Czy wnętrze może zachować świeżość mimo upływu lat? Projekt 45-metrowego mieszkania na krakowskim Zabłociu autorstwa Magdaleny Herby z pracowni Herba Studio pokazuje, że kluczem do ponadczasowości jest świadomy dobór materiałów i przemyślana funkcjonalność. Architektka stworzyła przestrzeń opartą na prostych formach, naturalnych wykończeniach i starannie zaplanowanych detalach. Efektem jest mieszkanie, które mimo realizacji w 2020 roku pozostaje aktualne, harmonijne i dopracowane w każdym elemencie.
Naturalne materiały i funkcjonalny układ
Projekt powstał z myślą o stworzeniu wnętrza, które będzie jednocześnie estetyczne i wygodne w codziennym użytkowaniu. Dominują tu biele, ciepłe odcienie drewna oraz ciemnobrązowe forniry, przełamane subtelnymi akcentami kolorystycznymi i kamiennymi detalami. Całość dopełnia starannie zaplanowane oświetlenie, które podkreśla strukturę materiałów i buduje spokojną atmosferę.
Układ mieszkania obejmuje otwartą strefę dzienną z kuchnią, wydzieloną sypialnię, łazienkę oraz garderobę. Każdy fragment przestrzeni został zaprojektowany tak, aby maksymalnie wykorzystać dostępny metraż, nie rezygnując przy tym z poczucia przestronności. Większość wyposażenia wykonano na zamówienie, dzięki czemu udało się idealnie dopasować meble do proporcji wnętrza i potrzeb mieszkańców.
Spójna strefa dzienna z kuchnią w roli tła
Salon został pomyślany jako miejsce sprzyjające odpoczynkowi i codziennemu życiu. Jednym z jego charakterystycznych elementów jest sofa modułowa, której minimalistyczna forma łączy funkcję dekoracyjną z praktycznością. Po drugiej stronie strefy wypoczynku znalazło się miejsce na poduszki przechowywane bezpośrednio na podłodze, co dodatkowo podkreśla swobodny charakter aranżacji. Naturalne materiały, dywan o wyrazistej fakturze oraz klasyczne dodatki budują atmosferę ciepła i równowagi.
Kuchnia została zaprojektowana jako dyskretne tło dla części dziennej. Architektka zrezygnowała z górnych szafek, dzięki czemu wnętrze zyskało lekkość, a przestrzeń nad blatem roboczym stała się bardziej otwarta. Wysoka zabudowa z ciemnobrązowego forniru porządkuje funkcje przechowywania, a pionowe uchwyty prowadzone przez całą wysokość frontów podkreślają elegancki, minimalistyczny charakter kompozycji. Wszystkie zastosowane materiały płynnie przenikają między kuchnią, jadalnią i salonem, tworząc jednolitą przestrzeń.
Detale, które budują ponadczasowy charakter
Minimalistyczny język projektu widać również w strefie wejściowej i łazience. Hol wykończono efektowną kamienną posadzką, którą zestawiono z prostymi meblami oraz ażurowym wieszakiem, zachowując porządek i wizualną lekkość. Zabudowy zostały ograniczone do niezbędnego minimum, dzięki czemu przestrzeń sprawia wrażenie uporządkowanej i funkcjonalnej.
Łazienka kontynuuje stylistykę całego mieszkania. Jasna kolorystyka, subtelne detale oraz autorskie lustro zintegrowane z zabudową tworzą spokojną, elegancką przestrzeń. Interesującym rozwiązaniem jest pozostawienie ściany przy umywalce bez okładziny z płytek – zamiast nich zastosowano wysokiej jakości farbę zmywalną, uzyskując bardziej naturalny i lekki efekt.
Podobna konsekwencja widoczna jest w sypialni, gdzie ograniczono liczbę elementów wyposażenia do minimum. Naturalne drewno, stonowane kolory oraz starannie dobrane oświetlenie tworzą miejsce sprzyjające wyciszeniu i regeneracji. Cały projekt pokazuje, że ponadczasowe wnętrza nie potrzebują efektownych gestów – wystarczy świadome operowanie materiałem, światłem i proporcjami, aby stworzyć przestrzeń, która pozostaje aktualna mimo zmieniających się trendów.















Projekt: Magdalena Herba / Herba Studio
Zdjęcia: Przemysław Markiewicz / Markie Studio