Światło może stać się najważniejszym elementem projektu wnętrza. Taką ideę przyjęła projektantka Sharafat Duisenbinova, tworząc apartament dla pięcioosobowej rodziny i ich psa. Na powierzchni 125 m² powstała przestrzeń podporządkowana codziennemu komfortowi, w której minimalistyczna forma spotyka się z ciepłem naturalnych materiałów. Koncepcja opiera się na świadomym operowaniu światłem, prostych liniach i ponadczasowej estetyce, dzięki czemu wnętrze zmienia swój charakter wraz z porą dnia.

Naturalne materiały i światło w roli głównej

Paleta materiałów została ograniczona do starannie dobranych elementów. Ciepłe forniry drewniane, kremowe odcienie ścian oraz miękkie, rozproszone oświetlenie tworzą spokojne tło dla codziennego życia. Wieczorem wnętrze nabiera zupełnie nowego wyrazu – promienie zachodzącego słońca odbijają się od powierzchni, podkreślając faktury materiałów i budując przytulną atmosferę. To właśnie ten efekt stał się subtelnym nawiązaniem do nazwy inwestycji – Sunset Avenue.

Architektura wnętrza opiera się na równowadze pomiędzy wyrazistą geometrią a miękkimi formami. Zaokrąglone łuki łagodzą kompozycję, a zabudowy stolarskie wykonane na wymiar porządkują przestrzeń, zachowując jej lekkość. Czarna armatura oraz graficzne detale dodają aranżacji wyrazistości, nie zaburzając jej spokojnego charakteru.

Minimalizm dopasowany do codziennego życia

Projekt pokazuje, że minimalizm nie musi oznaczać surowości. W Sunset Avenue ograniczona liczba materiałów i detali pozwala wyeksponować światło oraz funkcjonalność wnętrza. Każde pomieszczenie zostało zaprojektowane z myślą o potrzebach domowników, zachowując jednocześnie spójną estetykę.

Nie zabrakło również bardziej indywidualnych akcentów. Pokój nastoletniej córki utrzymano w jaśniejszej i swobodniejszej stylistyce, inspirowanej praktycznymi rozwiązaniami znanymi z projektów IKEA. To przestrzeń funkcjonalna, pełna światła i dopasowana do codziennych aktywności młodej użytkowniczki.

Subtelne detale budujące charakter wnętrza

Ważnym elementem projektu są dekoracje, które nadają wnętrzu osobisty wymiar. W kuchni pojawia się etniczny płaskorzeźbiony detal, wprowadzający do nowoczesnej aranżacji rzemieślniczy charakter. Z kolei w łazience gościnnej wykorzystano kompozycję z suszonych roślin, subtelnie nawiązującą do krajobrazu stepu i stanowiącą motyw przewijający się w różnych częściach apartamentu.

Przeczytaj też:  Dom na zboczu. Opowieść o proporcji i świetle

Całość tworzy elegancką, wyważoną przestrzeń, która nie podąża za chwilowymi trendami. Dzięki świadomemu wykorzystaniu światła, naturalnych materiałów i oszczędnych środków wyrazu apartament został zaprojektowany tak, aby dojrzewał razem z rodziną i przez lata zachowywał swoją aktualność.

Projekt: Sharafat Duisenbinova
Zdjęcia: Roman Yakunin, Sofiya Klenova
Stylizacja: Saya Daniyar