Naturalne drewno, mocna czerń, musztardowe akcenty i blue petrol tworzą wnętrze, które trudno zamknąć w jednej stylistycznej definicji. Beata Mrówczyńska-Łozowska, właścicielka pracowni Stacja Projekt, zaprojektowała 270-metrowy dom w Toruniu dla siebie i swojej rodziny, podporządkowując przestrzeń ich codziennym potrzebom, ale pozostawiając dużo miejsca na indywidualność. Spokojna baza z jasnych ścian i drewna spotyka się tu z autorską sztuką architektki, intensywnymi kolorami, bujną zielenią i przedmiotami zbieranymi z myślą o konkretnych miejscach. Zamiast katalogowej aranżacji powstało wnętrze, które może zmieniać się wraz z mieszkańcami.

Sztuka nadaje wnętrzu kolor

Jednym z najważniejszych elementów projektu są wielkoformatowe abstrakcyjne obrazy autorstwa Beaty Mrówczyńskiej-Łozowskiej. Nie zostały potraktowane jako dekoracja dodana do gotowej aranżacji – współtworzą jej paletę kolorystyczną i pojawiają się w różnych częściach domu. Biel, błękity, żółcienie, róże i oranże obecne na płótnach powracają na meblach, tekstyliach i pojedynczych detalach, dzięki czemu sztuka pozostaje w bezpośredniej relacji z otoczeniem.

Dobrze widać to w salonie, gdzie na tle jasnych ścian stanęła duża sofa w odcieniu blue petrol. Towarzyszą jej poduszki w kolorze musztardowym i naturalnym beżu, plecione pufy oraz miękkie tekstylia. Obrazy funkcjonują tutaj wśród książek, roślin i przedmiotów należących do domowników, dlatego przestrzeń nie nabiera charakteru sterylnej galerii. W strefie wejściowej podobną równowagę między funkcją a swobodą zapewnia wykonana na wymiar zabudowa z wygodnym siedziskiem. Duża tafla lustra optycznie powiększa wnętrze i odbija naturalne światło, podczas gdy zamknięte szafy pozwalają ukryć większość codziennych przedmiotów.

Czerń i drewno porządkują otwartą strefę dzienną

Kolorystyczną różnorodność równoważy konsekwentnie prowadzona baza materiałowa. Naturalne drewno pojawia się na podłogach, schodach i zabudowach wykonywanych na wymiar, natomiast czerń powraca w meblach, oświetleniu, detalach stolarki oraz osprzęcie elektroinstalacyjnym. W projekcie zastosowano serię Simon 82 Detail marki Kontakt-Simon, której kolorystykę dopasowano do pozostałych elementów wyposażenia.

Przeczytaj też:  Paryski apartament w nowej odsłonie. Zieleń, pudrowy róż i łuki na 112 m2

W jadalni centralne miejsce zajmuje duży, ciemny stół otoczony tapicerowanymi krzesłami. Geometryczną formę mebli przełamuje grupa plecionych lamp o organicznych kształtach. Naturalna faktura kloszy oraz duża roślina stojąca tuż obok wprowadzają więcej swobody i łączą tę część domu z zielenią pojawiającą się w pozostałych pomieszczeniach.

Kuchnia została zaprojektowana jako otwarta przestrzeń skupiona wokół dużej wyspy. Ciemne fronty zabudowy zestawiono z jasnym blatem o subtelnym kamiennym rysunku oraz smukłymi, cylindrycznymi oprawami oświetleniowymi. Sama wyspa pełni kilka funkcji – jest miejscem przygotowywania posiłków, dodatkowym blatem i nieformalnym stołem. Od strony salonu ustawiono przy niej cztery tapicerowane hokery w intensywnym musztardowym kolorze. Ten akcent przełamuje graficzny charakter kuchni i jednocześnie nawiązuje do barw obecnych w salonie oraz na obrazach.

Prywatna strefa w ciemniejszej odsłonie

W łazienkach paleta staje się bardziej wyciszona, choć nadal opiera się na charakterystycznych dla całego domu kontrastach. W jednej z nich białą wannę umieszczono bezpośrednio pod dużym oknem i otoczono ciemnymi, kamiennymi powierzchniami. Obok znalazła się wolnostojąca umywalka o zaokrąglonej formie. Grafitowe ściany tworzą tło dla plecionych dodatków, naturalnych dekoracji i zielonych roślin, dzięki którym wnętrze zachowuje cieplejszy charakter.

Uzupełnieniem prywatnej części domu jest sauna wykończona jasnym drewnem. W ten sposób materiały obecne w reprezentacyjnej strefie dziennej powracają w bardziej kameralnej odsłonie. Projekt Beaty Mrówczyńskiej-Łozowskiej nie opiera się na jednym dominującym stylu – jego charakter wynika raczej z powtarzania tych samych materiałów, kolorów i kontrastów w różnych konfiguracjach. Naturalne drewno sąsiaduje z czernią, intensywne barwy ze spokojną bazą, a autorska sztuka z przedmiotami codziennego użytku.

Projekt: Beata Mrówczyńska-Łozowska / Stacja Projekt
Zdjęcia: Andrzej Czechowicz / Foto Studio Wrzosy