W samym sercu Gdańska, w dzielnicy Wrzeszcz, zrewitalizowano dawny spichlerz, który przez lata służył jako magazyn w kompleksie budynków garnizonowych. Nowa funkcja tego obiektu to klinika stomatologiczna NawrockiClinic – przestrzeń, która łączy nowoczesną funkcjonalność z szacunkiem do historii miejsca. To przykład realizacji, która przekracza standardowe wyobrażenie o klinice – zamiast typowego wnętrza medycznego, pacjenci wchodzą w stylowe, komfortowe otoczenie przypominające bardziej luksusowy hotel niż placówkę zdrowia.

Adaptacja z szacunkiem do historii

Kiedy właściciele NawrockiClinic zdecydowali się na zakup tej nieruchomości, ich celem było stworzenie miejsca, które łączyłoby profesjonalizm z elegancją. Zainspirowani historią budynku, który był jednym z kilku spichlerzy w tej gdańskiej dzielnicy, postanowili zadbać o to, by we wnętrzach wyczuwalny był szacunek do przeszłości. Zewnętrzna bryła budynku pozostała nienaruszona, objęta ochroną konserwatorską, natomiast jego wnętrze zostało przekształcone na nowo, zachowując historyczny charakter, a jednocześnie wprowadzając nowoczesne rozwiązania.

Realizacja projektu, pod przewodnictwem zespołu z pracowni IFAgroup (Kamil Domachowski, Karolina Wood-Domachowska, Maciej Busch, Adrianna Jemioł, Jakub Brzuchański, Julia Selimova), miała na celu stworzenie przestrzeni, która zaskakiwałaby pacjentów od pierwszego momentu. W wyniku tego powstało miejsce, w którym dominuje nowoczesny design, ale również dbałość o szczegóły, które przywołują klimat przeszłości. Dzięki temu NawrockiClinic stała się przestrzenią unikalną na tle innych obiektów medycznych.

Nowoczesne wnętrze z elementami historycznymi

Wnętrze kliniki rozplanowane zostało wokół centralnego foyer, które ma aż 3 kondygnacje. Jest to przestrzeń pełna światła, doświetlona przez świetliki w dachu, z wysoką szklaną fasadą sali konferencyjnej. To w tym miejscu odbywają się szkolenia dla stomatologów z całego świata. Ze względu na jego centralne położenie, foyer stanowi serce całej kliniki, wokół którego rozmieszczone zostały gabinety stomatologiczne, pracownia protetyczna oraz inne zaplecza.

Gabinetów znajduje się 15, a ich wysokość sięga niemal 6 metrów. To przestronne, komfortowe pomieszczenia, w których pacjenci mogą poczuć się swobodnie, zamiast tradycyjnie w przychodni. Dodatkowo, każdy z gabinetów posiada wyjątkowy charakter, a cała przestrzeń łączy funkcjonalność z estetyką.

Przeczytaj też:  Mieszkanie na warszawskiej Starej Ochocie – przestrzeń pełna minimalistycznego designu

Unikalny design i akustyka przestrzeni

Jednym z najbardziej zaskakujących elementów realizacji NawrockiClinic jest dbałość o akustykę. W celu stworzenia komfortowych warunków dla pacjentów, w całym budynku zastosowano 150 m² wytłumienia akustycznego w różnych formach: tapicerki, natrysków, obrazów, a także ekranów kierunkujących dźwięk. Akustyka przestrzeni została dokładnie zaplanowana, by dźwięk rozchodził się równomiernie i nie przeszkadzał pacjentom w czasie oczekiwania na wizytę.

Centralnym punktem kliniki są kręte schody, wykonane ze stali, obłożone fornirem z drewna orzechowego. To nie tylko element praktyczny, ale także estetyczny, łączący nowoczesność z ciepłem drewna. W przestrzeni foyer wiszący fortepian staje się symbolem elegancji i spokoju, a subtelna muzyka wypełniająca przestrzeń ma na celu złagodzenie atmosfery i sprawienie, by pacjenci czuli się jak w luksusowym hotelu, a nie w placówce medycznej.

Projekt NawrockiClinic w Gdańsku to przykład realizacji, która łączy szacunek do historii z nowoczesnym podejściem do designu przestrzeni medycznej. Adaptacja dawnego spichlerza na nowoczesną klinikę stomatologiczną udowadnia, że można stworzyć komfortowe, eleganckie i funkcjonalne wnętrze, które nie tylko sprzyja leczeniu, ale również zapewnia przyjemną atmosferę, w której pacjenci mogą poczuć się swobodnie i zrelaksowani. Dzięki połączeniu nowoczesnych materiałów, dbałości o szczegóły i historii tego miejsca, NawrockiClinic jest dziś jednym z najbardziej unikalnych obiektów medycznych w Gdańsku.

Projekt: IFA Group

Zdjęcia: Hanna Połczyńska | Kroniki.studio