gatunkach wyglądają całkiem inaczej.

Wierzba płacząca – najbardziej popularna

Nie da się ukryć, że gatunków wierzb jest naprawdę wiele. Wierzba liście to aspekt niezmiernie dla nas ważny. To właśnie po liściach rozpoznajemy konkretny gatunek wierzby. Na pewno bardzo popularną jest wierzba iwa. Jest to krzew bardzo rozłożysty czy też drzewo. Rośnie do maksymalnie piętnastu metrów wysokości. Na grubszych gałęziach czy też na pniu posiada tak zwane romboidalne oraz ciemne pęknięcia, które są ułożone w rzędach. Szerokoeliptyczne liście podwójnej szerokości i długości są zaostrzone bardzo krótko. Sam brzeg liścia jest słabo nieregularnie pikowany lub też całobrzegi, na pędach krótkich przeważnie falisty bądź też gładki. Powierzchnia górna liścia jest żywo zielona. Co więcej możemy być lekko lśniąca, a także matowa. Nerw główny jest lekko owłosiony oraz wystający. Strona dolna liścia posiada wystającą mocno sieć nerwów. Jest w sposób trwały gęsto białawo, a do tego miękka w samym dotyku. Ogonek liściowy owłosiony ma około jednego centymetra.

Musimy także wiedzieć, że wierzba iwa jest rośliną dwupienną. Duże kotki bezpośrednio się ukazują pod liśćmi. Są otoczone białym futerkiem jeszcze przed rozkwitnięciem. Pochodzą one od długobrodych przysadek oraz chronią kwiaty jeszcze młode przed mrozek. Kotki mają naprawdę bardzo krótkie szypuły. Z kolei męskie są nieco jajowate i mają do trzech centymetrów długości. Są także gęsto kwiatowe. Żeńskie z kolei są podłużno-jajowate, do czterech centymetrów długości. U nasady samego kwiatu osadzony jest krótki miodnikowy gruczoł.

Rozmaitości

Na pewno wierzby te należą do najwcześniej kwitnących wierzb w całym naszym kraju. Często jest wykorzystywana do dekoracyjnych celów z uwagi na swoje piękne bazie, a więc kotki podczas procesu kwitnienia. W ziołolecznictwie kora wierzbowa bywa używana jako przeciwbólowy środek oraz jako środek przeciwgorączkowy.

Musimy przyznać, że o wielu tych właściwościach kompletnie nie mieliśmy pojęcia. Jak najbardziej mamy świadomość, że człowiek jednak uczy się całe swoje życie. Nie może być inaczej. Uczymy się wiele i wciąż rozwijamy się w temacie szeroko pojętego ogrodnictwa, które wciąż nas zaskakuje. Zaskakują nas także same wierzby, ich liście, uprawa czy też zastosowanie. Nie mamy co do tego żadnych, nawet najmniejszych wątpliwości. Pamiętajmy o tym.

Rdestówka Auberta – co musimy wiedzieć o tym pnączu?

Rdestówka Auberta jest silnie rosnącym pnączem, które wymaga solidnej podpory. Jest na pewno pnączem najsilniej rosnącym. Znakomicie się nadaje do obsadzania wysokich ogrodzeń oraz budynków. Świetnie sprawdza się także do sadzenia przy pergolach oraz przy altanach.

Nieco więcej informacji

Rdestówka Auberta to pnącze pochodzące z rodziny rdestowatych. W swoim stanie naturalnych występuje jedynie w Tybecie oraz w zachodnich Chinach. Dorasta tak naprawdę do dziesięciu metrów wysokości. Wspina się wokół podpór. Co więcej musimy wiedzieć, że rozrasta się aż do pięciu czy też nawet do ośmiu metrów szerokości. Jest rosnącym najsilniej pnączem. Przyrosty roczne pędów dochodzić mogą nawet do sześciu metrów długości. Liście nieduże, zielone oraz oszczepowate opadają jesienią po przymrozkach silniejszych. Co ciekawe pędy młodsze są czerwone, a liście aż do mrozów pozostają w pełni zielone. Opadają gdy są już przemarznięte. Pnącze to kwietnie od miesiąca sierpnia, aż do października. Kwiaty są białe oraz drobne. Pomimo swoich małych rozmiarów są one bardzo widoczne, ponieważ są bardzo liczne.

Jakie Rdestówka Auberta ma wymagania?

Jeśli chodzi o samej wymagania, to roślina ta nie ma ich zbyt wiele. Na pewno nie są to duże wymagania w stosunku do samego podłoża. Toleruje bowiem ubogie gleby oraz także susze. Jednak na umiarkowanie wilgotnych i żyznych glebach naprawdę o wiele szybciej rośnie. Najlepiej rośnie ona na słonecznym stanowisku. Może także rosnąć w półcieniu, ale wówczas o wiele słabiej kwitnie. Jest niesamowicie wrażliwa na niskie temperatury oraz także może przemarzać w zimy znacznie mroźniejsze. Jednak nie obawiajmy się, ponieważ na wiosnę szybko odrasta.

Co ciekawe Rdestówka Auberta jest także stosowana do obsadzania wysokich ogrodzeń oraz także budynków. Nadaje się także równie dobrze do sadzenia przy pergolach, altanach oraz także różnego rodzaju podporach o dosyć mocnych konstrukcjach. Zarasta bardzo szybko podpory. Jest nawet ekspansywna nadmiernie. Możemy ją sobie swobodnie i według siebie przycinać. Jednak pamiętajmy, że gdy tylko się rozrośnie nadmiernie, to skutecznie zacznie zagłuszać inne nasze rośliny. Musimy zatem być czujni. Szczególnie się nadaje jako osłonowa roślina, która chroni przed sporym hałasem w aglomeracjach miejskich, jak i także przy drogach. Możemy ją również uprawiać w sporych donicach czy też nawet w skrzynkach na balkonach oraz na tarasach.

Czy mogliśmy sobie wyobrazić lepsze połączenie? Raczej nie. Wykorzystajmy ją. Nie będziemy tego żałować.

Szukasz rośliny obficie kwitnącej? Ałycza to świetna propozycja dla Ciebie

Ałycza to roślina, która obficie kwitnie. Ma mnóstwo latem owoców, a do tego świetnie znosi strzyżenie oraz nadaje się na żywopłoty obronne.

Niezwykła roślina

Ałycza jest niezwykłym drzewem, które jest troszeczkę jak szpieg, który przedstawia się każdemu inaczej. Jedni ją nazywają ałyczą, a inni śliwą, wiśnią czy też mirabelką. Warto ją zdemaskować ostatecznie. Ałycza to odmiana kaukaska śliwy oraz ma owoce w żółtym kolorze. Nazywa się ją często potocznie wspomnianymi już mirabelkami, ponieważ wyglądają, a nawet smakują właśnie jak prawdziwe mirabelki.

Ałycza to krzew lub też drzewo, które osiąga wysokość między pięć, a sześć metrów. Ałycza ma osadzoną nisko koronę, która jest rozłożysta. Jest najładniejsze w kwietniu, ponieważ to właśnie w tym miesiącu kwitnie. Jest obsypana białymi oraz pachnącymi kwiatami. W taki obfity sposób, że mamy wrażenie, że jest jakby oprószona śniegiem. Jej uroda niestety trwa tylko kilka dni. Wielka szkoda. Wygląda przepięknie. Szczególnie gdy jest na tle nieco ciemniejszych drzew czy też na tle elewacji z cegły. Nie jest zbytnio wymagająca jeśli chodzi o glebę. Nawet urośnie nam na bardzo słabej. Lubi za to słoneczne stanowiska, ale dobrze sobie poradzi nawet w półcieniu. Rośnie niezwykle szybko, a na dodatek jest odporna na mróz. Stosowaną ją już w sadownictwie przez setki lat. Chodziło o podkładkę pod odmiany szlachetne śliwy, brzoskwiń, moreli czy też migdałowców. Do tego znosi także świetnie strzyżenie, za co ją cenią właśnie projektanci ogrodów.

Różnego rodzaju kształty

Ałycza jest jedną z roślin, które tak naprawdę nadają się możliwie najlepiej do formowania. Na pewno musimy wiedzieć i mieć świadomość, że jest o wiele mniej wymagająca od cisu oraz także odporniejsza na duże mrozy od bukszpanu. Każdy z nas z dużą łatwością zrobi z niej ściany żywopłotowe, a nawet geometryczne figury. Możemy w zasadzie zrobić niemal każdy kształt. Formuje się podobnie odmiany wiśniowej śliwy o liściach purpurowych. Możemy zatem z samych ałyczy, które cięte są w różne kształty, tworzyć w zasadzie jedyne w swoim rodzaju kompozycje dwubarwne kompozycje zielono-purpurowe. Oczywiście do cięcia potrzebujemy odpowiedniego sprzętu. Musi to być ostry sekator czy też nożyce ogrodowe. Tępymi narzędziami niewiele zdziałamy. Zatem gdy nie mamy odpowiedniego sprzętu, to nawet się do tego nie zabierajmy. Lepiej będzie w takiej sytuacji cięcie zlecić profesjonalistom. Nie mamy co do tego żadnych nawet najmniejszych wątpliwości. Będziemy mieli przynajmniej pewność, że wszystko zostanie zrobione, tak jak należy.

Aktinidia, czyli minikiwi – co musimy wiedzieć o jej uprawie?

Aktinidia, czyli minikiwi możemy śmiało uprawiać w swoim przydomowym ogrodzie. Roślina ta charakteryzuje się bardzo drobnymi, ale niesamowicie smacznymi owocami. Poza tym aktinidia jest pnączem, które rodzi je.

Konkretne informacje

Wiemy już, że Aktinidia, czyli minikiwi to roślina, którą możemy z powodzeniem uprawiać w swoich ogrodzie. Jednak musimy znać szczegóły. Zacznijmy sobie od miejsca. Jeśli chodzi o miejsce, to musi być one w sposób odpowiedni nasłonecznione. Powinniśmy postawić na wystawę południowo-zachodnią, południową czy też zachodnią. Nie możemy zapominać o osłonięciu przed wiatrem. Jeśli zaś chodzi o glebę, to musi to być na pewno gleba żyzna. Powinna być także w miarę wilgotna. Jednak nie powinna być podmakająca czy też zalewana. Warto postawić także na odczyn lekko kwaśny.

O tym nie możesz zapomnieć

Na pewno nie możemy zapominać o podporach. Mogą to być druty, które są rozciągnięte na słupach, kratownica na ścianie naszego domu czy też pergola bądź płot z siatki. Rośliny są sprzedawane w pojemnikach. Możemy tak naprawdę je zasadzić przez cały sezon. Bryłę korzeniową dobrze namoczoną umieścić należy w dole równo z poziomem gruntu rozłożonym obornikiem bądź też użyźnionym kompostem.

Niezwykle ważna jest także sfera nawożenia. W amatorskiej uprawie sprawdza się najlepiej zasilanie wieloskładnikowymi nawozami. Dawkę całkowitą, która jest zalecana przez producenta dla roślin starszych lub też młodych należy dzielić na trzy porcje. Następnie od drugiej połowy maja, aż do połowy lipca rozsypujemy co miesiąc w odległości od pnia dwadzieścia bądź też trzydzieści centymetrów.

Nie zapomnijmy również o podlewaniu. Gdy tylko brakuje deszczu, to powinniśmy roślinę obficie podlać. Szczególnie gdy nasza roślina jest w okresie kwitnienia oraz owocowania. Musimy mieć także świadomość, że przez pierwszy rok nasze rośliny na przemarznięcie są bardzo wrażliwe. Jesienią musimy je kopczykować oraz także obowiązkowo osłaniać pędy. Rośliny młode musimy także chronić przed kotami, które zostają do nich zwabiane zapachem. Wówczas się o nie ocierają oraz mogą je niestety połamać.

A jak wygląda kwestia cięcia? Tak naprawdę to przez pierwsze trzy lub też cztery lara formujemy roślinę i to nawet jeśli rodzi nam owoce. Cięcie powinno wyglądać tak, że wyprowadzając przewodnik oraz jego rozgałęzienia poziome z pędami owocującymi. Naprawdę nie ma w tym absolutnie niczego skomplikowanego. Nawet amatorzy ogrodnictwa sobie z tym poradzą bez żadnego problemu. Nie musimy się tego obawiać.

Wierzba krucha – jak ją uprawiać?

Wierzba krucha jest rośliną magiczną oraz taką, która oczarowuje nas swoją urodą. Wierzby są wykorzystywane bardzo często w parkach oraz ogrodach. Jednak poza walorami stricte dekoracyjnymi, również mają innego rodzaju zastosowania. Przybliżmy sobie ten temat.

Zastosowanie wierzby kruchej

Wierzba krucha jest spokrewniona z topolami. Liście wierzb mają eliptyczny oraz lancetowaty kształt. Musimy wiedzieć, że wierzby są dwupienne. O co chodzi? Chodzi o to, że a jednym osobniku występują męskie kwiaty, a na innych już żeńskie. Niezmiernie ozdobne są męskie kwiatostany. Wielkie kotki się ukazują przed liśćmi. Wierzby są roślinami miododajnymi, szczególnie gatunki, które wcześnie kwitną. Wierzbowy mód charakteryzuje się barwą jasną oraz także delikatnym aromatem. Każda odmiana wierzby jest światłolubna. Z uwagi na swoją różnorodność oraz także pochodzenie, mają przeróżne glebowe wymagania. Wierzby się uprawia w ogrodach stricte w celach dekoracyjnych. Wiele gatunków wierzb może się pochwalić dużymi baziami, barwną korą czy też pokrojem efektownym.

Innego rodzaju zastosowania

Wierzby kruche są wykorzystywane w parkach oraz także w licznych ogrodach po prostu jako krzewy ozdobne czy też drzewa. Jednak nie możemy jedynie mówić o ich dekoracyjnych walorach. Dlaczego? Bowiem mają jeszcze inne zastosowania ciekawe. O jakie zastosowania chodzi? Chodzi o zastosowanie jako źródło energii, jako element ozdobny w bukietach kwiatowych czy też jako specjalny materiał do wyplatania koszyków dekoracyjnych.

Wiele wierzb jest także wykorzystywanych w zadrzewieniach ochronnych. Mowa tutaj o zabezpieczeniu nasypów, wydm, skarp czy też grobli. Niektóre odmiany wierzby są także absolutną podstawą w szeroko pojętym wikliniarstwie. Mowa tutaj o wierzbach koszykarskich. Jednak nie zapominajmy o tym, że wierzby już od kilkunastu lat są również doceniane jako energetyczny materiał, szczególnie wiciowa wierzba.

Jakby tego było mało wierzby są także wykorzystywane jako oczyszczalnie biologiczne wody oraz ścieków, ponieważ wchłaniają one metale ciężkie takie jak kadm czy też ołów. Jak widzimy na załączonym obrazku zastosowanie wierzb jest niezwykle szerokie. Musimy to mieć na uwadze. W związku z powyższym na pewno warto pokusić się o wierzbę kruchą w naszym ogrodzie. Na pewno będziemy zadowoleni z efektu końcowego. Nie tylko nasz ogród będzie wyglądał przepięknie, ale do tego także możemy do różnych kwestii użyć wierzby. Warto na ten temat się doinformować i rozpocząć swoje działanie w tym kierunku.

Wierzba purpurowa – co powinniśmy o niej wiedzieć?

Wierzba purpurowa jest inaczej zwana wierzbą czerwoną. Jest to wyjątkowy gatunek wierzby, który występuje w postaci krzewu, a nie w postaci drzewa. Roślinie naturalnie na terenie Afryki Północnej, Mongolii oraz w Europie. W Polsce się pojawia na nizinnym obszarze. Jest uprawiana głownie z uwagi na jej spore zastosowanie w wikliniarstwie.

Opis wierzby purpurowej

Wierzba purpurowa charakteryzuje się głównie cienkimi oraz elastycznymi pędami, które dosyć gęsto rosną. Mają ubarwienie purpurowe oraz czerwone. Stąd się właśnie wzięła jej nazwa. Im gałęzie są starsze, tym przybierają one szarozielony kolor. Z uwagi na sam rodzaj pędów krzewy purpurowej wierzby sprawdzają się doskonale w wikliniarstwie, czyli jako wiklina przy wyplataniu przedmiotów różnego rodzaju.

Wierzba ta posiada lancetowate odwrotnie oraz matowe liście. Są one od góry ciemnozielone, zaś na spodzie są sinozielone. Jej liście osiągają do dwunastu centymetrów długości. Na pędzie skrętolegle rosną, ale zdarzają się również liście, które wyrastają w sposób naprzeciwległy. Jest to tylko charakterystycznie dla tego właśnie gatunku. Czerwona wierzba jest dwupienną rośliną. Posiada męskie oraz żeńskie kotki. Krzewy tego właśnie gatunku mają formę kulista. Mogą rosnąć nawet do trzech metrów wysokości. Jeśli chodzi o kwitnienie, to przypada on od marca do czerwca. Jej kwiaty są zapylane przez owady. Z kolei nasiona czerwonej wierzby są przez wiatr rozsiewane.

Można ją zobaczyć przede wszystkim na terenach podmokłych, a więc w dolinach rzek. Chodzi o mokre łąki oraz okolice stawów. Jest to związane z wymaganiami jej co do samej wilgotności podłoża. Przy tym rośnie na ubogiej glebie w mineralne składniki, jak i także na glebie żwirowej oraz piaszczystej. Nie mają jednak żadnych wymagań, jeśli chodzi o pielęgnacyjne zabiegi Możemy dowolnie je formować przez podcinanie na przykład z wierzby purpurowej na żywopłot.

Zastosowanie wierzby purpurowej

Uprawa jej ma zastosowanie główne w wikliniarstwie. Jednak także obsadza się ją powszechnie brzegi rzek, gdzie wzmacniane są wały przeciwpowodziowe oraz chroni przed wymywaniem poprzez nurt wody. Jeśli chodzi o wikliniarstwo to wykorzystywane są szczególnie takie odmiany jak Piankówka czy też Jagiellonka.

Wierzba purpurowa z uwagi na swoje pędy dekoracyjne oraz kolorowe jest także uprawiana jako ozdobny krzew. Nie możemy zapominać o uroczych kwiatostanach oraz o kształcie gęstej korony. Jej odmiany dekoracyjne to między innymi Pendula oraz Nana. Są one znane przede wszystkim wykorzystywane na żywopłoty.